Archiwa kategorii: Medycyna ortomolekularna

O tym, jak działa Wszechświat

Share

Jak działa Wszechświat? Wielu to czuje, inni opisują. Wszystko razem staje się komplementarnym wzorem- jeśli dostrzegamy jego zasadę i formułę- Wszechświat jawi się jako żywy organizm, z mechanizmami, które są logiczne i uporządkowane. Jak to jest- poczytajcie. Po prostu.

Codzienne życie postrzegane przez nasze 5 zmysłów nie jest rzeczywistością. Fizyka kwantowa pokazała, że przestrzeń i czas to iluzja postrzegania. Dlatego nasze ciała nie mogą być prawdziwe jeśli zajmują przestrzeń.
W 1909 roku na uniwersytecie w Manchesterze Ernest Rutherford przeprowadził doświadczenie ukazujące wnętrze atomu.
Naukowcy byli zszokowani tym, że atom jest niemal w całości pustą przestrzenią. Powstało pytanie: Jak ten pusty atom tworzy materialny świat dookoła nas. Nasza prawdziwa świadomość nie znajduje się w głowie ani w naszych ciałach. Ale iluzja naszych indywidualnych ciał i ciągła dezinformacja o naszym prawdziwym pochodzeniu stworzyła koncept, że wszyscy myślimy niezależnie.
Dzięki temu nieporozumieniu, wydaje się niemożliwe udowodnić naukowo: telepatii, sprzężenia umysłów, medium i innych fenomenów polegających na przesyłaniu informacji bez fizycznej komunikacji.
Ale jeśli zrozumiesz, że istnieje duchowe powiązanie pomiędzy wszystkimi rzeczami we wszechświecie, a my jesteśmy częścią jednej boskiej świadomości, to żaden fenomen nie będzie niewytłumaczalny. To proste zrozumienie wypełnia luki współczesnych religii wyjaśnia reinkarnację, deja-vu, przewidywanie przyszłości i każde wydarzenie kiedykolwiek doświadczane przez ludzkość.

Wszechświat
Pusta materia stanowiąca podstawowy budulec widzialnej egzystencji jest budowana i modelowana poprzez intencje.
To oznacza, że świadomość kształtuje naszą rzeczywistość.
Zrozumiałe, iż dla większości wydaje się to trudne do zaakceptowania.
We współczesnych czasach jesteśmy od dziecka uczeni jak myśleć racjonalnie i intencjonalnie. Jest to lewo-półkulowa metoda edukacji czyniąca więcej szkody niż się wydaje. Lewa półkula odpowiada za: logikę, detale, fakty, wzory, praktyczność, naukę i matematykę.
Prawa półkula odpowiada za: uczucia, intuicję, symbole, obrazy, podejmowanie ryzyka, filozofię i religię.
Dzięki nieustającemu wpływowi rządu na program nauczania kolejne pokolenia młodych są zmuszane do koncentrowania się tylko na faktach, figurach i liczbach. Powtarzanie wykorzystywane jest aby podświadomie trenować dzieci w przyswajaniu programu. Dzieci nie nagradza się za kwestionowanie tego, czego są uczone. Są za to wyśmiewane. Dzieci, które ślepo akceptują informacje jako prawdę i przywołują ją na komendę podczas sprawdzianu, później podejmują decyzje w rządzie o naszym prawie, w medycynie, biznesie i na każdym innym wpływowym stanowisku.
Najbardziej szkodliwym efektem odejścia od holistycznego pojmowania całym mózgiem i myślenia tylko lewą półkulą jest stłumienie aspektu żeńskiego. Każdy mężczyzna i kobieta ma żeńskie i męskie aspekty. Nie ma to nic wspólnego z mężczyzną czy kobietą. To aspekty lewej i prawej półkuli. Yin i Yang, czarne i białe, jasne i ciemne, oraz inne dualizmy. Oba są istotne dla naszego duchowego i fizyczne zdrowia.
W starożytnym Egipcie to kobiety rządziły tronem. Mężczyźni, których wybierały na męża zostawali faraonami. Obrazuje to tradycję Bogini którą zniszczono by wprowadzić społeczeństwo patriarchalne, zdominowane przez mężczyzn i widoczne we wszystkich głównych religiach. Stłumienie aspektu żeńskiego i zmuszanie ludzi do myślenia lewą półkulą zamknęło ludzi na naturalną zdolność czucia ziemskiej, kosmicznej i osobistej energii. Tradycje szamanów, magików, uzdrawiaczy i innych stały się nielegalne i ośmieszane. Traktuje się je jako fantazje filmów hollywoodzkich.
Każda religia tłumaczy, że jesteśmy dziećmi Boga i mamy jego cząstkę w sobie. Jeśli wymażesz antropomorficzne pojęcie Boga i załapiesz, że Bóg to nic więcej jak duchowa sieć łącząca wszystkie rzeczy, wszystkie teksty religijne nabiorą sensu.
Nasze ciała to tylko statki przenoszące nasze dusze zbierające doświadczenia dla boskiego umysłu. Tak właśnie jest możliwa ewolucja.
Naukowo udowodniono, że wszystkie gatunki rozwijają się w bardziej złożone istoty. Pamięć gatunkowa wszystkich istot pozwala nowo narodzonym istotom automatycznie znać szczegółowe nawyki, których matka nie musi ich uczyć.
Tak więc ta wiedza pozwala gatunkom rozwijać się w bardziej złożone istoty.
