Archiwa kategorii: Paradygmat Kwantowy

Jogini Tybetu- fundamentalny dokument

Share

Ten niezwykle ważny dla przyszłych pokoleń dokument, ma w tej chwili rangę historyczną, duchową i edukacyjną – kiedyś może być jedynym świadectwem istnienia w Tybecie niezwykłych mistrzów medytacji.
Aby utrwalić niezwykłe praktyki, twórcy filmu potrzebowali specjalne zgody na udział w tajemnych pokazach niezwykłych możliwości umysłów mistrzów i pozwolenia na przeprowadzenie wywiadów.
Medytacja, dostęp do stanu czystej świadomości, jest jednym z koni pociągowych paradygmatu kwantowego i całej fizyki kwantowej. Jest również istotą praktyki buddyzmu.

Share

Deepak Chopra o nowych paradygmatach i potrzebie odrzucenia starych

Share

Nowy Paradygmat„Chcę, żebyś zawiesił swoje przekonania dotyczące tego, co nazywamy rzeczywistością, byśmy mogli jako pionierzy wkroczyć w świat, gdzie młodzieńczy wigor, kondycja, kreatywność, radość, poczucie spełnienia i wykroczenia poza czas są powszechnym doświadczeniem codzienności, świat, w którym podeszły wiek, starość, niedołężność i śmierć nie istnieją i nikt nie rozważa ich nawet jako możliwości.

Jeśli istnieje takie miejsce, to co powstrzymuje nas od udania się do niego? Na drodze nie stoi nam połać mrocznego kontynentu ani groźne, niezbadane morze, ale nasze warunkowanie, nasze obecny, wspólny światopogląd, który przekazali nam rodzice, nauczyciele i społeczeństwo. Ten sposób rozumienia sprawy – stary paradygmat – został trafnie nazwany hipotezą warunkowania społecznego, narzuconą iluzją, w której wszyscy zgodziliśmy się uczestniczyć.

Twoje ciało starzeje się bez Twojej kontroli, ponieważ zostało zaprogramowane, by żyć w zgodzie z regułami tego zbiorowego warunkowania. Nie dowiemy się, czy w procesie starzenia się jest cokolwiek naturalnego i nieuchronnego, dopóki nie zerwiemy kajdan naszych dawnych przekonań. Aby wytworzyć doświadczenie ciała i umysłu poza czasem, które obiecuje ta książka, musisz odrzucić 10 założeń odnoszących się do tego, kim jesteś i jaka jest prawdziwa natura ciała i umysłu. te założenia tworzą fundament światopoglądu, który dzielimy z innymi. Oto one:

  1. Istnieje świat obiektywny, niezależny od obserwatora i nasz ciała są aspektem tego obiektywnego świata.
  2. Ciało składa się z cząstek materii oddzielonych od siebie w czasie i przestrzeni
  3. Umysł i ciało są oddzielne i niezależne od siebie nawzajem.
  4. Materia jest pierwotna, świadomość jest wtórna. Innymi słowy, jesteśmy fizycznymi maszynami, które nauczyły się myśleć.
  5. Ludzką świadomość można wyjaśnić całkowicie jako produkt biochemii.
  6. Jako jednostki jesteśmy oddzielonymi od innych, niezależnymi bytami.
  7. Nasze postrzeganie świata jest automatyczne i daje nam rzetelny obraz tego, jaki on naprawdę jest.
  8. Czas jest absolutem, a my jesteśmy więźniami tego absolutu. Nikt nie umknie spustoszeniom dokonywanym przez czas.
  9. Nasza prawdziwa natura jest całkowicie określona przez ciało, ego i osobowość. Jesteśmy wiązkami wspomnień i pragnień zamkniętych w opakowaniu z krwi i kości.
  10. Cierpienie jest konieczne – jest częścią rzeczywistości. Nieuchronnie stajemy się ofiarami chorób, starości i śmierci.

