Archiwa kategorii: Medycyna ortomolekularna

Ciało nie może zachorować samo z siebie. Jest tylko powierzchnią projekcji świadomości.

Share

„Ciało nie może zachorować samo z siebie. Jest tylko powierzchnią projekcji świadomości. Jest jak płótno, na którym same z siebie nie mogą powstać żadne obrazy. […] Dlatego też, nie ma żadnego sensu wycinanie dziur na płótnie, jeśli komuś nie podoba się film (operacje), albo malowanie płótna cały czas od nowa na biało (leczenie symptomatyczne- czyli objawowe).”

„To, co zazwyczaj nazywamy chorobą nie jest właściwie chorobą- lecz tylko jej objawem, jej cielesnym wyrazem. Choroba jest bardziej dysharmonią w świadomości, oznaką, że człowiek wypadł poza swój naturalny porządek – zaburzeniem całego człowieka, a nie tylko jego ciała.”

~ Kurt Tepperwein : Was dir deine Krankheit sagen will

Share

O chorobie z punktu widzenia medycyny informacyjnej

Share

Z punktu widzenia medycyny informacyjnej, choroba jest zaburzeniem struktury i funkcji ciała, do których dochodzi w wyniku patologicznej informacji, np.  za sprawą negatywnych myśli, przekonań, nastawienia do życia. Zaczyna się ona na poziomie informacji, przechodzi przez poziom energetyczny- a następnie- jeśli stan się nie poprawi- manifestuje się w ciele. Zdrowienie zachodzi w podobnej kolejności- choroba najpierw opuszcza poziom informacyjny, potem energetyczny- a na końcu- fizyczny.
Informacja choroby może zaatakować człowieka tylko wówczas, gdy jego „wzór wibracji” jest niestabilny i ma niskie częstotliwości (np. kiedy człowiek we własnych myślach, emocjach, uczuciach walczy z życiem, samym sobą, lub znajduje się w stresie, gdy opanowują go strach, złość; gdy skupia się na chorobach, obciążeniach, zamiast na zdrowiu i rozwiązaniach- staje się podatny na „niskofrekwencyjne” informacje choroby). Wywołujące choroby wzory wibracji zarazków i szkodliwych substancji są wówczas przejmowane przez organy/komórki ciała- i w ten sposób zaczyna się zaburzenie ich funkcjonowania, które później manifestuje się w organizmie jako choroba.
Ponieważ symptomy i obciążające warunki życia są rezultatami zakłóconego procesu informacyjnego w polu kwantowym człowieka, każdy proces uzdrawiania musi zakładać korektę informacji- bo każde działanie skierowane wyłącznie na objawy, które to nie zmienia poziomu informacyjnego (świadomości, uczuć, myśli, przekonań) nie może wywołać długotrwałych efektów.

Chcąc pokonać chorobę musimy przejąć odpowiedzialność za własne zdrowie i warunki życia, oraz zrozumieć, że zewnętrzne zdarzenia, oraz inni ludzie, nie są odpowiedzialni za nasz stan zdrowia. Musimy nabrać pewności, że sami przyciągnęliśmy do własnego życia zdarzenia i okoliczności, które odczuwamy jako obciążające- i zdecydować się na to, by zmienić swoja sytuację życiową, przywrócić zdrowie i rozwijać swoją świadomość.

Kiedy człowiek wyraża mocny zamiar bycia zdrowym i szczęśliwym- w dużym stopniu powoduje własne uzdrowienie. Żyjąc w harmonii ze sobą i całym stworzeniem powoduje stabilizację własnych wibracji, na które nie są w stanie wpłynąć żadne patogeny. Jego własny wzór wibracyjny staje się nienaruszalny.
Ty zatem decydujesz! Zdecyduj się na szczęście, zdrowie, pokój, harmonię- kierując uwagę na to, co dobre i piękne, na miłość, bycie wdzięcznym, na szczęście, zdrowie…

Share

WALERIJ SINIELNIKOW na temat zdrowia

Share

9 tez Walerija Sinielnikowa na temat zdrowia :