Lyall Watson stwierdził, że japońscy naukowcy Zaobserwowali ‚efekt setnej małpy’ w 1952 r. Odkryli, że nowe umiejętności nabyte przez pewien procent małp stają się naturalną umiejętnością gatunku. To kolejne świadectwo kolektywnej świadomości pośród gatunków.
Wszystko ma naturalne wibracje: od atomów po krańce wszechświata. Aby zobaczyć powiązania między Ziemią a naszymi ciałami, przyjrzyj się centrom harmonijnym – lepiej znanym jako czakry. Podobnie jak punkty harmoniczne strun gitary,
są to miejsca, w których skupiają się nasze wibracje. W filozofiach wschodnich, owe siedem czakr używa się do przywracania równowagi w ciałach fizycznym i duchowym.
Nasza Ziemia także posiada 7 czakr położonych w równych odległościach odsiebie. Na każdym kontynencie jest jedno takie centrum.
Czakra Podstawy znajduje się w Mount Shasta w Kalifornii, Czakra seksu jest na Wyspie Słońca na jeziorze Titicaca w Ameryce Południowej. Czakra splotu solarnego, znajduje się w Uluru-Katatjuta, w Australii. Czakra Serca w Glastonbury-Shaftesbury w Anglii, Czakra Gardła w egipskiej Gizie, tam gdzie piramidy, Czakra 3 oka jest w Kuh-e Malek Siah w Iranie, a czakra Korony na górze Kailash w Tybecie.
Od strony naukowej można to wyjaśnić tym, że w jądrze Ziemi jest skrystalizowane stopione żelazo, które rezonuje z częstotliwością około 7 Hz. Wszędzie na Ziemi istnieją energetyczne wiry, przez które emitowana jest energia elektromagnetyczna. Jest też kilka wirów wzdłuż równika, gdzie zdarzają się dziwne anomalie, jak awarie radia, czy błędy kompasów, a także zniknięcia statków i samolotów. Mogliście słyszeć o niektórych.
Tak więc nieuchwytna część naszego istnienia – emocje, są częścią prawdziwej rzeczywistości wyższej świadomości.
Jeżeli emocje są częścią sfery, której nie doświadczamy pięcioma zmysłami,to jak to się dzieje, że jesteśmy świadomi swoich emocji? To co większość osób uważa za emocje, tak naprawdę nimi nie jest. Doświadczamy tylko fizycznych przejawów tych emocji. Złość powoduje zakłócenia w psychice, które objawiają się jako Ego. Takie przejawienia wywołują przyspieszenie akcji serca, wzrost temperaturyciała,oraz wiele innych fizycznych objawów świadczących o złości. Tak, jak muzyka z radia, jest fizyczną manifestacją niematerialnego sygnału tak samo nasze doświadczanie emocji jest przejawieniem niematerialnego sygnału. Wykazano, iż nasze emocje mają określone częstotliwości wibracyjne. Co więcej, są tylko dwa rodzaje emocji jakich doświadczają ludzie: Strach i Miłość. Wszystkie inne wywodzą się bezpośrednio od nich.
Strach, ma długą i powolną częstotliwość wibracji, podczas gdy miłość ma bardzo szybką i wysoką częstotliwość.
Żeby zobrazować wibracje – podstawę naszego bytu, Hanz Jenny w latach 40tych opracował Cymatykę by wykazać, że gdy wibracja dźwiękowa przechodzi przez jakiś nośnik pojawi się pewien wzór. Gdy zwiększa się częstotliwość, wzór staje się bardziej złożony. To właśnie dzieje się z Ziemią i z Ludzkością.
Jest 64 potencjalnych kodów aminokwasów w naszym DNA, złożonym z 4 elementów: węgla, tlenu, wodoru i azotu. Zgodnie z logiką, powinniśmy mieć aktywne wszystkie 64 kody w naszym DNA. Jednak obecnie aktywne jest tylko 20. Spośród wszystkich 64 możliwości wygląda na to, że jedynie 20 tych kodów jest teraz włączone. 20 aminokwasów. Istnieje przełącznik, który je włącza i wyłącza. Tym przełącznikiem jest to, co zwiemy emocją. Po raz pierwszy widzimy bezpośredni związek wzorców emocjonalnych z ludzkim materiałem genetycznym. Strach jest długą, powolną falą emocji. Tak więc ta fala jest długą, powolną falą, która dotyka relatywnie niewielu punktów łańcucha DNA. Tak więc osobnik żyjący w strachu jest ograniczony ilością tych antenek, dla niego dostępnych. Osobnik żyjący w miłości – jak widać jest to wyższa częstotliwość o krótszej fali, dlatego ma więcej potencjalnych miejsc do kodowania wzdłuż tego genetycznego wzorca. Te informacje są zdumiewające, bo po raz pierwszy mamy namacalny związek między emocjami i genetyką.
Warto to pojąć, gdyż inny badacz – Władimir Poponin zmierzył ilość cząsteczek światła zwanych fotonami wewnątrz próżniowej probówki. Fotony były rozproszone. Gdy włożono do probówki fragment kodu DNA i ponownie zmierzono fotony, odkryto iż fotony zgromadziły się wokół kodu DNA. Po usunięciu próbki DNA fotony pozostały ustawione w jego kształcie, pomimo iż DNA już nie było. Był to tzw. Eksperyment Fantomowego DNA.