Te założenia wychodzą daleko poza starzenie się i opisują świat oddzielenia, rozkładu i śmierci. Czas postrzegany jest jako więzienie, z którego nie ma ucieczki, a nasze ciała jako maszyny, które, jak wszystkie maszyny, muszą się zużyć. Takie stanowisko, utrzymywane przez materialistyczną naukę, nie uwzględnia wielu elementów ludzkiej natury. Jesteśmy jedynie stworzeniami na ziemi, które mogą wpłynąć na swoje funkcjonowanie biologiczne przez to, co myślą i czują. […]

Jednak najbardziej znaczącym przełomem nie są pojedyncze odkrycia, ale zupełnie nowy światopogląd. 10 założeń starego paradygmatu nie opisuje trafnie naszej rzeczywistości. Są one wytworami ludzkiego umysłu, które przekształciliśmy w zasady. Aby rzucić wyzwanie starzeniu się u jego źródła, musimy najpierw rzucić wyzwanie temu poglądowi na świat, gdyż nic nie ma większej władzy nad ciałem niż przekonania umysłu.

Każde założenie starego paradygmatu można zastąpić pełniejszą i rozszerzoną wersją prawdy. Te nowe założenia są również jedynie ideami stworzonymi przez ludzki umysł, ale pozostawiają nam znacznie więcej wolności i władzy. Dzięki nim zyskujemy zdolność, by na nowo napisać program starzenia się, który teraz kieruje naszymi komórkami.

Oto 10 nowych założeń:

  1. Świat fizyczny, włącznie z naszymi ciałami, powstaje jako reakcja na obserwatora. Tworzymy nasze ciała tak samo, jak tworzymy doświadczenie naszego świata.
  2. W swojej istocie nasze ciała składają się z energii i informacji, a nie ze stałej materii. Ta energia i informacja są tylko wierzchołkiem nieskończonych pól energii i informacji przenikających cały wszechświat.
  3. Umysł i ciało są nierozdzielną jednością. Jedność, która jest „mną”, rozdziela się na dwa strumienie doświadczenia. Doświadczam subiektywnego strumienia, na który składają się myśli, uczucia i pragnienia, oraz doświadczam strumienia obiektywnego, czyli mojego ciała. Jednak na głębszym poziomie te dwa strumienie spotykają się w tym samym twórczym źródle. To właśnie z tego źródła wypływa nasze życie.
  4. Biochemia ciała jest wytworem świadomości. Przekonania, myśli i emocje tworzą reakcje chemiczne, które podtrzymują życie w każdej komórce. Starzejąca się komórka jest końcowym produktem świadomości, która zapomniała, że może zawsze pozostawać jak nowa.
  5. Postrzeganie wydaje się automatyczne, ale naprawdę jest ono zjawiskiem wyuczonym. To, w jakim świecie żyjesz, włącznie z doświadczeniem Twojego ciała, jest w całości podyktowane tym, jak nauczyłeś się go postrzegać. Gdy zmienisz swoje postrzeganie, zmienia się Twoje doświadczenie ciała i Twój świat.
  6. Impulsy inteligencji w każdej sekundzie tworzą Twoje ciała na nowo. To, czym jesteś, jest sumą tych impulsów, a kiedy zmienisz ich wzorzec, Ty sam również się zmienisz.
  7. Chociaż każda osoba wydaje się oddzielona i niezależna, wszyscy jesteśmy połączeni z wzorcami inteligencji, które kształtują cały wszechświat. Nasze ciała są częścią uniwersalnego ciała, a nasz umysł jest aspektem uniwersalnego umysłu.
  8. Jedynie wieczność, a nie czas, istnieje absolutnie. Czas jest wiecznością podzieloną na odcinki, bezczasowością, którą posiekaliśmy na kawałki (sekundy, godziny, dni, lata). To, co nazywamy czasem liniowym, jest odzwierciedleniem naszego sposobu postrzegania zmiany. Gdybyśmy potrafili postrzegać to, co niezmienne, wtedy czas, jakim go znamy, przestałby istnieć. Możemy nauczyć się przyswajać sobie to, co niezmienne, wieczność, absolut. Robiąc to, stajemy się gotowi do stworzenia fizjologii nieśmiertelności.
  9. Każdy z nas zamieszkuje rzeczywistość leżącą poza wszelką zmianą. Głęboko w nas, niedostępny pięciu zmysłom, znajduje się najgłębszy rdzeń naszej istoty, pole poza zmianami, które tworzy osobowość, ego i ciało. Ten byt jest naszym zasadniczym stanem – tym, czym naprawdę jesteśmy.
  10.  Nie jesteśmy ofiarami starości, chorób ani śmierci. Są one częścią scenografii, a nie obserwatora, który jest odporny na wszelkie zmiany. Tym obserwatorem jest duch, będący wyrazem wiecznego bytu.

