Archiwa kategorii: Kosmos

Struktura kosmosu – Czym jest przestrzeń?

Share

„Struktura kosmosu” to jedna z najlepszych serii popularyzujących fizykę / naukę. Odcinek zrealizowany w 2011 roku poświęcony jest pojęciu przestrzeni.

Brian Greene (ur. 1963 r.) jest amerykańskim fizykiem teoretycznym, autorem doskonałych książek popularyzujących naukę i teorię strun i jednym z najbardziej znanych jej zwolenników. Jest profesorem na Uniwersytecie Columbia.

Film jest PASJONUJĄCY.  Zapraszam do obejrzenia!

W filmie wystąpili także inni naukowcy:
Craig Hogan (University of Chicago)
S. James Gates, Jr. (University Of Maryland)
Joseph Lykken (Fermi National Accelerator Laboratory)
Leonard Susskind (Stanford University)
Alex Filippenko (University of California, Berkeley)
Janna Levin (Barnard College/Columbia University)
Edward „Rocky” Kolb (University of Chicago)
Brad Parkinson (Stanford University)
Robert Cannnon (Stanford University)
Raphael Bousso (University of California, Berkeley)
Peter Higgs (University of Edinburgh)
Adam Riess (Johns Hopkins University)
Saul Perlmutter (University of California, Berkeley)
Clifford Johnson (University of Southern California)

Share

Mehran Keshe ujawnił urządzenie, które zakończy wojny i umożliwi eksplorację Kosmosu

Share

Technologie Mehrana Keshego fascynują świat. Mówi się o nich coraz więcej, coraz liczniejsze społeczności przysłuchują się słynnym learning`om szefa fundacji Keshe, zmieniają siebie i otoczenie za sprawą technologii, które kompletnie rekonfigurują paradygmaty.
14 kwietnia 2016 Mehran Tavakoli Keshe ujawnił urządzenie, które- zdaniem jego twórcy- działa dokładnie jak Słońce.  Czekał z ujawnieniem jego konstrukcji do momentu, w którym rozwój duchowy ludzkości pozwoli zaakceptować technologię plazmy w miejsce technologii materii. Jego zdaniem, to również początek prawdziwej technologii kosmicznej.  Wykorzystane tu zjawisko to praktycznie nowoczesna technologia żywienia (powielanie gansów- czyli gazów w stanie stałym- z żywności). W praktyce to koniec problemów z żywnością, czy też roślinnymi substancjami, także leczniczymi. (Zdaniem Dra Keshe nie należy mylić technologii plazmy z homeopatią, która- w jego opinii, jest niezwykle efektywną metodą leczniczą- czyli DZIAŁA).
Najprostsza konstrukcja reaktora to kryształowy kielich z wodą i rozpuszczonymi w niej gansami .  Wlewa się wodę do kielicha, oraz do gansów, w dwóch pojemnikach plastikowych (jeden z gansem dwutlenku węgla, drugi z gansem tlenku miedzi). Po wymieszaniu- kiedy gansy osiądą w końcu na dnie, pobiera się po kilka kropel z każdego z pojemników i wlewa do kielicha z wodą- czyli rdzenia reaktora. W ten sposób w kielichu, w płynie, znajdzie się energia homogenicznej plazmy- olbrzymia, wielokrotnie przekraczająca zawartą w bombie zrzuconej na Hiroshimę.

Keshe zademonstrował funkcjonalność urządzenia do wzmacniania intencji. (Bezpośrednio, podczas prezentacji uniemożliwiało ono pisanie na ekranie.) Jak zaznaczył Keshe, można za jego pomocą uniemożliwić działanie wszelkiego typu broni, z atomową włącznie.

Taki reaktor- zdaniem Keshego- ma trwałość tysięcy lat, energia którą z niego można czerpać jest praktycznie nieograniczona. Dodatkowo, wprowadzając wodę w kielichu w wir można uzyskać napęd „antygrawitacyjny”.  Zainteresowanych szczegółami odsyłam na stronę keshe.pl

Share

Rezonans Schumana- o co chodzi?

