Archiwa kategorii: Kwantowe Memy

Richard Bartlett o teorii wieloświata

Share

„Podstawowa idea teorii wieloświata została wysunięta przez fizyka Hugh Everetta w 1957 roku. Zgodnie z tą teorią, oprócz wszechświata, którego jesteśmy świadomi, istnieje jeszcze ogromna liczba innych wszechświatów. Za każdym razem, gdy przeprowadzany jest eksperyment kwantowy otrzymujemy różne wyniki z niezerowym prawdopodobieństwem– wszystkie wyniki zostają uzyskane w różnych światach, nawet jeśli jesteśmy świadomi tylko jednego świata, w którym obserwujemy dany wynik.”
~ Richard Bartlett

Share

Obiekty fizyczne nie znajdują się w przestrzeni, lecz są rozciągnięte przestrzennie

Share
Albert Einstein
źródło-domena publiczna-google

„Obiekty fizyczne nie znajdują się w przestrzeni, lecz są rozciągnięte przestrzennie (jako pola). W ten oto sposób pojęcie „pusta przestrzeń” traci de facto swoje znaczenie….
Pole staje się elementem, który nie podlega redukcji w takim samym sensie, jak pojęcie materii (cząstek) w teorii Newtona…
Fizyczna rzeczywistość przestrzeni przejawia się w formie pola, którego części składowe są funkcjami ciągłymi czterech niezależnych zmiennych – współrzędnych czasu i przestrzeni.
Z uwagi na fakt, że ogólna teoria względności implikuje przedstawienie fizycznej rzeczywistości w postaci ciągłego pola, pojęcie cząstek lub punktów materialnych nie może odgrywać podstawowej roli, podobnie jak pojęcie ruchu.
Cząstka może pojawiać się tylko jako ograniczony obszar w przestrzeni, w którym natężenie pola lub gęstość energii jest szczególnie wysoka.”
– Albert Einstein, Metaphysics of Relativity, 1950

Share

Fenomen szyszynki

Share

Niesamowicie interesująca audycja opowiadająca o fenomenie maleńkiego gruczołu wewnątrz ludzkiego mózgu- szyszynce- jak sądzą niektórzy- łączniku człowieka z jego duszą.
„Szyszynka jest organem, który przyjmuje i obrabia geometryczne obrazy Wszechświata. Wszystkie gruczoły połączone są na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uważają niektórzy mistycy, łączy w sobie wszystkie początkowe formy. Właśnie ten gruczoł pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego co odbywa się we wszechświecie. Szyszynka jest nie tylko organem, który przyjmuję subtelną informację i przechowuje pewien jej zakres; jest tym gdzie zapisane są doświadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wcieleń.”
To słowa Drunvalo Melchidezeka – autora „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”.

A już jutro ukaże się na stronie SZYSZYNKOWE KOMPENDIUM- artykuł o funkcjonalności, detoksykacji i aktywacji naszego mistycznego gruczołu. Zapraszam!

 

Share

Bob Proctor : Myśli są energią

Share

Serdecznie zachęcam do rzucenia okiem na ten krótki, ale niezwykle motywujący film. Naprawdę- WARTO!

 

Share

Dualne lustro rzeczywistości- patrz w nie uważnie…

Share

Człowiek postrzega świat jakby w dualnym lustrze: z jego jednej strony znajduje się metafizyczna przestrzeń nieskończonych wariantów (gdzie działają świadomość, myśli, uczucia, przekonania, oraz siła wyobraźni)- a z drugiej- świat zewnętrzny, tzw. „rzeczywistość fizyczna”. Będąc wyposażony zarówno w struktury duchowe (duszę, umysł, świadomość), jak i w ciało fizyczne- przedstawione w fizycznej rzeczywistości manifestujących się informacji i energii- człowiek żyje na symbolicznej powierzchni tego lustra. Rzeczywistość zewnętrzna jest „wiernym przyjacielem”, który chętnie przytakuje temu, w co człowiek wierzy, co czuje i myśli.
Tak więc, człowiek stoi przed „lustrem świata” i patrzy na swoje odbicie przedstawiające jego fizyczną rzeczywistość zapominając, że sam jest odpowiedzialny za to, co widzi: za to, co sam stworzył i za co jest odpowiedzialny.