1. Nie żyjemy odizolowani od tego świata- ale jesteśmy jego częścią.
2. Zdrowie oznacza harmonię ze sobą i z otoczeniem.
3. Nasze ciało znajduje się w stałym kontakcie z różnymi przejawami całego stworzenia.
4. Choroba jest znakiem ostrzegawczym wskazującym na to, że osoba, która jej ulega, traci równowagę.
5. Sami wprowadzamy się w stan braku równowagi i tworzymy w ten sposób- przez nasze działania, myśli i emocje- choroby.
6. Kiedy troszczymy się o czystość naszych myśli, emocji, zachowań i zamiarów, pozostajemy zdrowi.
7. Choroba jest działaniem sił leczniczych natury. Przywraca utraconą równowagę.
8. Organizm samodzielnie stara się przywrócić utraconą równowagę.
9. Zadaniem lekarza jest wsparcie działania leczniczych sił natury w przywróceniu równowagi i nauczenie człowieka bycia zdrowym.

Share

Hiperkomunikacja

Share

Wszystkie żywe istoty prowadzą stałą wymianę informacji z całym wszechświatem, zamknięte systemy, w rzeczywistości, nie istnieją. Na nieświadomym poziomie wszystko we wszechświecie informuje się wzajemnie przez wszystkie czasy.

„Od milionów lat cała ewolucja zachodzi w hiperkomunikacji. Bez niej natura znajdowałaby się w stałym stanie braku równowagi. Dzięki niej nowe umiejętności są przekazywane dalej.” ~ Franz Bludorf – Hiperkomunikacja

Przykłady? Niezliczone. Podam kilka:

1. Kolonie drzew chronią się przed ewentualnymi atakami szarańczy przez wydzielanie goryczy (chociaż żadna szarańcza jeszcze do nich nie dotarła)
2. Ptaki wędrowne „wiedzą”, czy zima przyjdzie lub skończy się wcześniej, albo później niż zwykle
3. Psy „wiedzą”, że właściciel wraca do domu, kiedy ten dopiero wsiada do samochodu i odpala silnik- one już wtedy czekają na niego przy drzwiach.
4. W 1958 r. na Kojimie (japońska wyspa) naukowcy obserwowali małpy karmione słodkimi batatami, których skórka była zapiaszczona- co przysparzało małpom trudności związanych z dostępem do słodkiego miąższu. Pewnego dnia, przez przypadek, jeden z batatów wpadł do morza- małpy odkryły ułatwienie związane z dostępem do środka ziemniaka i nauczyły się dzięki temu myć bataty w morzu. Codziennie przybywało małp bogatszych o nową wiedzę- uczyły się jedna od drugiej- aż do „setnej”. Tego samego wieczora cała reszta hordy małp zaczęła myć swoje bataty w morzu- co więcej- w tym samym czasie zaczęły to robić także małpy NA INNYCH WYSPACH, ORAZ NA KONTYNENCIE- czyli takie, które nie miały do czynienia z pierwotną hordą.

„Kiedy krytyczna liczba przedstawicieli gatunku osiągnie określoną świadomość, nowa świadomość może być komunikowana na każdą odległość.” ~ Ken Keyes

Jesteśmy wszyscy połączeni ze wszystkim. Stworzenie powstaje z otwartych systemów, które wzajemnie oddziałują na siebie.