Wszechświat, DNA
Naukowcy wypełniają dziś istotną lukę między światem fizycznym a eterycznym,czy duchowym. Nasze emocje wpływają bezpośrednio na strukturę naszego DNA, które kształtuje świat fizyczny doświadczany przez nas na co dzień.
Przekazy pozostawione nam przez starożytnych, były czymś więcej niż tylko przepowiedniami ogólnoświatowego rządu, czy Nowego Porządku Świata.
Teraz rozumiemy, czemu studiowanie ciał niebieskich było takie ważne. Rotacje i orbity wszystkich ciał naszego wszechświata,
służyły jako zegar wyznaczający wszystkie zmiany. Pomagało to starożytnym zrozumieć, że zmiany ciał niebieskich, są lustrem zmian całego istnienia. 21 Grudnia 2012 to po prostu naturalne przejście z jednej formy energetycznejdo innej. Transcendentalna ewolucja człowieka. Data ta znana jest jako punkt zero. Nasze Słońce, jak i Ziemia tracą swoje pola magnetyczne, a ruch obrotowy Ziemi zwalnia. W tym samym czasie jej częstotliwość rezonansowa zwana ‚Rezonansem Schumana wzrasta zgodnie z przewidywalną sekwencją ciągów Fibonnacci’ego. Na poziomie komórkowym, nasze ciało reaguje na puls elektromagnetyczny. Starożytni nazwali to ‚Świętym Układem’. Komórki otrzymują ten puls z mózgu, który dostaje go z serca, które odbiera swój puls z Ziemi. Jej puls bierze się z Układu Słonecznego, a ten z Galaktyki, a w końcu z całego wszechświata. Dosłownie dzielimy ten puls z całą egzystencją. To kolejny przykład na to, że wszystko jest jednym. Odkąd naukowcy zaczęli zapisywać ziemski puls, pozostawał on na poziomie ok. 7,8 cykli na sekundę. Była to wartość stała, aż do roku 1986/1987. Wtedy gwałtownie zaczął wzrastać do ok. 9 cykli/s w 1996 roku. Tak więc w ciągu dziesięciolecia wzrósł o 2 cykle/s.
Do 2012 roku cykl ten wyniesie około 13 cykli/s zgodnie z teorią Fibonacci’ego. Co to oznacza dla ludzkości? Tak jak w Cymatyce wyższe częstotliwości powodowały bardziej złożone struktury, tak teraz doświadczamy początku wielkiej zmiany wibracji fizycznych iduchowych. Trudno pojąć co dokładnie stanie się z naszymi ciałami fizycznymi, ale starożytne teksty, religie pogańskie i monoteistyczne, szkoły mistyczne i tajne zakony – wszystkie podają wskazówki jakie to będzie doświadczenie.
„Człowiek zmienia się w formę światła /nie z tego świata” SzmaragdoweTablice Thotha. „Nie będzie cierpieć bólu śmierci, kiedy nadejdę w chwale”. „Zostanie zmieniony w mgnieniu oka w nieśmiertelnego”. „W naszych ciałach zobaczymy naszych stwórców”. Księga Mormonów.
Tybetańska Księga Umarłych wyjaśnia, że różne kody wibracyjne tworzą warunki do wejścia w stan buddy. Podobne treści zawiera Egipska „Nuith”.
Będzie to zmiana epok. Transcendentalny okres kolosalnych zmian dla ludzkości. Ludzie nieprzystosowani, nie będą w stanie poradzić sobie z gwałtownymi zmianami w psychice. Jedynym sposobem by przygotować się na to co ma nadejść jest to,
czego poszukiwaliśmy całe życie: Prawda. Nie prawda o rządzie, handlu, religii, terroryzmie lub czymkolwiek zewnętrznym,
ale prawda o nas samych, o naszej psychice i naszym cieniu. W zachodniej kulturze, jesteśmy uczeni, że bycie normalnym oznacza bycie tylko szczęśliwym, nigdy smutnym. Bycie tylko kochającym i nigdy wściekłym. Wybaczającym, a nigdy zazdrosnym. Brzmi to wiarygodnie, ale tak nie jest.
Nie powinniśmy tłumić żadnych negatywnych emocji, gdyż wywołuje to nierównowagę. By stawić czoła naszym emocjom, musimy się im poddać a nie zwalczać je. Musimy je uznać i pozwolić im spełniać swoje zadania ucząc się od nich.
Starożytni Esseńczycy pozostawili nauki sięgające 6000 lat wstecz. Uczyli, że nasze relacje z innymi, ze światem i wydarzeniami są lustrem części naszej psychiki, która wymaga oczyszczenia. Autor Gregg Braden wspaniale wyjaśnia te kwestie w swoich pracach. Jego prace i studia nad tą tematyką, przyczyniły się znacząco do połączenia nauki i duchowości.
Ważne jest by zrozumieć, że gdy boisz się straty, śmierci, wojny, terroryzmu czy zmian, w oparciu o te lęki, dajesz innym sposobność kontrolowania ciebie. Gdy walczysz z biedą, rasizmem, czy o wolność, zewnętrznie starasz się stłumić problem, któremu powinieneś stawić czoła w swoim wnętrzu. Takie sytuacje są lustrami naszych lęków. Dlatego ważne jest, by kochać i tylko kochać. Kochać tych, którzy są nam przyjaźni, ale w szczególności kochać swoich wrogów. Nie patrz na swoje lęki jako na zagrożenie, tylko zrozum, że ten materialny świat jest tylko fizyczną manifestacją lęku lub miłości obecnych w twojej świadomości. To proste. Wszystko z czym się musisz zmierzyć w życiu jest przed tobą. Gdy chcesz zobaczyć jakie są twoje prawdziwe wewnętrzne lęki, przeanalizuj swoje pragnienia i zahamowania.
Tego, co wyjaśniliśmy wcześniej o ezoterycznych planach wąskiej elity przywódców nie powinieneś się obawiać.
Oni od tysięcy lat pociągają za sznurki, by manipulować ludzkością. I to działało, aż do teraz.
Każdemu systemowi religijnemu czy innemu jest łatwo pogrywać na naszym poczuciu bezpieczeństwa, na wmawianiu nam, że zatroszczy się o nasze bezpieczeństwo. Przyklaskujemy temu. Nie obwiniajmy więc religii. Obwiniajmy naszą niepewność, która pozwala religii kwitnąć i która pozwala istnieć tak wielu niszczącym nas systemom. Dlatego nie możemy się uwolnić.
Ron Sekley z wydziału Chemii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley wykazał iż DNA działa jako antena zarządzająca rozwojem komórkowym. Antena pierwotnej funkcji, którą spełnia DNA. Jest emiterem i odbiornikiem fotonów – światła oraz fononów – dźwięku. Dla rozwoju komórkowego to oznacza, że spiralne zwoje DNA odbierają duchową energię miłości i emitują ją, manifestując w polu kwantowym, czyli fizycznej materii ciała.
Oto częstotliwości w Hercach (Hz), czyli cykle na sekundę, do których muzycy mogą dostroić instrumenty i eksperymentować.
To skala muzyczna stwórcy: oryginalne solfeggio przez 3000 lat zagrzebane w Biblii. Tak więc antyczny kapłan wiedział jak lewitować olbrzymie kamienie by zbudować Piramidy i miał masońską (kamieniarską) wiedzę starszą niż antyczny Egipt.
Posiadanie tej wiedzy, tych częstotliwości dawało możliwość tworzenia,destrukcji i czynienia cudów upoważnionym osobom, które miały do niej dostęp. Mówię o tym, z powodu tej metafory: Oto różnica między potęgą stwórcy, a czymkolwiek innym. A szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju pełnego zła, ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością
i prawością, zadowoleniem, zdrowiem i harmonią z uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy.
To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
Zrozum, że nie ma żadnej bitwy do wygrania, żadnej wojny. Nie trzeba będzie użyć żadnej broni, ani na nikogo podnieść ręki.
Większość ludzi zastanawia się jak pojedyncza osoba może robić różnicę. Pytają, czy skoro wszystko to jest takie proste, a informacje te są dostępne czemu ktoś nie stawił czoła swoim lękom i nie zmienił świata dla innych? To najtrudniejsza i najpiękniejsza zagadka w naszym życiu.
Twoja rzeczywistość dotyczy Ciebie i tylko Ciebie. Twoja ciekawość doprowadziła Cię do tych informacji, by spełnić pewne zadanie w Twoim życiu.
By zrozumieć jak wszechświat jest prawdziwym hologramem, profesor matematyki z Uniwersytetu Yale opracował wzór, który potem obliczają komputery. Nazwany od jego nazwiska ‚Zbiorem Mandelbrota’ wydaje się być na pozór zdezorganizowany.
Lecz niezależnie jak bardzo przybliżysz całą strukturę, zawsze odnajdziesz taki sam kształt w całości. Każdy fraktal dzielony w nieskończoność, zawsze przedstawia obraz całości. Gdy jeden fraktal zmieni swój wzór, cała struktura zmieni się razem z nim.
To oznacza, że nie trzeba budzić całego świata.
Nie ma sensu informować 6 miliardów ludzi świata o tym przesłaniu. Ważne jest tylko byś Ty sam nauczył się stawiać czoła swoim wewnętrznym lękom i nauczył się kochać. Gdy widzisz swoje lęki takimi jakimi są i panujesz nad emocjami, wtedy i tylko wtedy będziesz tak naprawdę wolny.