Są to rozległe założenia, podstawy nowej rzeczywistości, jednak wszystkie one są oparte na odkryciach fizyki kwantowej dokonanych ponad 100 lat temu. Ziarna tego paradygmatu zostały zasiane przez Einsteina, Bohra, Heisenberga i innych pionierów fizyki kwantowej, którzy zdali sobie sprawę, że przyjmowany powszechnie sposób patrzenia na fizyczny świat był fałszywy. […] Nowa rzeczywistość przedstawiona przez fizykę kwantową sprawiła, że po raz pierwszy pojawiła się możliwość manipulowania niewidzialną inteligencją, która leży u podłoża widzialnego świata. Einstein nauczył nas, że nasze fizyczne ciało, tak samo jak wszystkie obiekty, jest iluzją i próba manipulowania nim przypomina pogoń za cieniem i zapominanie o istocie. Świat niewidzialny jest światem prawdziwym, a gdy chcemy zbadać niewidzialne poziomy naszych ciał, możemy dotrzeć do niezmierzonej kreatywnej mocy, która leży u źródeł naszej istoty. Pozwól. że opiszę nieco szerze te 10 zasad nowego paradygmatu w świetle ukrytego potencjału, który czeka na nas pod powierzchnią życia.”

Deepak Chopra – „Zatrzymać czas”

Share

Hipoteza Riemanna

Share

Kod Boga…?  

Sformułowana w 1859 roku hipoteza Riemanna stanowi jedną z największych zagadek matematyki. Wielu naukowców usiłowało zgłębić jej istotę. Amerykański Instytut Matematyczny Claya uznał ją w 2000 roku za jeden z siedmiu problemów milenijnych. Osoba, która obali lub udowodni jej słuszność, otrzyma w ramach nagrody milion dolarów. Matematycy często poświęcali swoje kariery, aby rozwikłać hipotezę Riemanna…

Share

Drunvalo Melchizedek o uzdrawianiu

Share

Drunvalo Melchizedek„Często, kiedy modlicie się do Boga o zaspokojenie swoich potrzeb, nic się nie zmienia. Starożytne zapisy podają, że każdy cud wymaga przede wszystkim uwagi, czyli stanu skupienia umysłu – skierowania uwagi na to, co chciałoby się zobaczyć. Załóżmy, że pragniecie uzdrowić się z nękającej was choroby i koncentrujecie swoje myśli na uzdrowieniu konkretnej części ciała. To, rzecz jasna nie wystarczy, ale stanowi zasadniczy krok w procesie uzdrawiania.

Poza uwagą konieczna jest odpowiednia intencja. Posłużmy się tym samym przykładem. Kiedy już skierujecie uwagę na zarażoną chorobą część ciała, posyłacie tam również intencję pozbycia się choroby.

Ale i to nie wystarczy. Do uzdrowienia niezbędny jest jeszcze udział trzech elementów – waszego ciała mentalnego, emocjonalnego i fizycznego.

Ciało mentalne, czyli umysł musi zobaczyć uzdrowioną część ciała, musi zatrzymać w sobie obraz całkowicie uzdrowionej części ciała. Musi również zyskać pewność, że uzdrowienie ma miejsce w tym momencie albo wydarzy się w określonym czasie, w zależności od tego, co możecie zaakceptować. Czy potraficie zaakceptować fakt natychmiastowego uzdrowienia, czy też wasz system przekonań potrzebuje więcej czasu? Te informacje są zasadnicze, ale wciąż niewystarczające.