Share

Zapraszam do obejrzenia bardzo koherentnego filmiku na temat częstotliwości, wibracji- Ziemi, naszych osobistych i otaczającego nas świata. Dlaczego czasem czujemy się komfortowo, a czasem wręcz przeciwnie? Dlaczego czasem mamy kłopot, żeby wykorzystać potencjał naszej czystej świadomości (stan wibracji osobistej, w którym możemy tworzyć, materializować, ziszczać), a czasem jest nam łatwo wejść w ten stan? Dlaczego w ostatnich latach trudniej nam się skoncentrować, zbalansować i utrzymać stan harmonii wewnętrznej i zewnętrznej?
Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w zamieszczonym poniżej filmiku.
O częstotliwościach wiele mówi Richard Bartlett- twórca najskuteczniejszej kwantowej metody modelowania rzeczywistości/ziszczania/uzdrawiania kwantowego- opublikował nawet listy konkretnych częstotliwości, które wykorzystujemy podczas sesji matrycy, dwupunktu i innych kwantowych technik. Zapraszam więc do obejrzenia prezentacji tematu- klarownej, dobrze przedstawiającej problem i porządkującej tym samym ten temat.

Share

Kwantowy Umysł – twórcza świadomość

Share

Kwantowy Umysł – twórcza świadomość.

Według mechaniki newtonowskiej wszechświat jest rozpatrywany w kategoriach cząsteczek, których zachowanie można poznać i przewidzieć w każdym momencie czasu. Jest jak bile na stole bilardowym. Jeśli posiadamy informacje o sile, z jaką jedna bila uderza w drugą (prędkość, kąt itd.) to można przewidzieć drogę i miejsce zatrzymania uderzanej bili, a także pozostałych bili na stole. Tak więc mechanika newtonowska postrzega najmniejsze jednostki, z jakich składa się nasz świat jako rzeczy.

Fizyka kwantowa spogląda na wszechświat inaczej. W ostatnich latach naukowcy odkryli technologie, które umożliwiły udokumentowanie dziwnych a czasami wręcz cudownych zachowań kwantowej energii, która formuje zarówno nasz wszechświat jak i nasze ciała.

Przykłady:

– Energia kwantowa może istnieć w dwóch różnych formach: jako widzialne cząsteczki lub niewidzialne fale. W obydwu przypadkach ta energia dalej istnieje dając się po prostu poznać w różnych formach.

– Kwantowa cząsteczka może być tylko w jednym miejscu, w dwóch miejscach naraz, lub nawet w wielu miejscach równocześnie. Interesującą rzeczą jest tu jednakże fakt, że niezależnie od odległości fizycznej, w jakich się one znajdują, są zawsze ze sobą połączone.

– Kwantowe cząsteczki potrafią komunikować się ze sobą w różnych punktach czasu i przestrzeni w sposób natychmiastowy. Nie są ograniczone pojęciami teraźniejszości, przeszłości ani przyszłości. Dla takiej cząsteczki określenie „wtedy” to „teraz” a „tam” może oznaczać dla niej „tutaj”.

Te rzeczy są ważne, gdyż my także składamy się z tych kwantowych cząsteczek, które w odpowiednich warunkach zachowują się w cudowny sposób. Wynika stąd pytanie: Jeśli kwantowe cząsteczki nie są ograniczone przez naukowe „prawa” – przynajmniej takimi, jakimi je znamy dzisiaj – a my składamy się z tych cząsteczek, to czy także możemy dokonywać cudownych rzeczy? Innymi słowy, czy takie zachowanie jest jak to określają fizycy „anomalią” demonstrując w ten sposób nasze naukowe ograniczenia, czy może pokazuje nam tak naprawdę coś innego? Czy swoboda tych cząsteczek w czasie i przestrzeni ukazuje nam wolność możliwą w naszym życiu? Śledząc wszystkie badania, dokumentacje i bezpośrednie doświadczenia tych, którzy przekroczyli ograniczenia własnych przekonań, bez wahania można udzielić jednoznacznej odpowiedzi – tak.

Jeżeli cząsteczki, z których się składamy potrafią być w natychmiastowej komunikacji pomiędzy sobą, być w dwóch miejscach naraz a nawet zmieniać przeszłość poprzez zmiany w teraźniejszości, to my także to potrafimy.

