Archiwa kategorii: Analiza Quantec

Gregg Braden o kwantowej medycynie

Share

Gregg Braden o kwantowej medycynie. To się dzieje naprawdę. Żyjemy w czasach kompletnej zmiany paradygmatów…

Share

PROTOKÓŁ AUTOIMMUNOLOGICZNY- czyli o diecie w chorobach autoagresywnych

Share

Ponieważ mam wielu Podopiecznych QUANTEC`OWYCH, obarczonych przeciążonym układem immunologicznym, bądź zmagających się wręcz z chorobami autoagresywnymi- czyli takich, którzy muszą przejść na specjalną dietę ograniczającą autoagresję organizmu- postanowiłam przytoczyć na KWANTY.PL esencjonalny, znakomity, ultrakompetentny artykuł z bloga ajwendieta.pl . Polecam jego lekturę i wdrożenie- to biblia dla wszystkich, którzy zmagają się z chorobami autoimmunologicznymi. Polecam również lekturę tego bloga- bo jest po prostu DOBRY.

Pokrótce: Jakie objawy mogą wskazywać na chorobę autoimmunologiczną?

bóle mięśni i stawów
brak energii,
ciągłe zmęczenie
drażliwość, zmiany nastrojów
niska odporność organizmu
wypadanie włosów lub łysienie plackowate
łuszczyca
bóle jelit lub jelito drażliwe
suche śluzówki
problem z pamięcią i koncentracją
drętwienie kończyn
pokrzywka
atopowe zapalenie skóry
powtarzające się poronienia

Najczęściej spotykane choroby autoimmunologiczne:

choroba Addisona
niedokrwistość złośliwa
zapalenie skórno-mięśniowe
toczeń (różne odmiany) SLE
stwardnienie rozsiane SM
zespół Sjögrena SS
twardzina układowa PSS
zespół antyfosfolipidowy APS
zapalenie wątroby AIH
mieszana choroba tkanki łącznej MCTD
zapalenie wielomięśniowe PM
zapalenie skórno-mięśniowe DM
reumatoidalne zapalane stawów RZS
Hashimoto
Graves Basedow
cukrzyca typ 1
celiakia

Po znakiem zapytania są schorzenia, które podejrzewa się o podłoże autoimmunologiczne:

schizofrenia,
endometrioza,
sarkoidoza,
łysienie plackowate,
łuszczyca,
rumień,
niepłodność,
atopowe zapalenie skóry

Nie tylko geny mają wpływ na rozwój autoagresji, ale również wiele czynników zewnętrznych- np. żywność. Wiele produktów powoduje zaburzenia w naszym układzie pokarmowym doprowadzając do rozwoju chorób autoagresywnych. Przykładem są cieknące jelita, przez które niewielkie ilości trujących związków, toksyn, niestrawionych elementów czy kulek tłuszczu (homogenizatów) przedostają się do układu krwionośnego. Później trafiają do wątroby, stawów, trzustki i innych narządów powodując rozwój stanów zapalnych. Następny etapem są już choroby autoimmunologiczne.

WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ W JELITACH

Żywność zmodyfikowana genetycznie, nierozpoznawana przez nasz organizm, przez co źle trawiona (np. gluten), martwa (paczkowana) czy mocno obrobiona termicznie ma ogromny, negatywny wpływ na nasz organizm. Brak bakterii i odpowiednich enzymów, nadmiar węglowodanów, obecność lektyn, kazeiny, antybiotyków, sterydów, stymulatorów, chemii, homogenizatów, kwasu fitynowego czy nawet działających prozapalnie olei roślinnych to czynniki, które również mają wpływ na rozwój chorób autoimmunologicznych. Jeśli dodamy sobie do tego ciągły stres, który jest dolegliwością naszych czasów, infekcje, szczepienia, zakażenia bakteryjne czy wirusowe to robi się tego naprawdę dużo!