Nieświadomość tej współzależności niejednokrotnie wynika z opóźnienia, z jakim reaguje rzeczywistość zewnętrzna na imperatyw świadomości ludzkiej- jak fotografia, która musi chwilę poleżeć w odpowiednim roztworze, by na papierze pojawił się obraz…

Share

Richard Bartlett o załamaniu funkcji falowej

Share

„Koncepcja załamania funkcji falowej zakłada, że poza wymiarem czasu i przestrzeni istnieją nieskończone możliwości. Wszystko może się wydarzyć. Kwantowe prawa prawdopodobieństwa zakładają, że akt obserwacji obiektu wymusza na nim spójność z tym, co oczekujemy zobaczyć. Gdy oczekujemy określonego rezultatu, wszystkie pozostałe możliwości w tym samym czasie ulegają dekoherencji względem danego wymiaru czasoprzestrzeni. To, czego nie spodziewamy się zobaczyć, nie wydarza się. Istnieje w gruncie rzeczy bardzo konsekwentne prawo, decydujące o tym, co może przejawić się w twoim świecie: doświadczasz tego, czego oczekujesz. Gdy zaczynasz wychodzić poza swoje sztywne zasady, określające co może się wydarzyć, zaczynasz zauważać wiele nowych zjawisk. Twoje „oprogramowanie rzeczywistości” zostaje zaktualizowane o nowy sposób postrzegania.”
~ Richard Bartlett – Fizyka cudów

Share

Kwantowy Umysł – twórcza świadomość

Share

Kwantowy Umysł – twórcza świadomość.

Według mechaniki newtonowskiej wszechświat jest rozpatrywany w kategoriach cząsteczek, których zachowanie można poznać i przewidzieć w każdym momencie czasu. Jest jak bile na stole bilardowym. Jeśli posiadamy informacje o sile, z jaką jedna bila uderza w drugą (prędkość, kąt itd.) to można przewidzieć drogę i miejsce zatrzymania uderzanej bili, a także pozostałych bili na stole. Tak więc mechanika newtonowska postrzega najmniejsze jednostki, z jakich składa się nasz świat jako rzeczy.

Fizyka kwantowa spogląda na wszechświat inaczej. W ostatnich latach naukowcy odkryli technologie, które umożliwiły udokumentowanie dziwnych a czasami wręcz cudownych zachowań kwantowej energii, która formuje zarówno nasz wszechświat jak i nasze ciała.

Przykłady:

– Energia kwantowa może istnieć w dwóch różnych formach: jako widzialne cząsteczki lub niewidzialne fale. W obydwu przypadkach ta energia dalej istnieje dając się po prostu poznać w różnych formach.

– Kwantowa cząsteczka może być tylko w jednym miejscu, w dwóch miejscach naraz, lub nawet w wielu miejscach równocześnie. Interesującą rzeczą jest tu jednakże fakt, że niezależnie od odległości fizycznej, w jakich się one znajdują, są zawsze ze sobą połączone.

– Kwantowe cząsteczki potrafią komunikować się ze sobą w różnych punktach czasu i przestrzeni w sposób natychmiastowy. Nie są ograniczone pojęciami teraźniejszości, przeszłości ani przyszłości. Dla takiej cząsteczki określenie „wtedy” to „teraz” a „tam” może oznaczać dla niej „tutaj”.

Te rzeczy są ważne, gdyż my także składamy się z tych kwantowych cząsteczek, które w odpowiednich warunkach zachowują się w cudowny sposób. Wynika stąd pytanie: Jeśli kwantowe cząsteczki nie są ograniczone przez naukowe „prawa” – przynajmniej takimi, jakimi je znamy dzisiaj – a my składamy się z tych cząsteczek, to czy także możemy dokonywać cudownych rzeczy? Innymi słowy, czy takie zachowanie jest jak to określają fizycy „anomalią” demonstrując w ten sposób nasze naukowe ograniczenia, czy może pokazuje nam tak naprawdę coś innego? Czy swoboda tych cząsteczek w czasie i przestrzeni ukazuje nam wolność możliwą w naszym życiu? Śledząc wszystkie badania, dokumentacje i bezpośrednie doświadczenia tych, którzy przekroczyli ograniczenia własnych przekonań, bez wahania można udzielić jednoznacznej odpowiedzi – tak.