Fragment tekstu ( napisy) z filmu: Esoteric Agenda

Share

Pierre Franckh– Prawo rezonansu- FUNDAMENTALNE PRZYKAZANIA dla lepszego życia

Share

Prawo rezonansu mówi, że wszystko we wszechświecie komunikuje się z sobą przez drgania i wibracje. Dlatego podobne przyciąga podobne. Negatywna energia, którą emitujemy może przyciągnąć do naszego życia nieprzyjemne doświadczenia. Brzmi znajomo? To teoria lustra z Transerfingu.

Sercem możemy zmienić świat. Pierre Franckh, autor PRAWA REZONANSU, opisuje badania z 1993 r. które odkryły 2,5 metrowe pole energetyczne otaczające serce. Jest ono większe od pola mózgu. (Udowodniono, że mózg nie działa samodzielnie, ale otrzymuje sygnały z serca.)

To w co wierzymy z całego serca realizuje się. To FIZYKA, a nie magia albo cuda.

Autor opisuje też eksperymenty z DNA przeprowadzane w 1995 r. w Rosyjskiej Akademii Nauk, a potem powtórzone w USA- bo wyniki były zaskakujące. Ludzkie DNA ma bezpośredni wpływ na świat fizyczny. Kiedyś usłyszałam, że DNA służy do syntezy białek, a reszta to śmieci (junk DNA). Czyżby nasz konstruktor był tak rozrzutny? To ludzie nie wszystko jeszcze rozumieją. Okazało się, że pusta przestrzeń nie jest pustką, tylko polem, które służy do komunikacji. To pomost między światem wewnętrznym a zewnętrznym. Odległość nie ma tu żadnego znaczenia (w polu kwantowym bowiem nie istnieje. DNA komunikuje się z całym otoczeniem.

Tylko osoby przeżywające głęboką miłość mogą zmienić swoje DNA. Jeśli jednak nie masz kogoś do kochania- zacznij od pokochania siebie. Mów codziennie rano do lustra w łazience : KOCHAM CIĘ 😉 . Zobaczysz jak świat się zmienia.

Autor pisze m.in. o lustrzanych neuronach (odkrycie z 1990 r.). Każdy czołowy sportowiec zna tę teorię i gdy wykorzystuje ją w praktyce- wygrywa. (Do spełniania życzeń wykorzystuje się też „obrazy życzeń” – czyli slajdy w Transerfingu- czy tzw. „mapę marzeń”.)

Siłą myśli możemy wpłynąć na przyszłość. Przyszłość jest tak samo realna jak przeszłość. (Przestrzeń wariantów w Transerfingu). Nasza energia testuje możliwości różnych rodzajów przyszłości i nawiązuje połączenie z tą, która pasuje najlepiej do naszej fali ofertowej (nasze życzenie). Nasz obecny stan świadomości ustala wszystkie możliwe zdarzenia w bliskiej przyszłości. Siłą myśli można zmienić materię.

Zatem: Uważaj na swoje myśli – są początkiem twoich czynów. Nie otaczaj się ludźmi, którzy cię zniechęcają i działają destrukcyjnie. Nie tkwij w złych relacjach. Powiedz dość. Obudź się. (W Transerfingu takich wątpiących ludzi postrzegamy jako wahadła, które biorą sobie od nas energię z naszych emocji).

A wszystko rób lekko, nie nadwyrężaj się, nie stosuj wielkiej siły – w Transerfingu mówi się o nadawaniu nadmiernej ważności. Dlatego im bardziej czegoś chcesz tym mniej chciej. Paradoks? Nie Najpierw dopuść możliwość porażki i pogódź się z tym.

Odkrycie, że samą siłą myśli możemy zmieniać nasze DNA, głęboko wstrząsnęło wieloma naukowcami. A więc świat jest inaczej zbudowany i inaczej funkcjonuje, niż dotychczas sądzono? Nastał czas kompletnej zmiany paradygmatów. Duchowość stopniowo zdobywa coraz rozleglejsze pole wpływów, ludzie otwierają się na nią, posługując się na co dzień technikami pracy ze świadomością, które transformują ich percepcję i poczucie szczęścia. Pojawiają się kolejne enuncjacje nowych odkryć, spostrzeżeń, technik i urządzeń dopasowanych do nowych standardów pracy nad biopolem i ciałem.

Prawdziwym przełomem ostatnich lat stało się odkrycie tzw. prawa rezonansu. Prawo to stanowi, że każdy z nas posiada unikalne pole rezonansowe, które kształtowane jest przez nasze serce. Pole to z kolei wprawia w ruch zarówno materię jak i otaczającą nas energię dzięki unikalnym wibracjom wysyłanym światu. To, co wyśle nasze serce, zależy od naszych myśli. Dzięki nim oddziałujemy na pola rezonansowe wszystkiego i wszystkich, którzy nas otaczają. Nieważne, czy mówimy o bolącym zębie, sercu ukochanej osoby, DNA osoby znajdującej się na innej półkuli czy… o przyszłości. Wpływamy na absolutnie każdą rzecz we wszechświecie.

PRAWO REZONANSU:

Istnieje pole energii, które łączy wszystko ze wszystkim.
To pole energetyczne komunikuje się z naszym polem rezonansowym.
Stwarzamy nasze pola rezonansowe poprzez język uczuć i przez energię myśli, przede wszystkim jednak przez nasze przekonania.
Te wysyłamy za pomocą pola serca, naszego DNA i naszej siły myśli. Odległości nie odkrywają żadnej roli w przypadku pól rezonansowych, podobnie jak czas.
Dzięki prawu rezonansu jesteśmy połączeni ze wszystkim i wszystkimi.
Jeśli ktoś lub coś wchodzi z nami w rezonans, musi zareagować.
Wszystko, co wchodzi z nami w rezonans, jest na pewno przyciągane do naszego życia.
Również i my jesteśmy na pewno przyciągani przez pola rezonansowe innych, kiedy one współbrzmią z naszym polem rezonansowym.
Zawsze od nas zależy, jaki wewnętrzny potencjał drgań chcemy aktywować.
Naszymi lękami stwarzamy to, czego się boimy.
Jeśli czegoś nie mamy, to znaczy, że nie stworzyliśmy temu właściwego pola rezonansowego.

Prawo Rezonansu

Pierre Franckh – Prawo rezonansu

Share

Szyszynkowe kompendium

Share
90 % ludzi nie ma pojęcia, czym jest szyszynka, jaka jest jej rola i co, dzięki niej, może osiągnąć. Pozostałe 10% ma świadomość, że ten niewielki gruczoł w naszym mózgu jest jedną z bram do nieskończonego potencjału- a wiedza o nim jest tak skrzętnie ukrywana. Postanowiłam więc przyczynić się do jej promowania i rozpowszechniania, zamieszczając na stronie „Szyszynkowe kompendium”.  To kompendium PODSTAWOWE- bardziej zaawansowane nie nadaje się do zawarcia w poście.
Więc poniżej- garść podstawowych informacji o szyszynce, jej funkcjonalności,  detoksykacji i aktywacji.