Poniżej lista czynników, które także mają wpływ na rozwój chorób autoimmunologicznych:

  • geny
  • niewłaściwa flora bakteryjna w jelitach i cieknące jelito
  • niewłaściwe pH żołądka
  • niedobory składników pokarmowych
  • dysfunkcja nadnerczy
  • niewłaściwy poziom hormonów płciowych
  • niski poziom witaminy D3
  • za mało lub za dużo jodu
  • nietolerancje pokarmowe i alergie pokarmowe
  • zatrucia metalami ciężkimi (zaburzenia metylacji – MTHFR)
  • candida
  • pasożyty

W chorobach autoagresywnych kluczowe znaczenie ma DIETA. Pod poniższym linkiem znajdziecie Państwo WSZYSTKIE SZCZEGÓŁY. Bardzo proszę ZAPISAĆ I WDROŻYĆ. Wtedy będziemy wspólnie jeszcze o krok bliżej Państwa szybkiego powrotu do zdrowia!

Protokół Autoimmunologiczny

WEBINARIUM NA TEMAT CHORÓB AUTOIMMUNOLOGICZNYCH 

Share

Witamina C, podstawy czyli co, jak i kiedy – dr Suzanne Humphries

Share

Pewien aktywny w latach 50-tych lekarz wypowiedział dość kąśliwy komentarz na temat swoich kolegów po fachu. Stwierdził, że:
„istnieją lekarze, którzy woleliby stać obok i patrzeć jak ich pacjent umiera niż podać mu kwas askorbinowy, ponieważ w ich ograniczonych umysłach istnieje on wyłącznie jako witamina”.
Te słowa wypowiedział dr Frederick Klenner, który był wybitnym lekarzem w latach 50-tych. Jest autorem wielu artykułów, w których szczegółowo opisał w jaki sposób z powodzeniem stosuje witaminę C w leczeniu tężca, polio – wyleczył 100% swoich pacjentów chorych na polio – ukąszeń węży i pająków, odry i innych chorób zakaźnych.

Jeśli nie rozumiesz czym jest wolny rodnik i w jaki sposób wywołuje stres oksydacyjny w organizmie, to naprawdę trudno będzie ci zrozumieć jak i dlaczego witamina C lub jakikolwiek inny antyoksydant kontroluje uszkodzenia i zapewnia dobre funkcjonowanie organizmu.

Zalecane dzienne zapotrzebowanie żywieniowe na witaminę C dla ludzi jest raczej śmieszne.
Naczelne na wolności zjadają dziennie około 30 miligramów na kilogram. Świnka morska, niezależnie od tego czy żyje dziko czy w laboratorium, potrzebuje dziennie około 33 miligramów na kilogram. Kozy wytwarzają 185 miligramów dziennie na kilogram.

Lekarz nazwiskiem Steve Hickey pisze o licznych błędach przy ustalaniu tego zapotrzebowania popełnionych przez Narodowy Instytut Zdrowia oraz o błędnej analizie przeprowadzonej przez Instytut. Przeprowadzający badanie za „normalny” uznali poziom powyżej 28,4 mikromoli na litr. Ja nie uważam go za normalny, ponieważ wiem, że przeciętny mężczyzna, jeśli zjada 2 owoce kiwi dziennie, może podnieść swój poziom do około 70 w mięśniach szkieletowych. Badacze ustalili, że 13% tych mężczyzn znajdowało się poniżej normy, mniej niż 28,4, a ten mały procent, dokładnie 3%, wskazuje osoby z całkowitym niedoborem, na granicy szkorbutu, przy 11,4 mikromolach lub mniej.

Witamina C oddaje elektron i staje się tym zużytym rodzajem lub kwasem dehydroaskorbinowym. Ten kwas może spotkać różny los. Może znaleźć się w komórce i zostać przetworzony w kwas askorbinowy. Tam też może działać i zająć się innymi reaktywnymi formami tlenu. Może także trafić do mitochondriów, ponieważ one również mają jeden z tych specjalnych transporterów, i zostać przetworzony w zwykły kwas askorbinowy. Tam może się zająć innym problemem. Okazuje się, że mitochondria biorą zużytą witaminę C i przechowują jej znaczne ilości, ponieważ wytwarzają dużo toksycznych reaktywnych form tlenu, na które trzeba zareagować natychmiast, bo inaczej zniszczą te mitochondria.