Jeżeli cząsteczki, z których się składamy potrafią być w natychmiastowej komunikacji pomiędzy sobą, być w dwóch miejscach naraz a nawet zmieniać przeszłość poprzez zmiany w teraźniejszości, to my także to potrafimy.

Jedyna różnica pomiędzy tymi wyizolowanymi cząsteczkami a nami jest taka, że my składamy się z mnóstwa tych cząsteczek połączonych poprzez tajemniczy materiał, który wypełnia miejsca określane kiedyś jako pusta przestrzeń – rodzaj energii, którą dopiero zaczynamy rozumieć. To właśnie niedawne uznanie tej dziwnej formy energii poprzez główny nurt nauki spowodowało, że zaczęliśmy spoglądać na nas we wszechświecie w sposób niemal holistyczny.

W 1944 roku, Max Planck, uznawany przez wielu za ojca teorii kwantowej, zszokował świat stwierdzając, że istnieje „macierz, matryca” energii, która jest podstawą, wzorem naszego fizycznego świata.

Kiedy Max Planck odbierał Nagrodę Nobla powiedział “Jako człowiek, który poświęcił całe swoje życie na najbardziej zdroworozsądkową naukę – studia nad atomem mogę Was zapewnić jako rezultat moich badań, że w istocie… nie ma czegoś takiego jak materia. Materia w takim sensie w jakim ją postrzegamy wywodzi się i istnieje jedynie dzięki sile, która wprawia cząstki w drgania i trzyma ten malutki układ słoneczny w całości. Musimy przyjąć, że za tą siłą kryje się inteligenty i świadomy umysł. Ten umysł jest macierzą całej materii i całego wszechświata.”

W tym miejscu czystej energii zaczyna się wszystko – od narodzin gwiazd, naszego DNA, aż po nasze najgłębsze związki, pokój między narodami i własne uzdrawianie. Pojęcie matrycy Plancka jest w nauce na tyle nowe, że naukowcy dotąd nie nadali mu konkretnej, pojedynczej nazwy. Niektórzy używają po prostu pojęcia „pole” lub „kwantowy hologram”. Inni odbiegając od czysto naukowo-technicznych pojęć używają nazw typu „Umysł Boga”, „Umysł Natury”, „Uniwersalny Umysł” i innych bardziej duchowo brzmiących. Eksperyment, który udowodnił istnienie tej matrycy dostarcza brakującego ogniwa, które łączy teraz nasze duchowe doświadczenia wiary, wyobraźni i modlitwy z cudami otaczającego nas świata.

Powodem, dla którego słowa Plancka mają taką siłę jest to, że na zawsze zmieniły one nasz pogląd na nasze ciała, nasz świat i naszą rolę we wszechświecie. Sugerują, że jesteśmy czymś więcej niż tylko „obserwatorami” jak to określają naukowcy; istniejąc tylko w krótkiej chwili czasu w świecie już stworzonym. Poprzez związek, który łączy wszystkie rzeczy, eksperymenty wykazały, że bezpośrednio wpływamy na fale i cząsteczki wszechświata. Mówiąc krótko, wszechświat odpowiada na nasze przekonania. Ta różnica postrzegania nas raczej jako twórców rzeczywistości a nie jako biernych obserwatorów wywołała zacięty spór pośród największych umysłów ostatnich czasów.

Na przykład A. Einstein uważał, że mamy mały wpływ na wszechświat jako całość i mamy szczęście, że potrafimy zrozumieć przynajmniej jego małą cząstkę. Stwierdził, że żyjemy w świecie, który istnieje niezależnie od istot ludzkich, który objawia się nam jako wielka, wieczna zagadka, częściowo dostępna naszemu badaniu i myśleniu. W przeciwieństwie do Einsteina jego kolega, uhonorowany fizyk John Wheeler oferuje całkowicie inny pogląd na nasza rolę w tworzeniu. Jego badania doprowadziły go do przekonania, że żyjemy we wszechświecie, w którym świadomość jest nie tylko ważna, ale także stwórcza, w którym jesteśmy czynnymi uczestnikami.