Szyszynka (ang. Pineal Gland) jest światłoczułym gruczołem wydzielania wewnętrznego- wielkości ziarenka ryżu (długość około 10 mm), o wadze około 100-200 mg- który jest usytuowany w centrum mózgu ( w międzymózgowiu), a wyglądem przypomina szyszkę.

Współcześnie, odkrycie szyszynki i jej roli, przypisuje się greckiemu medykowi i filozofowi Herofilusowi (IV w. p.n.e), który twierdził, że jest ona odpowiedzialna za życie fizyczne oraz duchowe. Współczesna medycyna posiada niewielką wiedzę  na temat tego tajemniczego i mistycznego organu, przez wiele lat utrzymując pogląd o jego niewielkiej roli w ludzkim organizmie (jej zdaniem, to szczątkowy organ będący ewolucyjną pozostałością)- aż do 1958 r. kiedy Aaron Lerner wyizolował podstawowy hormon wydzielany przez szyszynkę- melatoninę (której forma liposomalna jest aktualnie jednym z koni pociągowych rekonstruowania funkcjonalności układu odpornościowego człowieka w jego ciężkich dysfunkcjach).

W symetrycznym mózgu, centralnie pojedyncza szyszynka jest wyjątkiem, co- zdaniem Kartezjusza- potwierdza jej wyjątkowość; jest w istocie centrum integracji informacji.

Szyszynka jest odpowiedzialna za relację pomiędzy świadomością a mózgiem. Odpowiada za regulację naszego rytmu dobowego, produkując „hormon snu” – melatoninę, „hormon szczęścia” – serotoninę, oraz psychoaktywną substancję, która ma potencjał przenoszenia w wyższe wymiary rzeczywistości:  dimetylotryptaminę, czyli DMT.

Wiedza o potędze i roli ludzkiej szyszynki, istnieje od tysiącleci. Kapłani dawnych kultur, zdawali sobie sprawę z rangi i funkcjonalności tego „mistycznego gruczołu”- mieli świadomość, że jest to najważniejszy ludzki narząd. Strzegli tej wiedzy skrzętnie i zazdrośnie.  W dzisiejszych czasach potomkowie starożytnych plemion, a także nauczyciele duchowi, propagują wiedzę o funkcjonalności i aktywacji szyszynki- to ważna misja i chętnie się do niej przyłączam.

Drunvalo Melchizedek: Jak w pełni aktywować szyszynkę (wersja angielska):

Największym problemem związanym z szyszynką jest jej upośledzenie, spowodowane toksycznym zabrudzeniem- za sprawą działania występującego w pastach do zębów oraz w wodzie pitnej w naszych wodociągach fluoru (który jest silną neuro-toksyną- sic!-był dodawany w dużych porcjach do wody w obozach koncentracyjnych, po to, aby więźniowie pozostawali bierni, apatyczni łatwi do manipulowania), wokół szyszynki tworzy się skostniała bryła wapnia, która uniemożliwia jej naturalne pulsowanie i odbieranie / wysyłanie impulsów świetlnych.  Także wszechobecna rtęć, przetworzona żywność, powodują dezaktywację zwapniałej szyszynki. Osobom ze zwapniałą szyszynką trudniej jest odnaleźć sens życia, a także odnaleźć jego wymiar duchowy.

Szyszynka jest odpowiedzialna za biologiczne podłoże stanów mistycznych. Mistycy oraz filozofowie podkreślali jej niezwykłą rolę- Kartezjusz nazywał ją „siedzibą duszy”. Innym często spotykanym określeniem szyszynki jest: „diament w koronie człowieka”. Jest ona fizycznym umiejscowieniem szóstej czakry – trzeciego oka.


szyszynka Third-EyeNa poziomie biochemicznym, produkowana przez szyszynkę dimetylotryptamina- czyli DMT- odpowiada za poszerzenie naszej percepcji i świadomości.  Dzięki niej, w ujęciu metafizycznym- szyszynka jest bramą,  interfejsem pomiędzy Wyższą Jaźnią, a świadomością. Za sprawą regulacji produkcji przekaźnika DMT, szyszynka ustala balans naszego skupienia na fizycznej- i niefizycznej, wielowymiarowej- duchowej- rzeczywistości. Dzięki szyszynce jesteśmy w stanie komunikować się z wielowymiarową (duchową) rzeczywistością, Polem Nieskończonych Możliwości, Polem Kwantowym- czy też- jeśli ktoś woli inną nazwę- Polem Bliskim Punktu Zero.  Nasz mistyczny gruczoł jest „gwiezdnymi wrotami”.  Właściciele zwapniałych szyszynek czują się wyalienowani  i zagubieni w  wielkim Wszechświecie, nie czują połączenia ze źródłem, z pra-jaźnią, ze sobą, z własną duszą.

W dobie globalnego budzenia świadomości, potrzebujemy aktywowanych, przebudzonych i sprawnych szyszynek, bowiem obecnie, z dalszych obszarów kosmosu,  oraz ze słońca, spływają na Ziemię magnetyczno-świetliste impulsy ewolucyjne, które- jako zakodowane wielowymiarowo wzorce różnych częstotliwości- mają za zadanie przebudzić nas i inne ziemskie organizmy żywe do samopoznania, samoświadomości, pełni boskiego potencjału. Ziemia podwyższa swoją wibrację.  Również od wewnątrz, z poziomu Źródła, otrzymujemy aktywujące ewolucyjny wzorzec impulsy. Jedną z kluczowych ról w tym procesie odgrywa właśnie szyszynka- gdyż wszystkie energie, odpowiadające za ewolucyjny rozwój naszej świadomości, mają za zadanie m.in aktywować szyszynkę, przysadkę mózgową i grasicę do ich pełnej funkcjonalności. Ważna w tym procesie jest nasza wola i zdyscyplinowana praca, nad przywróceniem szyszynce dobrej kondycji, oraz jej aktywacja.

