Lustro dualnej rzeczywistości

Share

Człowiek postrzega świat jakby w dualnym lustrze: z jego jednej strony znajduje się metafizyczna przestrzeń nieskończonych wariantów (gdzie działają świadomość, myśli, uczucia, przekonania, oraz siła wyobraźni)- a z drugiej- świat zewnętrzny, tzw. „rzeczywistość fizyczna”. Będąc wyposażony zarówno w struktury duchowe (duszę, umysł, świadomość), jak i w ciało fizyczne- przedstawione w fizycznej rzeczywistości manifestujących się informacji i energii- człowiek żyje na symbolicznej powierzchni tego lustra. Rzeczywistość zewnętrzna jest „wiernym przyjacielem”, który chętnie przytakuje temu, w co człowiek wierzy, co czuje i myśli.
Tak więc, człowiek stoi przed „lustrem świata” i patrzy na swoje odbicie przedstawiające jego fizyczną rzeczywistość- zapominając, że sam jest odpowiedzialny za to, co widzi- za to, co sam stworzył.

Nieświadomość tej współzależności niejednokrotnie wynika z opóźnienia, z jakim reaguje rzeczywistość zewnętrzna na imperatyw świadomości ludzkiej- jak w wypadku fotografii, która musi chwilę poleżeć w odpowiednim roztworze, by na papierze pojawił się obraz…

Share

Postrzeganie ponadzmysłowe – BIOKOMUNIKACJA

Share

Postrzeganie ponadzmysłowe jest zdolnością do przyjmowania informacji, które przewyższają ludzkie postrzeganie zmysłowe- to np. jasnowidzenie, jasnoodczuwanie, intuicja. Wielu wybitnych znachorów, szamanów, filozofów, proroków posiadało te charyzmaty, kształciło je i rozwijało. Aktualnie prowadzi się wiele badań nad problemem postrzegania ponadzmysłowego, wykorzystuje się walnie zdolności intuicyjnych empatów, jasnowidzów, jasnosłyszących, jasnowiedzących. Osiągnięto fascynujące wyniki, zarówno w pracy z ludźmi- jak i ze zwierzętami. Zdolność komunikowania się z polem punktu zerowego, zdolność wymiany informacji między biosystemami jest fascynującym potencjałem modelowania rzeczywistości, zmian intencjonalnych na świecie, leczenia, współpracy i wolnej energetyki. Szybkość przekazywania informacji ponadzmysłowej przekracza znacznie wszystkie tempa komunikacji zmysłowej. Kiedy się komunikujemy werbalnie, dokonujemy ogromnego wysiłku: wypowiadamy 2-3 słowa na sekundę wybierając ok.15 słów z 10000 możliwych, porządkujemy ich odpowiednią formę gramatyczną, artykułujemy przy użyciu dziesiątków mięśni na milisekundę. Słuchanie jest równie męczące- ponieważ każdy pojedynczy dźwięk musi zostać zidentyfikowany. Mówienie, słuchanie, oraz rozumienie jest skomplikowane tak bardzo, że właściwie nikt nie może zrozumieć innej osoby, ponieważ nie ma dostępu do jej doświadczenia, wrażeń, typów, obrazów i skojarzeń. To z pewnością wyjaśnia wiele nieporozumień w naszych ludzkich kontaktach.

Postrzeganie zmysłowe w rozmowie orientuje się na świat pięciu zmysłów i logiki, zaś postrzeganie ponadzmysłowe odbywa się bez słów i transportuje o wiele większe ilości danych w o wiele krótszym czasie.

Każdy człowiek może jasnowidzieć, jasnosłyszeć, jasnoodczuwać
i / lub odbierać intuicyjną wiedzę NA KAŻDYM POZIOMIE ŚWIADOMOŚCI- ta zdolność jest w każdym z nas, stale dostępna, często bardziej trafna niż postrzeganie zmysłowe. Z punktu widzenia Quantec`ka możemy nazwać te zdolności BIOKOMUNIKACJĄ.

Dlaczego więc postrzeganie nadzmysłowe nie jest dostępne dla każdego w tym samym stopniu? Dzieje się tak z braku wiedzy, z braku wiary (paradoksem jest to, że „wierzymy” tylko w to, co postrzegamy naszymi pięcioma zmysłami)- z braku treningu podmiotowej umiejętności. Nasza mowa, logika i werbalna komunikacja praktycznie „uśmiercają” postrzeganie ponadzmysłowe, lub biokomunikację.
Zauważmy: podejmując decyzję często otrzymujemy wskazówkę „z głębi duszy”. Często nie słyszymy tego cichego głosu- pozwalamy go zagłuszyć logicznemu rozumowi- nierzadko później żałując tego osobistego wyboru.
Warto ten proces odwrócić odzyskując pierwotne charyzmaty- dla dobra własnego i dla dobra wszechświata. Dzięki biokomunikacji możemy bowiem stworzyć świat, jakiego pragniemy. I nie ma w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady.