Wyjaśniając swoje przekonanie stwierdza, że nie można wyobrazić sobie wszechświata, w którym gdzieś i w jakimś odcinku czasu nie istnieje obserwator, gdyż samą istotą materii wszechświata są właśnie akty obserwatora – uczestnictwo. W całkowicie rewolucyjnej interpretacji naszych związków ze światem stwierdza, że jest niemożliwa tylko sama obserwacja otaczającego nas świata. Nigdy nie możemy być jedynie obserwatorami, gdyż kiedy obserwujemy tworzymy lub modyfikujemy to, co jest stworzone. Czasem efekty naszych obserwacji są prawie niezauważalne, ale z pewnością istnieją. Odkrycia ostatnich lat sugerują, że nasz akt obserwacji świata jest sam w sobie aktem tworzenia a tym, co tworzy jest nasza świadomość. Te odkrycia wydają się popierać propozycję Wheelera abyśmy nie myśleli o sobie jako jedynie widzach, którzy nie mają żadnego wpływu na świat, który obserwujemy.

Kiedy więc przeglądamy nasze życie widząc naszą duchowość, dobra materialne, nasze związki i kariery, nasze największe miłości i osiągnięcia, a także nasze obawy, lęki lub brak tych wszystkich rzeczy – to być może spoglądamy bezpośrednio w lustro naszych najprawdziwszych a czasami najbardziej nieuświadomionych przekonań.

Na podstawie książki „The Spontaneous Healing of Belief”
– Gregg Braden

Share

Vadim Zeland o Przestrzeni Wariantów

Share

„Przestrzeń wariantów to struktura informacyjna. Jest to nieskończone pole informacji, zawierające wszystkie warianty wszystkich zdarzeń, które mogą się wydarzyć. Można powiedzieć, że w przestrzeni wariantów jest wszystko, co było, jest i co będzie. Przestrzeń wariantów służy w charakterze szablonu, układu współrzędnych ruchu materii w czasie i przestrzeni. Zarówno przeszłość, jak i przyszłość znajdują się tam stacjonarnie, jak na taśmie filmowej, a efekt czasu pojawia się tylko w rezultacie przemieszczenia poszczególnego kadru, w którym wyświetlana jest teraźniejszość.
Świat istnieje jednocześnie w dwu postaciach: fizycznej, namacalnej rzeczywistości- i metafizycznej przestrzeni wariantów, leżącej poza zasięgiem percepcji, lecz nie mniej obiektywnej. Dostęp do tego pola informacji w zasadzie jest możliwy. Właśnie stamtąd bierze się wiedza intuicyjna i wizje jasnowidzów. Umysł nie potrafi stworzyć nic zasadniczo nowego. On tylko może złożyć nową wersję domku ze starych klocków. Mózg przechowuje nie samą informację, a pewną formę adresów do informacji w przestrzeni wariantów. Wszystkie odkrycia naukowe i dzieła sztuki umysł otrzymuje z przestrzeni wariantów za pośrednictwem duszy.
Sny nie są iluzjami w zwyczajnym rozumieniu tego słowa. Umysł nie wyobraża sobie swoich snów – on je rzeczywiście widzi. To, co obserwujemy w rzeczywistości – to urzeczywistnione warianty. We śnie jesteśmy w stanie widzieć to, co nie zostało urzeczywistnione, czyli spektakle z wirtualnymi scenariuszami i dekoracjami. Sny pokazują nam to, co mogłoby się zdarzyć w przeszłości lub przyszłości. Sen – to podróż duszy po przestrzeni wariantów.”

 Vadim Zeland- Transerfing Rzeczywistości

Share

O medycynie informacyjnej i jej istocie w kilku prostych słowach

Share

Medycyna informacyjna jest oparta na założeniu pracy z informacjami. Wszystko, co otacza człowieka, sytuacje, w których się znajduje, przedmioty, z których korzysta- a także on sam- to informacje. Informacja jest planem budowy energii i materii- podstawą budowy całego wszechświata. Przekonanie, że człowiek podporządkowuje się jakiejś „obiektywnej” rzeczywistości- z punktu widzenia paradygmatu kwantowego jest błędne- dzięki technikom pracy ze świadomością i efektom, które dzięki nim osiągamy, możemy się przekonać, że rzeczywistość odzwierciedla wewnętrzny świat naszych przekonań, że jest funkcją uczuć, myśli, najgłębszych przekonań.
Jak to się dzieje?…
Informacja określa materię. Człowiek ma możliwość- za pomocą technik pracy ze świadomością (medycyna informacyjna, np. QUANTEC, SESJE KWANTOWE)- doprowadzić do ZMIANY INFORMACJI- modelując w ten sposób niejako swoje życie, zdrowie i szczęśliwe wydarzenia życiowe, według własnych preferencji i potrzeb. Będąc aktywnymi podmiotami kwantowych technik możemy świadomie sterować rzeczywistością. Świadomość bowiem modeluje pole kwantowe- i zmienia w ten sposób materię.