Światłoczuła szyszynka m.in. pełni funkcje odbiornika świetlistych częstotliwości- ściąga je do siebie i za pomocą bio-fotonowych fal świetlnych rozprowadza je po całym biopolu. Powoduje tym samym proces jego transmutacji- ewolucyjnych zmian na poziomie biologicznym i energetycznym. Naprawia nasze DNA, a także aktywuje jego „uśpione” fragmenty („śmieciowe DNA- junk-DNA”). Ponadto odgrywa ona również rolę fizycznego łącznika, neurologicznego i neurochemicznego interfejsu, który tak konwertuje i tłumaczy zakodowane w świetle informacje docierające do nas ze wszystkich wyżej wymienionych stron, aby nasza świadomość mogła je odczytywać i zinterpretować. Jej aktywacja daje nam dostęp do odbioru docierających do nas częstotliwości. Otrzymujemy zdolność absorbowania większej ilości informacji zakodowanych w świetle. Rozszerza się nasza percepcja rzeczywistości oraz pogłębia wgląd wewnętrzny, dzięki czemu przyspiesza rozwój  i ewolucja naszej świadomości: powiększa się intuicja, wiedza, oraz kosmiczna świadomość, rozwija się potencjał naszego umysłu. A szyszynka uzyskuje podwyższenie zdolności nadawania świetlnych sygnałów i impulsów, wysyła je bardziej aktywnie i intensywnie. Stajemy się wysoko-funkcjonalnymi antenami do komunikacji ze Wszechświatem i źródłem. Stajemy się głęboko połączeni z życiem, sobą i własną duszą- ze swoją Wyższą Jaźnią oraz samym Źródłem, z którego wszystko pochodzi.

Poprzez aktywację szyszynki otwieramy naszą świadomość na wyższe wymiary istnienia. Otwieramy się się na wielowymiarową rzeczywistość, doświadczamy jej, rozpoznajemy siebie jako wielowymiarową istotę, połączoną ze wszystkim, będącą częścią całości, obdarzoną przymiotem kreacji i zdolną z niej korzystać. Zrzucenie percepcyjnych ograniczeń i uwarunkowań linearnym postrzeganiem czasu, powoduje, że człowiek jest w stanie wyswobodzić się z więzów lęku i przywiązania egotycznego umysłu do przeszłości / przyszłości, z których czerpie swoją tożsamość ego. Na poziomie kolektywnym  zrzucenie tego emocjonalnego balastu, oraz zakotwiczenie uwagi i świadomości w teraźniejszości, okażą się wielkim ewolucyjnym postępem ludzkiego gatunku.

Ewolucja ludzkiej świadomości zmierza w kierunku egzystencji wielowymiarowej. Zaczynamy powoli kolektywnie budzić się i otwierać na wyższe aspekty percepcyjne. Coraz większa ilość istnień na świecie zaczyna instynktownie czuć, że istnieje coś więcej niż świat dekodowany pięcioma zmysłami. Na poziomie wiedzy, nauki, od dobrych kilku lat ma miejsce prawdziwy boom informacyjny, odsłaniający prawdę na temat istnienia i funkcjonowania głębszych poziomów rzeczywistości, oraz naszego wzajemnego połączenia i wpływu jaki w każdej chwili wywieramy na świat. Na poziomie kolektywnym wyswobadzamy się z dominacji odpowiadającej za logiczne myślenie, lewej półkuli mózgowej, która dotychczas kazała nam wierzyć, że to co widzą nasze oczy, oraz to co mówi przysłowiowe „szkiełko i oko”, jest wszystkim co istnieje, a my sami jesteśmy monadami odseparowanymi od reszty istnienia. Jako rasa ludzka dojrzewamy do zwycięstwa nad lękiem przed własną wielkością.

Dzięki aktywacji szyszynek, otwieramy się na potencjał eksploracji wyższych wymiarów.  Budzi się nasza pamięć komórkowa, odnawia i wzmacnia połączenie ze Źródłem i Wyższą Jaźnią. Jeżeli weźmiemy pod uwagę sposób w jaki funkcjonuje ludzkie kolektywne pole morfogenetyczne, możemy śmiało założyć, że czeka nas w niedalekiej przyszłości wielkie otwarcie na wielowymiarowość.

Dlatego polecam zaangażowanie się w pracę nad detoksykacją i aktywacją szyszynki. Nasze ciało powinno dostatecznie wysoko wibrować- muszą dominować w nas wysokie emocje i częstotliwości, jak współodczuwanie (buddyjskie compassion), radość, miłość, wdzięczność i spokój. Jeżeli często doświadczasz smutku, złości, urazy, niepokoju, żalu, gniewu, zazdrości, itd, nie zaczynaj eksploracji wyższych wymiarów. Nasz stan emocjonalny jest naszą wibracyjną sygnaturą, a ponieważ prawo rezonansu występuje wszędzie, w przypadku dominacji niskich emocji, nasze dążące do rezonansu pole wibracyjne będzie przyciągać podobne sobie energie, co może się okazać niebezpieczne.
Zdecydowana większość ludzi pozostaje silnie zakorzenionymi w świecie materii. Całkowicie odpowiada im trójwymiarowa egzystencja. Wydaje się im komfortowa. Nawet pomimo przeczucia głębszych poziomów rzeczywistości, nie czują imperatywu otwarcia na nie- i tak powinno pozostać do odpowiedniego czasu przebudzenia. W przypadku takich osób doradzam inwestycję osobistą w pracę nad kondycją szyszynki, bowiem to dzięki niej zregenerują swoje układy odpornościowe, odkryją własne pokłady kreatywności, inteligencji i wiedzy, wzmocnią intuicję, obudzą w sobie poczucie połączenia z polem życia, a ich zmysły ulegną wyostrzeniu.  

Pierwszym krokiem w kierunku aktywowania szyszynki jest jej detoksykacja. Wiąże się ona ze zmianą diety – odstawieniem przetwarzanej żywności oraz produktów bogatych w chemiczne dodatki, oraz pasty do zębów z fluorem. Trzeba również zwrócić uwagą na wodę, którą pijemy i której używamy do przygotowywania potraw. Zwróćmy też uwagę na kosmetyki i chemikalia w naszym otoczeniu- pozbądźmy się z niego wszystkiego, co zawiera neuro-toksyny.  Ograniczmy dostarczanie do naszej szyszynki toksyn. Ograniczmy ekspozycję na promieniowanie elektromagnetyczne, a do snu zasłońmy oczy maską do spania.

Kolejny krok to oczyszczenie szyszynki ze złogów wapnia. Dobrym wyborem będzie grzyb syberyjski kombucha, tamaryndowiec, platan, andrographis paniculata- i wiele innych suplementów skojarzonych i pojedynczych- jest wiele rozmaitych wariantów oczyszczania. Trzeba zwrócić solidną uwagę na kondycję układu immunologicznego- który jeśli jest niewydolny- zamyka przed nami bramę do pełni funkcjonalności szyszynki i przysadki mózgowej. W tej kwestii możemy mówić o komplementarnym feed-backu.

Na aktywację szyszynki należy poświęcać czas codziennie i regularnie. Kluczowy jest akt intencji aktywacji- wydanie polecenia własnej szyszynce, aby uaktywniła i przejawiła cały swój potencjał. Praktyka medytacyjna i intencjonalna ma wielką moc. Warto podnieść poziom naszej wibracji, praktykować techniki kwantowe, można posłużyć się także pracą z Quantec`kiem. Warto zainwestować w czystość naszego serca, rozwój duchowy i eliminację emocji niskowibracyjnych. Istotne jest doświetlanie światłem słonecznym, przebywanie blisko natury i odcinanie się od dręczenia innych gatunków. Warto rozważyć eliminację mięsa z diety- częstotliwość cierpienia, bólu i strachu pochłaniana z mięsem w praktyce uniemożliwia aktywację szyszynki i zatrzymuje rozwój duchowy w martwym punkcie.