Jedyna różnica pomiędzy tymi wyizolowanymi cząsteczkami a nami jest taka, że my składamy się z mnóstwa tych cząsteczek połączonych poprzez tajemniczy materiał, który wypełnia miejsca określane kiedyś jako pusta przestrzeń – rodzaj energii, którą dopiero zaczynamy rozumieć. To właśnie niedawne uznanie tej dziwnej formy energii poprzez główny nurt nauki spowodowało, że zaczęliśmy spoglądać na nas we wszechświecie w sposób niemal holistyczny.

W 1944 roku, Max Planck, uznawany przez wielu za ojca teorii kwantowej, zszokował świat stwierdzając, że istnieje „macierz, matryca” energii, która jest podstawą, wzorem naszego fizycznego świata.

Kiedy Max Planck odbierał Nagrodę Nobla powiedział “Jako człowiek, który poświęcił całe swoje życie na najbardziej zdroworozsądkową naukę – studia nad atomem mogę Was zapewnić jako rezultat moich badań, że w istocie… nie ma czegoś takiego jak materia. Materia w takim sensie w jakim ją postrzegamy wywodzi się i istnieje jedynie dzięki sile, która wprawia cząstki w drgania i trzyma ten malutki układ słoneczny w całości. Musimy przyjąć, że za tą siłą kryje się inteligenty i świadomy umysł. Ten umysł jest macierzą całej materii i całego wszechświata.”

W tym miejscu czystej energii zaczyna się wszystko – od narodzin gwiazd, naszego DNA, aż po nasze najgłębsze związki, pokój między narodami i własne uzdrawianie. Pojęcie matrycy Plancka jest w nauce na tyle nowe, że naukowcy dotąd nie nadali mu konkretnej, pojedynczej nazwy. Niektórzy używają po prostu pojęcia „pole” lub „kwantowy hologram”. Inni odbiegając od czysto naukowo-technicznych pojęć używają nazw typu „Umysł Boga”, „Umysł Natury”, „Uniwersalny Umysł” i innych bardziej duchowo brzmiących. Eksperyment, który udowodnił istnienie tej matrycy dostarcza brakującego ogniwa, które łączy teraz nasze duchowe doświadczenia wiary, wyobraźni i modlitwy z cudami otaczającego nas świata.

Powodem, dla którego słowa Plancka mają taką siłę jest to, że na zawsze zmieniły one nasz pogląd na nasze ciała, nasz świat i naszą rolę we wszechświecie. Sugerują, że jesteśmy czymś więcej niż tylko „obserwatorami” jak to określają naukowcy; istniejąc tylko w krótkiej chwili czasu w świecie już stworzonym. Poprzez związek, który łączy wszystkie rzeczy, eksperymenty wykazały, że bezpośrednio wpływamy na fale i cząsteczki wszechświata. Mówiąc krótko, wszechświat odpowiada na nasze przekonania. Ta różnica postrzegania nas raczej jako twórców rzeczywistości a nie jako biernych obserwatorów wywołała zacięty spór pośród największych umysłów ostatnich czasów.

Na przykład A. Einstein uważał, że mamy mały wpływ na wszechświat jako całość i mamy szczęście, że potrafimy zrozumieć przynajmniej jego małą cząstkę. Stwierdził, że żyjemy w świecie, który istnieje niezależnie od istot ludzkich, który objawia się nam jako wielka, wieczna zagadka, częściowo dostępna naszemu badaniu i myśleniu. W przeciwieństwie do Einsteina jego kolega, uhonorowany fizyk John Wheeler oferuje całkowicie inny pogląd na nasza rolę w tworzeniu. Jego badania doprowadziły go do przekonania, że żyjemy we wszechświecie, w którym świadomość jest nie tylko ważna, ale także stwórcza, w którym jesteśmy czynnymi uczestnikami.