Share

Teoria pól morficznych Ruperta Sheldrake`a

Share

Rupert Sheldrake w swojej książce „A NEW SCIENCE OF LIFE” stawia przełomową hipotezę przyczyn tworzenia się form: uważa, że natura ma wewnętrzną pamięć, w której zawarty i aktualizowany jest plan stworzenia. Ukazuje się ona w tzw. „polach morficznych „(morfogenetycznych)- polach informacyjnych, które strukturyzują materię (być może- tak jak magnez porządkuje opiłki żelaza). Te właśnie pola informacyjne regulują rozwój całego życia…
Związki pomiędzy polem informacyjnym (morficznym) a materią Sheldrake nazwał „rezonansem morficznym”. Działa on tym silniej, im bardziej formy wchodzą ze sobą w interakcje i im bardziej są do siebie podobne (np. wszystkie stokrotki są w rezonansie, ze względu na swoje podobieństwo formy z polem morficznym stokrotek; ze względu na podobieństwo formy, stokrotki znajdują się także w warunkowym rezonansie morficznym z polem morficznym nagietków, ponieważ oba należą do tej samej rodziny; nie powstaje jednak prawie żaden rezonans morficzny z polem morficznym róż, dlatego stokrotki nie mogą przyjąć informacji z pola morficznego róż).
Nauka o polach morficznych wyjaśnia, jak powstają formy biologiczne, skąd każda pojedyncza komórka pozyskuje wiedzę o swojej specjalizacji, wzorze funkcjonowania, zasadach rozkładu, czy budowy.
Dziś fizycy kwantowi i współcześni biolodzy rozszerzają ideę pól morficznych na wszystkie zjawiska świata mówiąc o „polach informacyjnych”. Wychodzą od założenia, że wszechświat posiada pola informacyjne, które są w istocie „projektem budowy” i wszystkie organizmy znajdują się z nimi w stanie wzajemnego oddziaływania (rezonansu).

„Zgodnie z najnowszymi odkryciami żyjące organizmy nie są żadnymi, szybującymi w próżni pojedynczymi maszynami, ale holistycznymi, pracującymi w sieci i podlegającemu „wyższemu” porządkowi częściami większej całości.”
~ Ölwin Pichler- New Homöopathie in Theorie und Praxis

Share

Placebo- fundament. Tylko : CO JE URUCHAMIA… :))))

Share

„Cała historia medycyny jest historią efektu placebo.”
~ Arthur Shapiro, profesor na Uniwersytecie Davis

Pełna zgoda 🙂 –  jeśli traktować placebo jako przyczynek zdrowienia- warto dokładnie pochylić się nad technologiami pracy świadomością – bo pytanie nasuwa się niezwłocznie : JAK JE URUCHOMIĆ?!!! Gdybyśmy to wiedzieli, żyli byśmy po 700 lat.

Ja wciąż szukam przyczyn zdrowienia moich Podopiecznych. Być może UMIEM URUCHOMIĆ ICH EFEKT PLACEBO. Określenie nie jest ważne. Ważne, że ZDROWIEJĄ.

Share

Paracelsus o pranie- lub plazmie (jako sile żywotnej, praenergii)- jak kto woli…

Share

„To, co żują zęby nie jest lekarstwem; nikt nie widzi lekarstwa. Nie leży ono w ciele, ale w sile.” ~ PARACELSUS

Share

Jak samodzielnie wykonać pastę do zębów bez fluoru

Share

Wszyscy moi Podopieczni, którzy reaktywują swoją szyszynkę zamieniają pasty z fluorem na bezfluorowe- oprócz odstawienia „chrzczonej fluorem i bromem” wody i spania z zasłoniętymi oczyma- to kluczowa sprawa. Kupują je w różnych miejscach- nie są niestety tanie. Poniżej kilka przepisów, według których łatwo zrobić własne pasty do zębów bez fluoru- za to zdrowe, regenerujące szkliwo, wybielające i zabezpieczające przed nadwrażliwością i obnażeniem szyjek, a także przed krwawieniem z dziąseł. Spróbujcie Państwo, bardzo polecam.

Ziołowa pasta do zębów

Składniki:
W równej części:
Szałwia
Rumianek
Melisa
Goździki
Wymieszać w misce zmielone na drobny proszek zioła dodając olej kokosowy do uzyskania pożądanej konsystencji. Można również mieszankę ziołową trzymać w słoiczku, dodając olej kokosowy przy każdym użyciu na szczoteczkę.
Ta wyjątkowa pasta ma bardzo korzystne działanie na jamę ustną i zęby jak również odświeża oddech.

Najprostsza domowa pasta do zębów

Wymieszać w równych proporcjach sodę oczyszczoną i olej kokosowy.
Soda bezpiecznie i łagodnie czyści zęby, jest składnikiem często dodawanym do komercyjnych past do zębów. Jest zasadowa, neutralizuje kwasy w jamie ustnej, które często są powodem próchnicy. Odświeża oddech.
Olej kokosowy ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, ma właściwości wybielające.