Warto także wykorzystać do aktywacji szyszynki różnego rodzaju techniki wizualizacji energetycznej,  świadomego oddychania, spróbować pracy z energią CHI, oraz aktywacją meridianów. Dalej- praca z czakrami, oraz przyciąganiem  boskiego światła z kosmosu, wnikającego poprzez czakrę korony, następnie przenikającego przez szyszynkę w stronę serca (gdzie kończy się wdech). Podczas wydechu ta biała energia kieruję się od serca w dół, dochodząc aż do jądra Ziemi. Następny wdech zaczyna się z tego właśnie miejsca – jądra Ziemi i wznosi białe światło z powrotem do serca (gdzie następuje koniec wdechu), po czym- zaczynając wydech- należy wypuścić tę  energię kierując ją do góry, aby ponownie przeszła przez szyszynkę i wychodząc przez czakrę korony wróciła ponownie do kosmosu.

Warto wykorzystać potężną technikę pracy z dźwiękami o częstotliwościach solfeżowych- mają one doskonałe wibracje, które starożytni uważali za święte. Są w nich zawarte są sekrety matematyki pitagorejskiej. Pomagają w transformacji naszej świadomości oraz naprawie i aktywacji DNA. Jedna z takich częstotliwości (963 Hz) odpowiada właśnie za aktywacje szyszynki. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce Youtube: „solfeggio 963 Hz”, aby znaleźć taką częstotliwość do posłuchania. Można też odnaleźć w sieci Generator Szynalskiego i ustawić tę częstotliwość na kilka minut dziennie. Można jej słuchać w słuchawkach, tuż przed zaśnięciem, gdyż szyszynka jest szczególnie aktywna w porze nocnej.

Częstotliwość solfeżowa 963 HZ: aktywacja i wzmocnienie szyszynki:

Istnieją starożytne kody, które odpowiadają za przebudzenie pamięci komórkowej oraz aktywację szyszynki.

Kody aktywujące szyszynkę:

szyszynka pineal gland code

Spożywanie Ormusu także  jest bardzo pomocne w aktywowaniu szyszynki. Ormus używany był już w starożytności przez kapłanów i faraonów. Jest nadprzewodnikiem i znakomicie transmituje świetlistą energię przez nasz układ nerwowy, naprawia „uszkodzenia” DNA, ubytki i patologie tkankowe- a także wpływa dobroczynnie na wiele aspektów działania umysłu, ciała i ducha.

Adam Anczykowski: ORMUS – monoatomowe elementy (m.in złoto):

Warto wziąć pod uwagę moc wibracji kryształów Lapis Lazuli (ulubiony kamień faraonów egipskich), Sodalitu i Szafiru- gdyż emitują określone spektrum częstotliwości, które wchodzi w rezonans z naszym trzecim okiem. Proszę spróbować położyć sobie któryś z takich oczyszczonych kryształów na czole podczas wizualizacji, medytacji czy słuchania dźwięków solfeżowych.

szyszynka-krysztaly

A może rozważycie Państwo zakup Wielowymiarowej Merkivy Alfa?… Albo rozważycie temat Sun Gazing…?

Wielowymiarowa Merkiva Alfa:

Naprawdę zainteresowanym polecam wykłady Dana Wintera.
Życzę powodzenia na drodze do odzyskania kontaktu ze Źródłem. A portalem w tej podróży jest SZYSZYNKA.

Share

Zwykła Niezwykła WITAMINA C – dr Iwa Jonik

Share

Dr Iwa Jonik,  ukończyła akademię medyczną w Kijowie i już od czasów studiów z ogromną skutecznością stosuje w swojej praktyce zawodowej medycynę konwencjonalną i naturalną tworząc tzw. medycynę „skuteczną”. Lekarz z pasji i powołania – jak mówi o sobie „Kocham to co robię i robię to najlepiej jak tylko potrafię”- a ostatnie 20 lat pracy zawodowej pani doktor, najlepiej świadczy o skuteczności jej zaleceń.
Uważa ona, że nie powinno się dzielić medycyny na akademicką i naturalną, według niej- istnieje tylko medycyna skuteczna i nieskuteczna, a dobro pacjenta stanowić powinno najwyższą i jedyną wartość. Jako lekarz, uważa za swój obowiązek, informowanie pacjenta, o wszelkich możliwych metodach wyleczenia choroby – łącznie ze skutecznymi metodami medycyny naturalnej.  Dokonując zmian w codziennym życiu oraz stosując sprawdzone metody medycyny naturalnej, jej pacjenci wracają do zdrowia. Sama od sześciu lat, jest na zdrowej diecie, w 2013 r. w wieku 46 lat, urodziła zdrowe dziecko, które bez chorób i problemów rośnie i świetnie się rozwija.
Od kilku lat prowadzi wykłady i prelekcje dla ludzi, którzy chcą zdobyć informacje o najnowszych i najskuteczniejszych dowodach i badaniach naukowych – dzieli się otwarcie wiedzą niezwykle cenną.

Share

MIKROTUBULE, ANESTETYKI I ŚWIADOMOŚĆ KWANTOWA: WYWIAD ZE STUARTEM HAMEROFFEM

Share

Stuart Hameroff (ur. 16 lipca 1947 r.) Jest anestezjologiem i profesorem na Uniwersytecie Arizony, znanym z badań nad świadomością.
Na samym początku jego kariery, podczas badań naukowych związanych z rakiem, zainteresowała go kwestia udziału mikrotubul w podziałach komórkowych- i krok po kroku sformułował teorię, że mikrotubule są kontrolowane przez jakąś formę informatyki. Postawił również tezę, że część rozwiązania problemu świadomości może polegać na zrozumieniu działania mikrotubul w komórkach mózgowych, operacjach na poziomie molekularnym i supramolekularnym. Działania mikrotubul są niezwykle złożone, a ich rola jest wszechobecna w operacjach komórkowych- zdaniem Hameroffa- właśnie tam może następować przetwarzanie danych świadomości. Własną- iście przełomową teorię, dotyczącą możliwości przetwarzania informacji w tkance biologicznej- a zwłaszcza w mikrotubulach i innych częściach cytoszkieletu- omówił w swojej pierwszej książce „Ultimate Computing” (1987).

Poniżej- fascynujący wywiad ze Stuartem Hameroffem. Przeczytajcie Państwo, bo warto!