Jako następne musi się zaangażować wasze ciało emocjonalne. Chory musi poczuć emocje towarzyszące pełnemu uzdrowieniu, kiedy choroba zniknie bezpowrotnie. Nie wystarczy o tym myśleć, trzeba to poczuć. Ten etap stanowi dla wielu ludzi trudność, ale bez zaangażowania ciała emocjonalnego nic się nie zmieni.

To jednak również nie wystarczy. Możecie się modlić o uzdrowienie; możecie koncentrować całą swoją uwagę na chorobie; posyłać intencję uzdrowienia; wasz umysł przy tym może twierdzić, że ciało już zostało uzdrowione albo lada moment, a ciało emocjonalne może odczuwać radość wywołaną uzdrowieniem. To wszystko jednak za mało, dopóki nie zaangażujecie trzeciego i ostatniego elementu procesu.

Jakże wielu modliło się o coś, stosując podane wyżej wskazówki, wiedząc, że to się wydarzy, godzinami wołając o to, by się wydarzyło, ale nic się dla nich,nie zmieniło. Powodem był brak trzeciego elementu w tym równaniu. Najczęściej o nim zapominamy albo w ogóle nie zdajemy sobie sprawy z jego znaczenia.

Ostatni element, zapomniany aspekt, to ciało fizyczne. Powołując się na ten sam przykład, ciało fizyczne musi poczuć chorą część jako całkowicie normalną i uzdrowioną. Nie oznacza to, że mamy poczuć swoje wzorce mentalne lub świadomie przeszukiwać swoje wnętrze. Chodzi o rzeczywiste wrażenie w ciele, o odczucie jego reakcji. Ustępuje wówczas cały ból, zaś obszar w ciele, na którym koncentrujecie swoją uwagę, wypełnia się żywotną siłą. Odczuwacie zdrowie i piękno swojego ciała. Kiedy rozpoczyna się ostatni etap, na którym ciało zaczyna reagować, zawsze wydarzają się cuda.

Drunvalo Melchizedek – „Życie w Przestrzeni Serca”

Share

Jerzy Zięba o wielkiej przyszłości medycyny energetycznej i sile naszych umysłów

Share

Fragment- od 17 minuty:
„Proces się zaczął, ten proces idzie i nie ma odwrotu od niego. Powiem coś co może będzie zbyt rewolucyjne, będziemy widzieli zmierzch medycyny farmakologicznej. Po tym co ja w tej chwili poznałem i wiem, nie ulega to żadnej wątpliwości. Jest to kwestia czasu. To może być pięćdziesiąt lat, to może będzie sto lat. Ja tego nie wiem. Jeszcze za czasów kiedy mieszkałem w Australii, ktoś napisał, że ostatnie sto lat należało do medycyny fizykalnej, następne sto lat będzie należało do medycyny energetycznej. W tej chwili o tej medycynie energetycznej jeszcze niewiele jeśli chodzi o dotarcie do przeciętnego człowieka się mówi, ale badania jakie zrobiono na ten temat i w tym temacie są po prostu szokujące, szokujące. Te badania, ja to czytam i nie mogę w to uwierzyć, niemniej jednak widzę już w tej chwili, że będzie zmierzch, zmierzch lekarstw. Efektem końcowym tego, to nie będzie za trzy dni, będzie to, że będziemy mogli wykorzystać do samoleczenia siłę naszego umysłu. Dlatego, że już w tej chwili wiadomo, że da się to zrobić […] To co w tej chwili nauka wie, to jest po prostu szok, szok w systemie. Koncept, że nie mamy wpływu na nasze geny, już poszedł do śmietnika.”