Remineralizująca pasta do zębów

5 części wapnia w proszku
1 część ziemi okrzemkowej
2 części sody odczyszczonej
3-5 części oleju kokosowego
Dowolny olejek eteryczny np. miętowy, cynamonowy, pomarańczowy
Wymieszać w misce wapń, ziemię okrzemkową i sodę oczyszczoną. Dodawać po części oleju kokosowego mieszając do pożądanej konsystencji. Dodać kilka kropli olejku eterycznego. Dobrze wymieszać. Przełożyć do szklanego słoiczka.

Pasta do zębów z solą morską

½ łyżeczki soli morskiej drobno zmielonej
2 krople olejku eterycznego np. miętowego
Kilka kropli wody
Wymieszać składniki dodając wodę na końcu do uzyskania pożądanej konsystencji.

Wybielająca pasta do zębów

1,5 łyżki oleju kokosowego
1 łyżka sody oczyszczonej
1 łyżka białej glinki
1-2 krople olejku szałwiowego, miętowego lub cytrynowego.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i przełożyć do słoiczka. Trzymać z dala od słońca.

Pasta do zębów bentonitowa
Czyści i wybiela zęby, poprawia stan dziąseł, działa antybakteryjnie i aseptycznie.

2 łyżki bentonitu
2-4 łyżki wody destylowanej lub przegotowanej, schłodzonej
4 krople olejku z drzewa herbacianego
10-15 kropli olejku z mięty pieprzowej
Stewia opcjonalnie
Szczypta soli naturalnej
Dokładnie wymieszać glinkę z 2 łyżkami wody (nie używać metalowych naczyń ani łyżek), dodać olejki z drzewa herbacianego i mięty pieprzowej – dobrze wymieszać.
Dodać szczyptę soli wymieszać i posmakować. Jeśli smak lub konsystencja nie odpowiadają, można dodać wody, krople olejku lub stewii, ale lepiej odczekać 48h przed dokonaniem zmian bo w tym czasie smaki się łączą.

Szałwiowa pasta do zębów

1 łyżeczka zmielonej na proszek szałwii
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka oleju kokosowego

Wymieszać wszystkie składniki do uzyskania pożądanej konsystencji. Można dodać kroplę olejku szałwiowego lub miętowego. Szałwia działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, antyseptycznie, odświeżająco, łagodząco na śluzówkę.

Cynamonowa pasta do zębów

1 łyżeczka zmielonego cynamonu
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1-2 łyżeczki wody mineralnej

Szybki sposób dla spieszących się
Nabrać na szczoteczkę sody oczyszczonej, pokropić sokiem z cytryny.

Share

Przestrzeń serca

Share

heart1„Dawno, dawno temu my, ludzie, byliśmy zupełnie inni. Potrafiliśmy komunikować się ze sobą oraz doświadczać siebie w sposób dostępny dziś jedynie nielicznym. Korzystając wówczas z możliwości porozumiewania się i odczuwania bez pośrednictwa intelektu, z możliwości wypływającej ze świętej przestrzeni ludzkiego serca.

Australijscy Aborygeni nie utracili łączności ze starożytnym wzorem siatki życia, którą nazywają czasem śnieniem. Nadal żyją oni w polu zbiorowej świadomości lub też we wspólnym śnie, który pozwala im czerpać z serca i oddychać powietrzem świata, utraconego dziś dla umysłów ludzi zachodu. W niedalekiej Nowej Zelandii Maorysi przenikają w swoich „medytacjach” ogromne przestrzenie, nawiązując kontakt z rdzennymi Amerykanami z plemienia Hopi. Umawiają się z nimi na spotkania i przekazują plemienne proroctwa. Zawierają porozumienia bez pomocy dzisiejszych „technologicznych” form komunikacji. Hawajscy Kahunowie nawiązują kontakt z Matką Ziemią, pytając o najlepsze miejsce do połowów ryb, którymi trzeba wykarmić ich lud. W odpowiedzi na ich prośby białe obłoki chmur przybierają kształt dłoni, która wskazuje na wodzie miejsca, gdzie znajdują się ławice ryb. W kolumbijskich górach Sierra Nevada, na terenie Ameryki Południowej, znajduje się dolina zamieszkiwana przez lud, który posługuje się językiem bez słów. Język ten narodził się w świętej przestrzeni ich serc. […]

Święta przestrzeń serca, nazywana czasem świętą komnatą serca, jest ponadczasowym wymiarem świadomości, w którym wszystko jest możliwe, tu i teraz. Nawiązania do tego sekretnego, szczególnego miejsca w sercu można odnaleźć w starożytnych pismach oraz w tradycji ustnej na całym świecie. Jednym z przykładów jest krótki werset z Upaniszad. Innym przykładem jest księga nawiązująca do Tory, zatytułowana „Sekretna komnata serca”.