„Jesteśmy tak uwarunkowani, że świat zewnętrzny jest dla nas bardziej realny niż nasz świat wewnętrzny. Nowy model naukowy oznacza coś zupełnie przeciwnego: to, co jest w nas produkuje zewnętrzne zdarzenia w naszym świecie.” ~ Joe Dispenza

Share

Nassim Haramein- THE CONNECTED UNIVERSE

Share

THE CONNECTED UNIVERSE to wspaniały film zrealizowany siłami fundacji Nassima Harameina.  Poniżej jego istotne fragmenty w przekładzie polskim Wojtka Luciejewskiego. Poniżej link otwierający playlistę na jego kanale na YouTube.  A jeśli te fragmenty przypadną Państwu do gustu- może zechcecie obejrzeć cały film?

Zainteresowani obejrzeniem całego filmu mogą to uczynić na vimeo,  film można tam obejrzeć za niecałe 20zł, lub kupić za 79zł.
https://vimeo.com/ondemand/theconnecteduniverse

Zróbcie sobie Państwo zieloną herbatę- i przyjemność. Wszystko się potem dla Was zmieni.

 

Share

CZĘSTOTLIWOŚCI WIBRACJI i problem percepcji

Share

Fizyka kwantowa uczy, że świat z absolutnego punktu widzenia nie jest taki, jakim go postrzegamy. Wszystko, co istnieje jest według niej POLEM WIBRACJI, pewnego rodzaju „zupą kwantową”- i z tego punktu widzenia nie istnieją kolory, czy tony- lecz CZĘSTOTLIWOŚCI WIBRACJI, KTÓRE SĄ PRZEKSZTAŁCANE W KOLORY I TONY- i postrzegane przez nasze systemy widzenia i słyszenia.

Człowiek postrzega swoją rzeczywistość przez 5 zmysłów i poprzez postrzeganie ponadzmysłowe (intuicję, jasnowidzenie, jasnosłyszenie, jasnowiedzenie). Świadomość człowieka, jego ciało z pięcioma zmysłami- i systemy filtrujące w mózgu- umożliwiają postrzeganie świata na znany mu sposób. To postrzeganie zmysłowe przebiega nie na poziomie zmysłów, lecz za pomocą mózgu, gdzie docierają i są „obrabiane” wrażenia zmysłowe.

Przykład? Widzenie. To nie oczy człowieka postrzegają- one są wyłącznie organami, które przyjmują wibracje światła. Właściwy proces widzenia zachodzi w korze wzrokowej w tylnej części mózgu (a tam jest ciemno- sic!). Oko wpuszcza tam wibracje światła, ale to mózg tworzy obrazy.

Naukowcy wykazali, że tak naprawdę, człowiek nie potrzebuje oczu, żeby widzieć (sic!). Istnieją nagrania przedstawiające dzieci z opaskami na oczach- grające w szachy, lub jeżdżące na rowerze. Z badań Wiaczesława Bronnikowa wynika wprost, że rozwijając zdolności paranormalne, możemy rozbudzić u dzieci niewidomych umiejętność czytania, lub nawet rozpoznawania kolorów. Dzięki pracy z kulami energii, oraz treningowi przysadki mózgowej i szyszynki- Bronnikow udowodnił, iż jest możliwe rozwinięcie u niewidzących nie tylko zwykłego widzenia, lecz także jasnowidzenia.

Medycyna informacyjna mówi wprost, że dla postrzegającego zdarzenia życiowe są statyczne. To znaczy, że materializujemy obiekty i przedmioty z „zupy kwantowej” (morza wibracji) i postrzegamy je jako solidne, stałe i statyczne (np. stół, krzesło itp.).

Fizyka kwantowa, z punktu widzenia aktualnych odkryć, określa już wprost, że nie ma żadnej stabilnej rzeczywistości- wszystko stale wibruje i podlega procesowi nieustannej zmiany. Człowiek postrzega jednak stabilny obraz zewnętrznej rzeczywistości. Świadomość kolektywna działa stabilizująco na rzeczywistość- i ją tworzy. Światy wszystkich ludzi tworzą razem naszą wspólną rzeczywistość, w której żyjemy.