 

Share

Robert Lanza – BIOCENTRYZM

Share

Robert LanzaWiele zamieszania wywołała niedawno książka napisana przez dr Roberta Lanzę zatytułowana „Biocentryzm: Jak życie i świadomość są kluczem do zrozumienia natury wszechświata”. Zawarto w niej tezę, wedle której życie nie kończy się, gdy ciało umiera i praktycznie może trwać wiecznie.

Lanza został uznany przez New York Times’a za trzeciego najważniejszego żyjącego naukowca. Jest on na co dzień specjalistą w zakresie medycyny regeneracyjnej. W życiu zawodowym zajmuje się badaniami nad komórkami macierzystymi, w przeszłości miał też epizody związane z klonowaniem zagrożonych gatunków zwierząt. Nie jest to zatem człowiek znikąd.

Jakiś czas temu naukowiec zainteresował się fizyką, mechaniką kwantową i astrofizyką. Z połączenia takich dziedzin musiało wyjść coś ciekawego i tak pojawiła się teoria biocentryzmu, którą uczony głosi od jakiegoś czasu. Według tej hipotezy to świadomość jest podstawą wszechświata. Tworzy ona materialny wszechświat, a nie odwrotnie. Lanza wskazuje na to, że prawa natury i stałe kosmologiczne wydają się być dostrojone do tego, aby istniało życie. Jego zdaniem wynika z tego, że inteligencja istniała przed materią.
Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, jeśli zna się przypadek tak zwanego paradoksu obserwatora. Na poziomie kwantowym sam fakt obserwacji danego układu odniesienia ingeruje w ten układ determinując konkretny stan. Oznacza to, że bez obserwatora zjawiska fizyczne mogą po prostu nie istnieć. Teoria biocentryzmu zakłada, że śmierć świadomości po prostu nie istnieje. Śmierć jest tworem funkcjonującym tylko w myślach, ponieważ ludzie identyfikują się ze swoim ciałem. Materialna powłoka prędzej czy później musi umrzeć i wydaje się, że to samo dzieje się ze świadomością.

Jeśli jednak uznamy, że to świadomość wytwarza nasz organizm i określa go niczym sygnałem telewizyjnym określa się to, co potem widać odbiorniku, to staje się oczywiste, że fizyczny rozpad naszej powłoki nie jest końcem naszej świadomości.

Według Lanzy świadomość istnieje poza ograniczeniami narzucanymi nam przez czas i przestrzeń. Innymi słowy nie jest ona lokalnie przypisana do ciała, tylko jest obiektem kwantowym z zasady nieprzypisanym do miejsca. Jest obiektem, który określa się w trójwymiarowej przestrzeni dzięki zjawisku dekoherencji kwantowej, czyli ostatecznej siły determinującej kierunek, w którym podąży dany układ kwantowy.

Według dr Lanzy w jednym wszechświecie nasze ciało może być już martwe, ale zawsze będzie istniał jakiś inny wszechświat, w którym może się określić nasza świadomość zyskując tymczasowe przypisanie do czasu i przestrzeni. Gdyby ta teoria była prawdziwa oznaczałoby to, że po śmierci nasza świadomość nie wędruje do piekła czy nieba, ale do innego wszechświata.

robertdee.pl

Share

Saint Germain o kreacji

Share

saint-germainWielka energia znajduje się w wielu naszych kreacjach- uległa ona akumulacji poprzez nawyk. Działalność uczuciowa Życia jest punktem ludzkiej świadomości, do którego podchodzi się najbardziej nieopatrznie. Jest to kumulująca się energia, poprzez którą myśli zostają wyniesione do poziomu substancji atomowej- i w taki oto sposób stają się rzeczami. Powiadam ci, potrzeba rozwagi w uczuciach musi być jak najwyraźniej i jak najczęściej podkreślana; albowiem kontrola emocji odgrywa najważniejszą rolę we wszystkim w Życiu, co toczy się utrzymywania równowagi w umyśle, zdrowiu i ciele, w sukcesach i osiągnięciach w sprawach i świecie osobowego ja każdego człowieka. Myśli nigdy nie stają się rzeczami, dopóki nie zostaną ubrane w uczucia.
~ Saint Germain

Share