Pełny transkrypt znajdziecie Państwo TU:

Share

O szyszynce i jej aktywacji

Share

Gruczoł, od którego zależy nasza duchowość, system immunologiczny, nastrój, system neurologiczny- i nasza zdolność kreowania naszej rzeczywistości: SZYSZYNKA- moim zdaniem- centrum postrzegania i źródło wiecznej młodości. W moich QUANTEC`OWYCH TERAPIACH PRZECIWSTARZENIOWYCH temat szyszynki i dymetylotryptaminy odgrywa niezwykle znaczącą rolę.

Obejrzyjcie- to jeden z kompetentnych filmów na temat SZYSZYNKI I JEJ AKTYWACJI. Warto!

Share

Wielka radość z kolejnych udanych terapii QUANTEC

Share

Niektórzy z moich kochanych Podopiecznych zdecydowali się napisać kilka miłych słów o swoich terapiach- po to, by pomnażać radość we wszechświecie. Cieszę się z Nimi wspólnie- i dzięki Nim wiem, że WSZYSTKO JEST MOŻLIWE. Moi Kochani, jestem Wam wdzięczna, że mi zaufaliście. A Wasze szczęścia są moim szczęściem!
Dziś cieszę się szczególnie wielką radością Antoniny.

Rekomendacje

Share

Dr William Tiller – FUNDAMENTALNA MYŚL

Share

„Za większością kwestii w życiu kryje się nieświadoma intencja. Ludzie zawsze mówią o świadomych intencjach, które są ważne i prawdziwe, ale nie są one wszystkim. Kiedy nieświadome intencje są w konflikcie ze świadomymi, zawsze wygrywają nieświadome”

Dr William Tiller

Share

ROSYJSKA MEDYCYNA INFORMACYJNA

Share

„Choroba jest zaburzeniem struktury i funkcji ciała, do których dochodzi w wyniku patologicznej informacji, na przykład przez negatywne myśli, emocje, przekonania, nastawienie do życia. […] Informacja choroby może dopaść człowieka tylko wtedy, gdy jego „wzór wibracji” jest niestabilny i ma „niskie częstotliwości”.
Kiedy człowiek w myślach, uczuciach i emocjach walczy z życiem i samym sobą, znajduje się w stresie, gdy opanowują go strach i złość, gdy skupia się na chorobach i obciążeniach, a nie na zdrowiu i rozwiązaniach, będzie podatny na „niskofrekwencyjne” informacje choroby. Wywołujące choroby wzory wibracji zarazków i szkodliwych substancji są wtedy przejmowane przez organy/komórki ciała i w ten sposób zaczyna się zaburzone funkcjonowanie, które później manifestuje się w chorobie jako choroba”

Olga Hausermann Potschtar, Klaus Jurgen Becker – „Rosyjska medycyna informacyjna”

Share

Jerzy Zięba o wielkiej przyszłości medycyny energetycznej i sile naszych umysłów

Share

Fragment- od 17 minuty:
„Proces się zaczął, ten proces idzie i nie ma odwrotu od niego. Powiem coś co może będzie zbyt rewolucyjne, będziemy widzieli zmierzch medycyny farmakologicznej. Po tym co ja w tej chwili poznałem i wiem, nie ulega to żadnej wątpliwości. Jest to kwestia czasu. To może być pięćdziesiąt lat, to może będzie sto lat. Ja tego nie wiem. Jeszcze za czasów kiedy mieszkałem w Australii, ktoś napisał, że ostatnie sto lat należało do medycyny fizykalnej, następne sto lat będzie należało do medycyny energetycznej. W tej chwili o tej medycynie energetycznej jeszcze niewiele jeśli chodzi o dotarcie do przeciętnego człowieka się mówi, ale badania jakie zrobiono na ten temat i w tym temacie są po prostu szokujące, szokujące. Te badania, ja to czytam i nie mogę w to uwierzyć, niemniej jednak widzę już w tej chwili, że będzie zmierzch, zmierzch lekarstw. Efektem końcowym tego, to nie będzie za trzy dni, będzie to, że będziemy mogli wykorzystać do samoleczenia siłę naszego umysłu. Dlatego, że już w tej chwili wiadomo, że da się to zrobić […] To co w tej chwili nauka wie, to jest po prostu szok, szok w systemie. Koncept, że nie mamy wpływu na nasze geny, już poszedł do śmietnika.”

 

Share