Jako jednostki żyjące na powierzchni dualnego lustra- na jego obu poziomach- metafizycznym i fizycznym- na OBU przytoczonych poziomach musimy podjąć kroki, które pozwolą osiągnąć to, czego oczekujemy. Trzeba działać dwutorowo:
-w zewnętrznej rzeczywistości- oddziałując fizycznie na obiekty,
-mentalnie oddziaływać w rzeczywistości metafizycznej- z wykorzystaniem QUANTEC`A, lub SESJI KWANTOWYCH).

Decydujące jednak jest duchowe oddziaływanie (na myśli, uczucia, przekonania)- bo one działają na poziomie przyczyn i określają potencjalną skuteczność przedsięwzięcia.
Tworząc na nowo swoje ciało, stwarzamy od nowa świat- gdyż jesteśmy „częścią całości”- tzn. że jesteśmy powiązani z całym wszechświatem i cały wszechświat zawiera się w NAS.

Share

Człowiek staje się tym, o czym najczęściej myśli

Share

W myśl paradygmatu kwantowego- a w szczególności aspektu pracy ze świadomością- nasze myśli nie powstają w mózgu- lecz za jego pośrednictwem odbierane są z pola kwantowego. Mózg funkcjonuje więc jak rodzaj anteny dokonującej wyboru informacji zgodnie z osobistą percepcją i częstotliwościami wibracji człowieka. Czym więc są „myśli”? To procesy związane z wyobrażeniami, wspomnieniami, spostrzeżeniami, pojęciami, sytuacjami, czy osobami i ich percepcją i analizą. To one kreują rzeczywistość człowieka, bo jego świadomość podąża za myślami bez przerwy. Poprzez myślenie właśnie człowiek definiuje swoje zdrowie, zdarzenia i drogę życiową, oraz zmienia swoją rzeczywistość, jeśli ma taką wolę.
Dlatego fundamentalną koniecznością jest odrzucenie ciężkich, negatywnych myśli, które niszczą i napawają lękiem. W myśl reguły koncentracji na tym, czego człowiek się boi, czego deficyt odczuwa, lub czego nie jest w stanie zrobić- człowiek przyciąga negatywny efekt końcowy- podczas gdy istnieje możliwość kompletnej zmiany na efekt pozytywny, jeśli postrzeganie zostanie zmienione. Ważne, by za sprawą negatywnych myśli i uczuć nie manifestować w rzeczywistości wszystkich obaw, lęków. Warto pamiętać, że człowiek to „żywy magnes”, który przyciąga do własnego życia dokładnie tych ludzi, sytuacje i wydarzenia, które rezonują z jego dominującymi uczuciami i myślami, oraz percepcją. W myśl zasady kwantowej „podobne przyciąga podobne”, „co na górze, to na dole”, „co wewnątrz to na zewnątrz”- człowiek przyciąga do swojego życia wszystko, o czym myśli- wręcz STAJE SIĘ TYM, O CZYM NAJCZĘŚCIEJ MYŚLI. Myśli się materializują. A najsilniejszą intencją jest lęk…

Myśli są energią, która odpowiada idącym z nimi w parze emocjom i uczuciom. Im więcej uczuć wiąże człowiek z konkretną myślą, tym szybciej się ona materializuje. Dominujące myśli tworzą wokół człowieka pole energetyczne, które definiuje i manifestuje jego świat. Dlatego ważne jest, aby myśli były świadome: by nadawać własnym myślom świadomie wybrany kierunek, bowiem ZMIENIAJĄC MYŚLENIE- TWORZYMY NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ.

„Świat, który widzimy, jest światem, którym jesteśmy. Człowiek widzi zawsze tylko zawartość własnej świadomości.” ~ Dr Joseph Murphy

Share