Współczesna nauka zaczyna powoli zbliżać się do tego sposobu rozumienia. Pewna grupa uczonych z Instytutu HeartMath w Kalifornii, połączonego z Uniwersytetem w Stanford, uzyskała na ten temat niezwykle interesujące informacje. Mogą one się okazać pomocne tym spośród was, którzy próbują zrozumieć serce. Nie jest to łatwe przedsięwzięcie, jednak kiedy umysł jest gotów do współpracy, serce reaguje.

Oto odwieczny paradoks: od chwili poczęcia jako pierwsze zaczyna bić ludzkie serce, zanim jeszcze ukształtuje się mózg. Fakt ten każe lekarzom zastanawiać się, gdzie właściwie rodzi się inteligencja i co reguluje pracę serca. Ku zaskoczeniu świata medycznego: uczeni z HeartMath odkryli, że serce posiada swój własny mózg – tak, prawdziwy mózg składający się z komórek mózgowych. Jest on bardzo mały, ma bowiem zaledwie czterdzieści tysięcy komórek, ale to prawdziwy mózg i najwyraźniej sercu wystarcza. Jest to doprawdy wielkie odkrycie, które potwierdza ostatecznie słowa tych,którzy od wieków mówili i pisali o inteligencji serca.[…]

Dowiedziono, że pole elektromagnetyczne serca ma średnicę od dwóch i pół do trzech metrów a jego oś umiejscowiona jest w sercu. Kształtem przypomina ono pączek z dziurką w środku, czyli torus, często uważany za niepowtarzalną, najbardziej pierwotną formę istniejącą we wszechświecie.

Ci, którzy przeczytali obydwa tomy „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”, znajdą tu pewne podobieństwa dotyczące toroidalnego pola serca. Figura sześcianu Metatronu zawiera pięć brył platońskich wpisanych jedna w drugą, a każda z nich posiada wewnątrz mniejszą replikę swojej pierwotnej formy – mamy więc sześcian wewnątrz sześcianu, oktaedr wewnątrz oktaedru i tak dalej.

Na rysunku poniżej widać wychodzące z sekretnej przestrzeni serca elektromagnetyczne pole toroidalne, w którym zawiera się mniejsze pole toroidalne. Oba pola ześrodkowane są na tej samej osi, tak samo jak pięć brył platońskich w sześcianie Metatronu.

Odkryłem dwa istotne aspekty tego pola toroidalnego. Po pierwsze, może ono służyć jako brama do wymiaru świadomości sekretnej komnaty serca. W dalszej części książki podam instrukcje dotyczące sposobu wejścia do tej komnaty przy użyciu owej siatki. Drugi aspekt wiąże się z mniejszym torusem wewnętrznym. Nie jest to odpowiedni moment, aby wyjaśnić, jak wielkie znaczenie ma to wewnętrzne pole, toteż powrócę do tej kwestii, kiedy będziemy mówić o tworzeniu w przestrzeni serca.

Święta przestrzeń serca powstaje podobnie jak torus wewnątrz większego torusa. Istnieje święta przestrzeń sama w sobie, jak się jednak przekonacie, zawiera ona jeszcze niewielkie, ale jakże szczególne miejsce o niepowtarzalnym charakterze.[…]

Jednym z pierwszych zjawisk, jakie zauważyłem po wejściu w świętą przestrzeń serca była wibracja, która wydawała się pulsować wszędzie wokół. Nie było to rzecz jasna, same bicie serca, bowiem dźwięk ten był jednostajny. Przypominało to dźwięk OM. (Dwukrotnie odwiedziłem Komnatę Króla w Wielkiej Piramidzie w Egipcie i za każdym razem odczuwałem w niej wibracje, które zdawały się pulsować z każdego miejsca, nawet z kamieni, które dotykałem. Rozmawiałem z wieloma osobami, które odczuwały w tym miejscu takie same wibracje i sądzę, że są one niemal identyczne, jak wibracja serca.)