Wywiad ze Stuartem Hameroffem

Share

Mehran Keshe ujawnił urządzenie, które zakończy wojny i umożliwi eksplorację Kosmosu

Share

Technologie Mehrana Keshego fascynują świat. Mówi się o nich coraz więcej, coraz liczniejsze społeczności przysłuchują się słynnym learning`om szefa fundacji Keshe, zmieniają siebie i otoczenie za sprawą technologii, które kompletnie rekonfigurują paradygmaty.
14 kwietnia 2016 Mehran Tavakoli Keshe ujawnił urządzenie, które- zdaniem jego twórcy- działa dokładnie jak Słońce.  Czekał z ujawnieniem jego konstrukcji do momentu, w którym rozwój duchowy ludzkości pozwoli zaakceptować technologię plazmy w miejsce technologii materii. Jego zdaniem, to również początek prawdziwej technologii kosmicznej.  Wykorzystane tu zjawisko to praktycznie nowoczesna technologia żywienia (powielanie gansów- czyli gazów w stanie stałym- z żywności). W praktyce to koniec problemów z żywnością, czy też roślinnymi substancjami, także leczniczymi. (Zdaniem Dra Keshe nie należy mylić technologii plazmy z homeopatią, która- w jego opinii, jest niezwykle efektywną metodą leczniczą- czyli DZIAŁA).
Najprostsza konstrukcja reaktora to kryształowy kielich z wodą i rozpuszczonymi w niej gansami .  Wlewa się wodę do kielicha, oraz do gansów, w dwóch pojemnikach plastikowych (jeden z gansem dwutlenku węgla, drugi z gansem tlenku miedzi). Po wymieszaniu- kiedy gansy osiądą w końcu na dnie, pobiera się po kilka kropel z każdego z pojemników i wlewa do kielicha z wodą- czyli rdzenia reaktora. W ten sposób w kielichu, w płynie, znajdzie się energia homogenicznej plazmy- olbrzymia, wielokrotnie przekraczająca zawartą w bombie zrzuconej na Hiroshimę.

Keshe zademonstrował funkcjonalność urządzenia do wzmacniania intencji. (Bezpośrednio, podczas prezentacji uniemożliwiało ono pisanie na ekranie.) Jak zaznaczył Keshe, można za jego pomocą uniemożliwić działanie wszelkiego typu broni, z atomową włącznie.

Taki reaktor- zdaniem Keshego- ma trwałość tysięcy lat, energia którą z niego można czerpać jest praktycznie nieograniczona. Dodatkowo, wprowadzając wodę w kielichu w wir można uzyskać napęd „antygrawitacyjny”.  Zainteresowanych szczegółami odsyłam na stronę keshe.pl

Share

Bruce Lipton o biomechanice stresu- najważniejszego źródła chorób

Share

Zmiana paradygmatów ostatniego czasu znalazła swoich promotorów w najwybitniejszych umysłach naszych czasów. Jednym z nich jest epigenetyk- prof. dr Bruce Lipton, którego prezentacje pokazują potencjał człowieka w kompletnie nowym ujęciu. Związek między umysłem a ciałem (nieuznawany, a wręcz ukrywany przez przeszło 400 lat- czyli „Nowa Biologia”) definiuje nasze myśli i przekonania jako elementy kreujące warunki naszej egzystencji- począwszy od zdrowia do choroby. W myśl nowego paradygmatu, tylko 1% chorób można przypisać genetycznym błędom, to pozostałe 99% jest możliwe do przypisania bezpośrednio środowisku oraz percepcji tego środowiska przez nasz system nerwowy.
„Ta prezentacja skupia się na biomechanice stresu, rozpoznanego jako najważniejsze źródło choroby i odpowiedzialnego za 70 do 90% wszystkich wizyt lekarskich. Pokazany jest również mechanizm, którym stres, przez jego wpływ na telomery, promuje zaburzenia i przedwczesne starzenie się organizmu. Dogłębna i pełna nadziei synteza Bruce Liptona, wiodącego badacza biologii komórek, może poprawić twoje osobiste życie.”- napisał Wojtek Luciejewski, któremu dziękuję za tłumaczenie fragmentu jednego z najnowszych wystąpień Profesora Liptona.

Share

Lustro dualnej rzeczywistości

Share

Człowiek postrzega świat jakby w dualnym lustrze: z jego jednej strony znajduje się metafizyczna przestrzeń nieskończonych wariantów (gdzie działają świadomość, myśli, uczucia, przekonania, oraz siła wyobraźni)- a z drugiej- świat zewnętrzny, tzw. „rzeczywistość fizyczna”. Będąc wyposażony zarówno w struktury duchowe (duszę, umysł, świadomość), jak i w ciało fizyczne- przedstawione w fizycznej rzeczywistości manifestujących się informacji i energii- człowiek żyje na symbolicznej powierzchni tego lustra. Rzeczywistość zewnętrzna jest „wiernym przyjacielem”, który chętnie przytakuje temu, w co człowiek wierzy, co czuje i myśli.
Tak więc, człowiek stoi przed „lustrem świata” i patrzy na swoje odbicie przedstawiające jego fizyczną rzeczywistość- zapominając, że sam jest odpowiedzialny za to, co widzi- za to, co sam stworzył.

Nieświadomość tej współzależności niejednokrotnie wynika z opóźnienia, z jakim reaguje rzeczywistość zewnętrzna na imperatyw świadomości ludzkiej- jak w wypadku fotografii, która musi chwilę poleżeć w odpowiednim roztworze, by na papierze pojawił się obraz…

Share

Wywiad z dr Suzanne Humphries

Share

Dr Suzanne Humphries omawia temat szczepionek, chorób i zdrowia w rozmowie z Canal 2nd w Ängelholm, Szwecji, we wrześniu 2014r. W wywiadzie tym krótko wyjaśnia, co skłoniło ją do przejścia z bycia zwolenniczką szczepień do bardziej krytycznego punktu- oraz jakie metody są stosowane przez władze, aby przekonać ludzi do szczepień. Wywiad jest pasjonujący i otwiera szeroko oczy percepcji tego trudnego tematu. Zerknijcie Państwo, aby poszerzyć swoją wiedzę i zdobyć inspirację do refleksji.

Share

Niezwykle interesujący film o AUTZMIE. Warto obejrzeć, serdecznie polecam.

Share

Warto zerknąć, nawet, jeśli problem obcowania z autyzmem Cię nie dotyczy. Zmienisz swój pogląd na ekspresję genów i wpływ środowiska na genom i układ odpornościowy człowieka. Popatrzysz szerzej, mądrzej, doznasz wielopłaszczyznowej inspiracji. Zachęcam z całego serca.
Dodam, że autyzm to straszna dysfunkcja, w której fantastyczne możliwości daje terapia QUANTEC. Tak na marginesie…

Share