Wyjaśniając swoje przekonanie stwierdza, że nie można wyobrazić sobie wszechświata, w którym gdzieś i w jakimś odcinku czasu nie istnieje obserwator, gdyż samą istotą materii wszechświata są właśnie akty obserwatora – uczestnictwo. W całkowicie rewolucyjnej interpretacji naszych związków ze światem stwierdza, że jest niemożliwa tylko sama obserwacja otaczającego nas świata. Nigdy nie możemy być jedynie obserwatorami, gdyż kiedy obserwujemy tworzymy lub modyfikujemy to, co jest stworzone. Czasem efekty naszych obserwacji są prawie niezauważalne, ale z pewnością istnieją. Odkrycia ostatnich lat sugerują, że nasz akt obserwacji świata jest sam w sobie aktem tworzenia a tym, co tworzy jest nasza świadomość. Te odkrycia wydają się popierać propozycję Wheelera abyśmy nie myśleli o sobie jako jedynie widzach, którzy nie mają żadnego wpływu na świat, który obserwujemy.

Kiedy więc przeglądamy nasze życie widząc naszą duchowość, dobra materialne, nasze związki i kariery, nasze największe miłości i osiągnięcia, a także nasze obawy, lęki lub brak tych wszystkich rzeczy – to być może spoglądamy bezpośrednio w lustro naszych najprawdziwszych a czasami najbardziej nieuświadomionych przekonań.

Na podstawie książki „The Spontaneous Healing of Belief”
– Gregg Braden

Share

Świadomość człowieka określa jego rzeczywistość

Share

Świadomość człowieka określa jego postrzeganie świata. Jeśli człowiek ją rozwija- zmienia tym samym postrzeganie- a więc i własną rzeczywistość. Jeśli myślimy, czujemy, wizualizujemy, wyrażamy intencje- możemy manifestować pragnienia w harmonijny dla nas i dla otoczenia sposób. Możemy pozytywnie zmieniać swój świat, przysparzając jednocześnie dobrych zmian własnemu otoczeniu. Jeśli rzeczywistość, która nas otacza nie podoba się nam, możemy wykorzystać techniki pracy z informacją i świadomością, by dokonać pożądanej korekty. Narzędzia biokomunikacyjne (np. QUANTEC, lub SESJE KWANTOWE) pozwolą nam zamanifestować piękniejszą, zdrowszą, szczęśliwszą rzeczywistość. Dlatego warto pracować nad poszerzaniem własnej świadomości, doświadczać i otwierać na nową wiedzę.

Share

Lustro dualnej rzeczywistości

Share

Człowiek postrzega świat jakby w dualnym lustrze: z jego jednej strony znajduje się metafizyczna przestrzeń nieskończonych wariantów (gdzie działają świadomość, myśli, uczucia, przekonania, oraz siła wyobraźni)- a z drugiej- świat zewnętrzny, tzw. „rzeczywistość fizyczna”. Będąc wyposażony zarówno w struktury duchowe (duszę, umysł, świadomość), jak i w ciało fizyczne- przedstawione w fizycznej rzeczywistości manifestujących się informacji i energii- człowiek żyje na symbolicznej powierzchni tego lustra. Rzeczywistość zewnętrzna jest „wiernym przyjacielem”, który chętnie przytakuje temu, w co człowiek wierzy, co czuje i myśli.
Tak więc, człowiek stoi przed „lustrem świata” i patrzy na swoje odbicie przedstawiające jego fizyczną rzeczywistość- zapominając, że sam jest odpowiedzialny za to, co widzi- za to, co sam stworzył.

Nieświadomość tej współzależności niejednokrotnie wynika z opóźnienia, z jakim reaguje rzeczywistość zewnętrzna na imperatyw świadomości ludzkiej- jak w wypadku fotografii, która musi chwilę poleżeć w odpowiednim roztworze, by na papierze pojawił się obraz…