Share

Tworzenie rzeczywistości- Jörg Starkmuth

Share

„Nasza świadomość przez funkcje filtrowania swoich spostrzeżeń ogranicza się do małego wycinka multiversu. Gdy porusza się poprzez „przestrzeń możliwości”, powstaje iluzja czasu i zmiany.[…]

Postrzeganie (osobista percepcja- przyp. tłumaczki), przemilcza ogromną część wszystkich możliwości, kreując OKREŚLONĄ rzeczywistość. W ten sposób, z chaosu możliwości, powstaje przejrzysty i logiczny świat.[…]

Świat, którego doświadczamy, powstaje przede wszystkim przez świadome postrzeganie, które z gigantycznego spektrum wszystkich możliwości tworzy określoną, bardziej lub mniej ograniczoną rzeczywistość.[…]”

~ Jörg Starkmuth, Die Entstehung der Realität

 

Share

Stan poszerzonej świadomości- do czego służy

Share

Człowiek steruje swoją rzeczywistością zawsze- niezależnie od tego, czy jest świadomy, czy nie. Zazwyczaj, kiedy znajduje się w codziennym stanie- podobnym do snu- nie jest tego świadomy i podlega obcym wpływom. Dlatego właśnie jego życie często nie jest takie, jakiego by sobie życzył. Każdy pojedynczy człowiek może i powinien sterować własną rzeczywistością, modelować ją, tworzyć świat i zdarzenia zgodne z osobistymi intencjami- dla dobra wszystkich istot. Powinien żyć szczęśliwie i zgodnie z otoczeniem- może to czynić sam, lub przy pomocy kwantowych technik, lub też urządzeń biokomunikacyjnych (Quantec), które są szczególnie w tej kwestii przydatne. Droga do wyższej świadomości jest rodzajem boskiej misji powrotu do źródła, prajądra boskiego, które jest jedną wielką, inteligentną i pełną pozytywnego imperatywu całością- Absolutem, lub Czystą Świadomością.

Istnieją różne stany świadomości: obudzony, uśpiony, oraz stan poszerzonego postrzegania, w którym człowiek może świadomie sterować swoim życiem i na nie konstruktywnie wpływać.
Z punktu widzenia tego ostatniego stanu, stan codzienny to rodzaj głębokiego snu (per analogiam: kiedy śnimy o koszmarze, czujemy się zdani na jego pastwę do momentu obudzenia i konstatacji, że koszmar był tylko snem).
Kiedy człowiek zauważa, że jego aktualna świadomość jest „snem”- „budzi się”, zaczyna świadomie żyć, rozwijać i poszerzać swoją świadomość, wpływać na swoje zdrowie, stwarzać i mnożyć szczęśliwe zdarzenia. Aby spełnić to wszystko, należy być w owym szczególnym, poszerzonym stanie świadomości, w którym to człowiek jest świadom wzajemnego oddziaływania widzialnej i niewidzialnej rzeczywistości i jest zdolny do jej modelowania.

Share

KOLEKTYWNA ŚWIADOMOŚĆ- czym w istocie jest

Share

„Wszystko, co otacza człowieka, jest stworzone na podstawie kolektywnej świadomości”~ Grigori Grabovoi

Czym jest owa KOLEKTYWNA ŚWIADOMOŚĆ? To świadomość, która jednoczy w sobie samej świadomość wszystkich ludzi.
W myśl paradygmatu kwantowego, nie istnieje żadna „obiektywna rzeczywistość”- bo ona się wciąż zmienia- jest tworzona właśnie za pomocą kolektywnej świadomości wszystkich ludzi- i jest jej podporządkowana- a to, co nazywamy „obiektywną rzeczywistością” odpowiada więc średniej statystycznej poziomu rozwoju dzisiejszej kolektywnej świadomości- wypadkowej świadomości, wyobrażeń, oczekiwań, intencji i wiedzy wszystkich ludzi.
Człowiek podlega ograniczeniom własnej i kolektywnej świadomości- choć niektórym ludziom udaje się wykroczyć poza ramy kolektywnej świadomości- mam tu na myśli Wielkich Mistrzów Duchowych (Tybet, Syberia, pustynia Gobi i Himalaje), czy też jednostki wybitne- uzdrowicieli, cudotwórców, osoby wyposażone w szczególne charyzmaty.
Nieświadomy człowiek wykorzystuje ok 5% swojego duchowego potencjału- jednak przez rozwój osobisty, może nauczyć się kształtować własne życie według osobistych preferencji, odmłodzić się, przywrócić zdrowie, lub osiągnąć wieczne życie w ciele fizycznym (vide „Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu” Bairda T. Spaldinga – lekturę polecam całym sercem!).
Na ścieżce rozwoju duchowego jednostka winna posłużyć się wszystkim dostępnymi na każdym etapie narzędziami- także logiczną świadomością (czy też inaczej- rozumem)- która to czasem bywa ograniczeniem- lecz jednak daje szansę konstruktywnego wykorzystania. Logiczna świadomość jest bowiem częścią kolektywnej świadomości- i umożliwia działanie pojedynczemu człowiekowi w jego świecie materialnym. W wielu punktach logiczna świadomość odbiega zasadniczo od boskiej świadomości- bo uwzględnia negatywne paradygmaty- jak śmierć, choroby, starzenie się, czy negatywne dogmaty- to tzw. „wirusy świadomości”, lub też „negatywne implanty”. Dlatego zadaniem człowieka jest rozwój i przebudowa własnej logicznej świadomości- bo rozwijana- może się ona stać potężnym instrumentem wielkiej zmiany: za jej pomocą wizualizujemy i zmieniamy wewnętrzne mentalne obrazy, formułujemy cele koncentracji- intencje- oraz zatwierdzamy i utrwalamy wyniki naszej pracy.
Logiczna świadomość jest więc ultra-potężnym instrumentem „przebudzenia”: przypomnienia o własnych zapomnianych zdolnościach, rozwoju osobistego duchowego potencjału i tym samym- rozwoju kolektywnej świadomości- i przejścia na nowy, wyższy poziom.