Kiedy wejdziecie w świętą przestrzeń serca i usłyszycie tę wibrację, chciałbym, żebyście spróbowali ją odtworzyć za pośrednictwem waszego fizycznego głosu. Nie musicie tego robić idealnie, zróbcie to najlepiej, jak możecie. W ten sposób nawiążecie łączność między wewnętrznym światem serca a wewnętrznym światem umysłu.

Kiedy raz doświadczycie pobytu w świętej przestrzeni serca i zechcecie tam powrócić, wystarczy, że dostroicie się do wibracji serca, naśladując jego brzmienie oraz, rzecz jasna, przeniesiecie świadomość z głowy do serca. Wibracja ta przeniesie was wprost w świętą przestrzeń serca, a za każdym razem będzie to coraz łatwiejsze. Przejście z umysłu do serca można bowiem osiągnąć w dwie lub trzy sekundy. […]

Praktyka Jednoczącego Oddechu stanowi niezbędne wprowadzenie w świętą przestrzeń serca. Na drodze tej czekają nas jednak jeszcze dwie istotne przeszkody. Po pierwsze, dla świadomości człowieka Zachodu nie wystarczy praktyka Jednoczącego Oddechu, aby odnaleźć świętą przestrzeń serca. Dlaczego? Otóż dlatego, że wasze umysły bezustannie tworzą iluzję, które odwodzą was od prawdy. Powtarzają wam one: „Nie słuchaj serca. Tylko ja znam Źródło. Kieruj się mną i moim logicznym rozumowaniem, a wszystko będzie doskonale. Tylko drogą mojej nauki można dojść do prawdy”. Umysł zatrzymuje was na poziomie głowy, posługując się w tym celu procesami myślowymi oraz logiką. Dopóki zaś będziecie tkwili na poziomie głowy, dopóty nie odnajdziecie świętej przestrzeni serca. Umysł ukrywa ją przed wami od wielu tysięcy lat.

Po drugie, musicie dowiedzieć się, w jaki sposób duch porusza się w ludzkim ciele. Bez tej wiedzy największe nawet wysiłki nie doprowadzą was do świętej przestrzeni serca. Musicie przekonać się, że duch porusza się w ciele, aby następnie dosłownie opuścić przestrzeń głowy i przenieść się całkowicie do innego stanu świadomości, w którym doświadczycie inteligencji serca.

Na podstawie własnych doświadczeń, jak i doświadczeń tysięcy ludzi, odkryłem, że przekroczenie ludzkich procesów myślowych jest rzeczą łatwą, kiedy już zrozumiemy, że to właśnie należy zrobić. Tkwiąc w miejscu i słuchając tylko własnych myśli, pozostajecie w pułapce. Wasze myśli krążą bezustannie i powstrzymują was. […]
Wysłuchałem ponad tysiąc opowieści o tym, co przeżywali inni ludzie w świętej przestrzeni swoich serc. Nawet jeśli niektóre elementy są podobne, jest rzeczą oczywistą, że obrazy płynące z serca bardziej przypominają sny niż stabilną strukturę rzeczywistości, w której żyjemy.

Natura ludzkich doświadczeń jest niezwykle pojemna. Starajcie się nie stwarzać sobie oczekiwań. Bądźcie jak dzieci i wejdźcie do tego tajemnego miejsca z otwartym sercem. To, co tam przeżyjecie, będzie jedyne i niepowtarzalne, przeznaczone wyłącznie dla was.