Share

Postrzeganie ponadzmysłowe – BIOKOMUNIKACJA

Share

Postrzeganie ponadzmysłowe jest zdolnością do przyjmowania informacji, które przewyższają ludzkie postrzeganie zmysłowe- to np. jasnowidzenie, jasnoodczuwanie, intuicja. Wielu wybitnych znachorów, szamanów, filozofów, proroków posiadało te charyzmaty, kształciło je i rozwijało. Aktualnie prowadzi się wiele badań nad problemem postrzegania ponadzmysłowego, wykorzystuje się walnie zdolności intuicyjnych empatów, jasnowidzów, jasnosłyszących, jasnowiedzących. Osiągnięto fascynujące wyniki, zarówno w pracy z ludźmi- jak i ze zwierzętami. Zdolność komunikowania się z polem punktu zerowego, zdolność wymiany informacji między biosystemami jest fascynującym potencjałem modelowania rzeczywistości, zmian intencjonalnych na świecie, leczenia, współpracy i wolnej energetyki. Szybkość przekazywania informacji ponadzmysłowej przekracza znacznie wszystkie tempa komunikacji zmysłowej. Kiedy się komunikujemy werbalnie, dokonujemy ogromnego wysiłku: wypowiadamy 2-3 słowa na sekundę wybierając ok.15 słów z 10000 możliwych, porządkujemy ich odpowiednią formę gramatyczną, artykułujemy przy użyciu dziesiątków mięśni na milisekundę. Słuchanie jest równie męczące- ponieważ każdy pojedynczy dźwięk musi zostać zidentyfikowany. Mówienie, słuchanie, oraz rozumienie jest skomplikowane tak bardzo, że właściwie nikt nie może zrozumieć innej osoby, ponieważ nie ma dostępu do jej doświadczenia, wrażeń, typów, obrazów i skojarzeń. To z pewnością wyjaśnia wiele nieporozumień w naszych ludzkich kontaktach.

Postrzeganie zmysłowe w rozmowie orientuje się na świat pięciu zmysłów i logiki, zaś postrzeganie ponadzmysłowe odbywa się bez słów i transportuje o wiele większe ilości danych w o wiele krótszym czasie.

Każdy człowiek może jasnowidzieć, jasnosłyszeć, jasnoodczuwać
i / lub odbierać intuicyjną wiedzę NA KAŻDYM POZIOMIE ŚWIADOMOŚCI- ta zdolność jest w każdym z nas, stale dostępna, często bardziej trafna niż postrzeganie zmysłowe. Z punktu widzenia Quantec`ka możemy nazwać te zdolności BIOKOMUNIKACJĄ.

Dlaczego więc postrzeganie nadzmysłowe nie jest dostępne dla każdego w tym samym stopniu? Dzieje się tak z braku wiedzy, z braku wiary (paradoksem jest to, że „wierzymy” tylko w to, co postrzegamy naszymi pięcioma zmysłami)- z braku treningu podmiotowej umiejętności. Nasza mowa, logika i werbalna komunikacja praktycznie „uśmiercają” postrzeganie ponadzmysłowe, lub biokomunikację.
Zauważmy: podejmując decyzję często otrzymujemy wskazówkę „z głębi duszy”. Często nie słyszymy tego cichego głosu- pozwalamy go zagłuszyć logicznemu rozumowi- nierzadko później żałując tego osobistego wyboru.
Warto ten proces odwrócić odzyskując pierwotne charyzmaty- dla dobra własnego i dla dobra wszechświata. Dzięki biokomunikacji możemy bowiem stworzyć świat, jakiego pragniemy. I nie ma w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady.

„Jesteśmy tak uwarunkowani, że świat zewnętrzny jest dla nas bardziej realny niż nasz świat wewnętrzny. Nowy model naukowy oznacza coś zupełnie przeciwnego: to, co jest w nas produkuje zewnętrzne zdarzenia w naszym świecie.” ~ Joe Dispenza

Share

Nassim Haramein- THE CONNECTED UNIVERSE

Share

THE CONNECTED UNIVERSE to wspaniały film zrealizowany siłami fundacji Nassima Harameina.  Poniżej jego istotne fragmenty w przekładzie polskim Wojtka Luciejewskiego. Poniżej link otwierający playlistę na jego kanale na YouTube.  A jeśli te fragmenty przypadną Państwu do gustu- może zechcecie obejrzeć cały film?