Share

Świadomość człowieka warunkuje jego stan zdrowia

Share

Świadomość- ta obejmująca wszystko- to z punktu widzenia medycyny informacyjnej- Stwórca, który stwarza kosmos, układy planetarne, a także oczywiście Ziemię- i wszystko, co sie na niej znajduje. Zawiera w sobie całą strukturę wszechświata- wszystko, co jest, było i będzie. Ta oto „boska” świadomość jest podstawą wieczności, życia wiecznego i harmonijnego rozwoju stworzenia.
Także wszystkie organy, komórki, molekuły ludzkiego ciała, „są wyposażone” w świadomość i funkcjonują bez potrzeby stałej kontroli ze strony człowieka.
Świadomość człowieka jest więc „ściśle związana” ze świadomością jego organów i komórek i pozwala mu na nie wpływać. Może on- za pomocą owej świadomości- wejść w kontakt z każdym organem, każdą komórką, swoim własnym DNA- i pozytywnie je zmieniać. Świadomość człowieka ma zatem fundamentalny wpływ na jego stan zdrowia- współtworzy niejako jego ciało.
Człowiek jest odpowiedzialny za swoje komórki i organy, może na nie mentalnie wpływać. Komórki, organy, kod genetyczny człowieka, „słyszą” jego myśli, słowa, uczucia- są gotowe by się zmieniać zgodnie z jego wolą. Czekają czasem całe życie- na mądre, świadome wskazówki- i cały czas są gotowe za nimi podążyć.
Świadomość człowieka warunkuje zatem jego stan zdrowia.

Share

Albert Einstein- Człowiek jest częścią całości

Share

„Człowiek jest częścią całości, którą nazywamy „wszechświatem”. Ograniczony przez przestrzeń i czas, doświadcza siebie samego. Jego myśli i uczucia są oddzielone od wszystkiego pozostałego – swego rodzaju optyczne złudzenie świadomości. Złudzenie to jest dla nas jak więzienie, które ogranicza nas do własnych upodobań oraz przychylności dla nielicznych nam bliskich. Naszym celem musi być wyzwolenie się z tego więzienia poprzez rozszerzenie horyzontów naszego współczucia, aż obejmie wszystkie żywe istoty i całą naturę w całej jej urodzie.” ~Albert Einstein

Share

Gregg Braden – źródło wielkich inspiracji.

Share

„Gdy spotkasz kogoś w swym życiu, kto wzbudzi w tobie uczucie bliskości, zachęcam cię do zanurzenia się w owej chwili. Dzieje się wówczas coś rzadkiego i cennego dla każdego z was: właśnie znalazłeś kogoś, kto zachował te części ciebie, których szukałeś. Często jest to obustronne doświadczenie, w którym przyciągasz do siebie drugą osobę z tego samego powodu! Używając swej mocy rozróżniania, jeśli poczujesz, że jest to właściwie, zainicjuj rozmowę. Zacznij mówić o czymkolwiek – naprawdę o czymkolwiek – aby utrzymać kontakt wzrokowy. W czasie rozmowy zadaj sobie w myślach to proste pytanie: Co widzę w tej osobie, co w sobie zagubiłem, zdradziłem albo co mi zabrano? Niemal natychmiast odpowiedź pojawi się w twym umyśle. Może to być coś prostego, jak uczucie zrozumienia, lub tak jasnego, jak głos, który rozpoznajesz i który był z tobą od czasu dzieciństwa. Odpowiedzią są często pojedyncze słowa i krótkie zdania, a twoje ciało wie, co jest ważne dla ciebie. Może po prostu postrzegasz piękno w tej osobie, którego, jak czujesz, brakuje w tobie w danej chwili. Być może jest to niewinność danej osoby, wdzięk, z jakim ona się porusza pośród sklepowych regałów, lub jej pewność siebie, z jaką wykonuje swoje zadanie, lub po prostu blask jej witalności.”

Gregg Braden – Boska Matryca

Share