Po wysłuchaniu kilkuset opowieści, staje się jasne, że w naszym sercu istnieje inna rzeczywistość, równie istotna, a być może bardziej pierwotna niż strukturalny świat umysłu, w którym na pozór żyjemy. […]

Wejście do świętej przestrzeni serca nie wymaga pobierania specjalnych nauk. Jest to raczej proces przypominania jej sobie, od początku bowiem przebywaliśmy w tym miejscu. Niektórzy natychmiast rozpoznają to miejsce, w którym byli już milion razy, inni czują, że znaleźli się tu po raz pierwszy […] Powracacie do świętej przestrzeni serca każdego dnia i badajcie ją. Waszym przyrodzonym prawem jest przypomnieć sobie o tym, kim jesteście naprawdę i z jakiego powodu znaleźliście się na Ziemi. Co się stanie, kiedy przypomnicie sobie, kim jesteście naprawdę? Tylko wy możecie się o tym przekonać. W świętej przestrzeni serca zrodziły się wszystkie światy, wszystkie wymiary, wszystkie wszechświaty oraz wszelkie stworzenie. W waszym sercu łączą się ze sobą serca wszystkich żywych istot![…]

Niniejsza książka ma wam o tym przypomnieć. W waszych sercach nadal istnieje zapomniana przestrzeń. Istniała ona przed aktem stworzenia i będzie istnieć po tym, jak zgaśnie ostatnia promienna gwiazda. Nocą, kiedy zasypiacie, pozostawiacie swoje umysły i przenosicie się do świętej przestrzeni waszych serc. Pamiętacie o tym? A może zapamiętujecie tylko sen?

Moi nauczyciele poprosili mnie, abym przypomniał wam o tym, kim jesteście naprawdę. A jesteście kimś znacznie więcej niż zwykłymi ludźmi. W waszych sercach bowiem istnieje święta przestrzeń, w której dzięki świadomemu aktowi współtworzenia można odtworzyć świat. Jeśli zatem naprawdę pragniecie pokoju ducha, jeśli chcecie powrócić do domu, zapraszam, byście wejrzeli w piękno waszych serc.”

Drunvalo Melchizedek – „Życie w Przestrzeni Serca”

Share

BIOPOLE- POTWIERDZONE I ZMIERZONE

Share

Niektórzy moi Podopieczni QUANTEC`owi- właściwie- większość- zadaje wiele pytań (to zrozumiałe- są Państwo ciekawi, zainspirowani, podekscytowani nową przygodą). Pytań technicznych, ezoterycznych i naukowych. Staram się nadążyć za Państwa głodem wiedzy, gromadząc ją skrzętnie. Tutaj odpowiem na niektóre, ważne pytania, które się powtarzają- i postaram się przytaczać źródła naukowe- żeby dostarczyć Państwu podstaw do pełnego bezpieczeństwa, że doświadczacie kontaktu z czymś wspaniałym- i potwierdzonym.

Fantastycznym obszarem pozyskiwania najciekawszych nowin z laboratoriów naukowych są źródła rosyjskie. To w Rosji dzieje się chyba najwięcej na niwie odkrywania potencjału ludzkiego biopola, duszy, świadomości. Dziś chciałabym przytoczyć oświadczenie Generalnego Dyrektora Instytutu Naukowo-Badawczego „BINAR” (będącego częścią Rosyjskiej Akademii Nauk Medyczno-Technicznych)- E. KRUKA, które oznajmia, iż znaleziono tam odpowiedź na jedno z najbardziej dręczących naukę pytań dotyczących BIOPOLA. E.Kruk oznajmił, że nie tylko potwierdzono badaniami jego istnienie- ale nawet je ZMIERZONO. Określono precyzyjnie jego zasięg.: to ok 7-8 milimetrów (w częstotliwościach radiowych). Dowiedziono także, że człowiek to OTWARTY OBWÓD REZONANSOWY, PUNKT AKUPUNKTURY, FALOWA DIODA, a cały globalny eter przeniknięty jest wirtualnymi fotonami, nie uznającymi żadnych przeszkód. Informacja ta została opublikowana już 26 lutego 1997 roku.

QUANTEC dokonuje korekt w tymże biopolu ludzkim. Nie ma w tym czarodziejstwa- jest czysta nauka. I już wcale nie taka nowa :).

Wszystkich zainspirowanych, którzy jeszcze się z QUANTEC`kiem nie zetknęli zapraszam serdecznie do konfrontacji z jego niezwykłymi możliwościami. Owszem, wszystko jest możliwe!

Share