Zainteresowani obejrzeniem całego filmu mogą to uczynić na vimeo,  film można tam obejrzeć za niecałe 20zł, lub kupić za 79zł.
https://vimeo.com/ondemand/theconnecteduniverse

Zróbcie sobie Państwo zieloną herbatę- i przyjemność. Wszystko się potem dla Was zmieni.

 

Share

CZĘSTOTLIWOŚCI WIBRACJI i problem percepcji

Share

Fizyka kwantowa uczy, że świat z absolutnego punktu widzenia nie jest taki, jakim go postrzegamy. Wszystko, co istnieje jest według niej POLEM WIBRACJI, pewnego rodzaju „zupą kwantową”- i z tego punktu widzenia nie istnieją kolory, czy tony- lecz CZĘSTOTLIWOŚCI WIBRACJI, KTÓRE SĄ PRZEKSZTAŁCANE W KOLORY I TONY- i postrzegane przez nasze systemy widzenia i słyszenia.

Człowiek postrzega swoją rzeczywistość przez 5 zmysłów i poprzez postrzeganie ponadzmysłowe (intuicję, jasnowidzenie, jasnosłyszenie, jasnowiedzenie). Świadomość człowieka, jego ciało z pięcioma zmysłami- i systemy filtrujące w mózgu- umożliwiają postrzeganie świata na znany mu sposób. To postrzeganie zmysłowe przebiega nie na poziomie zmysłów, lecz za pomocą mózgu, gdzie docierają i są „obrabiane” wrażenia zmysłowe.

Przykład? Widzenie. To nie oczy człowieka postrzegają- one są wyłącznie organami, które przyjmują wibracje światła. Właściwy proces widzenia zachodzi w korze wzrokowej w tylnej części mózgu (a tam jest ciemno- sic!). Oko wpuszcza tam wibracje światła, ale to mózg tworzy obrazy.

Naukowcy wykazali, że tak naprawdę, człowiek nie potrzebuje oczu, żeby widzieć (sic!). Istnieją nagrania przedstawiające dzieci z opaskami na oczach- grające w szachy, lub jeżdżące na rowerze. Z badań Wiaczesława Bronnikowa wynika wprost, że rozwijając zdolności paranormalne, możemy rozbudzić u dzieci niewidomych umiejętność czytania, lub nawet rozpoznawania kolorów. Dzięki pracy z kulami energii, oraz treningowi przysadki mózgowej i szyszynki- Bronnikow udowodnił, iż jest możliwe rozwinięcie u niewidzących nie tylko zwykłego widzenia, lecz także jasnowidzenia.

Medycyna informacyjna mówi wprost, że dla postrzegającego zdarzenia życiowe są statyczne. To znaczy, że materializujemy obiekty i przedmioty z „zupy kwantowej” (morza wibracji) i postrzegamy je jako solidne, stałe i statyczne (np. stół, krzesło itp.).

Fizyka kwantowa, z punktu widzenia aktualnych odkryć, określa już wprost, że nie ma żadnej stabilnej rzeczywistości- wszystko stale wibruje i podlega procesowi nieustannej zmiany. Człowiek postrzega jednak stabilny obraz zewnętrznej rzeczywistości. Świadomość kolektywna działa stabilizująco na rzeczywistość- i ją tworzy. Światy wszystkich ludzi tworzą razem naszą wspólną rzeczywistość, w której żyjemy.

Share

Tworzenie rzeczywistości- Jörg Starkmuth

Share

„Nasza świadomość przez funkcje filtrowania swoich spostrzeżeń ogranicza się do małego wycinka multiversu. Gdy porusza się poprzez „przestrzeń możliwości”, powstaje iluzja czasu i zmiany.[…]

Postrzeganie (osobista percepcja- przyp. tłumaczki), przemilcza ogromną część wszystkich możliwości, kreując OKREŚLONĄ rzeczywistość. W ten sposób, z chaosu możliwości, powstaje przejrzysty i logiczny świat.[…]

Świat, którego doświadczamy, powstaje przede wszystkim przez świadome postrzeganie, które z gigantycznego spektrum wszystkich możliwości tworzy określoną, bardziej lub mniej ograniczoną rzeczywistość.[…]”

~ Jörg Starkmuth, Die Entstehung der Realität

 

Share