Archiwa kategorii: Spotkanie

Artykuł informacyjny w lipcowym „CZWARTYM WYMIARZE”

Share

Jeśli ktoś czyta CZWARTY WYMIAR- w najnowszym- lipcowym numerze jest troszkę o mnie, moim QUANTECU i naszych doświadczeniach terapeutycznych. Cieszę się, że mogę się przyczyniać to popularyzacji tego wspaniałego urządzenia, bo jego możliwości są cudowne. Tak, QUANTEC wiele może. Jestem szczęśliwa, że go mam i że mogę pomagać z jego pomocą.

Oto jego treść:

Mój Quantec to moc radości- dzięki jego potencjałowi doświadczam satysfakcji burzenia wielu granic- wydaje się, że tylko od umiejętności terapeuty zależy dalsza perspektywa ich obalania.
Z moich spostrzeżeń wynika, że mój Quantec potrafi nie tylko leczyć ciała i dusze- ale i naginać rzeczywistość stosownie do potrzeb. Odmładza, regeneruje (np. uszkodzone nerwy i narządy), przywraca równowagę organizmom i ekosystemom. Perspektywę ogranicza tu wyłącznie wyobraźnia.
Moje doświadczenie to skuteczne terapie chorób z autoagresji i nowotworów, przywracanie funkcjonalności tkanek (pomoc chorym onkologicznym w regeneracji uszkodzonych podczas operacji, kluczowych dla ich komfortu życia tkanek i połączeń nerwowych). 
W odwracaniu/zatrzymywaniu procesów starzenia i degeneracji mam już także ogromne osiągnięcia- wielokrotnie udało się przywrócić Podopiecznym zdolności kognitywne, poprawić pamięć, orientację i inne potencjały osobiste, utracone z wiekiem, lub z powodu chorób.

Lubię pomagać osobom uzależnionym- mój Quantec potrafi redukować przymus i kompulsje- nie tylko w tematach substancji psychoaktywnych- ale i w zaburzeniach odżywiania, bądź w pracy nad transformacją ciała- np. w kwestii utrzymania diety, trybu treningowego, redukcji wagi. Moja współpraca z wybitnym zawodnikiem sportów walki przynosi nam wspólną satysfakcję- bo poprawiły się wydatnie jego osiągnięcia sportowe i zawodnicze.

Lubię angażować mojego Quantec`a w harmonizację relacji, bo świetnie naprawia związki, lub łagodzi bolesność rozstań. Pomagamy razem skutecznie cierpiącym na depresje i dysfunkcje psychiczne- lub na bezsenność- Quantec wydaje się tu cudowną kładką powrotu do normalnego życia. 
Quantec bywa przewodnikiem życiowych zmian, które dzięki niemu stają się w fascynującą transformacją. Modeluje rzeczywistość przysparzając najbardziej sprzyjających w trudnym procesie okoliczności.
Codziennie nowe doświadczenia, burzenie kolejnych granic. Bo Quantec to nadzieja dla tych, którzy opadli już z sił.

Monika Cichocka

WWW.KWANTY.PL

mail: kwanty@kwanty.pl

telefon +48 573 946 669

 

Share

„Generalna zasada odwzorowania” według Stana Tenena

Share

Stan Tenen, matematyk i kabalista, odkrył, że sekwencja liter w hebrajskiej Księdze Rodzaju zawiera naukowy model „nieprzerwanego stworzenia” w kształcie torusa. Dalsze badania różnych ksiąg abrahamistycznych doprowadziły Tenena do stworzenia szeregu powiązanych ze sobą modeli, które przedstawiają „migawki” procesu nieprzerwanego stworzenia- model nieprzerwanej projekcji woli boskiej w świecie- nazywany „generalną zasadą odwzorowania”.

Medycyna informacyjna wyraża tę fraktalną zasadę w następujący sposób: Tak samo, jak człowiek żyje w ciele obejmującego wszystko stworzenia, tak żyją komórki w jego ciele. Są one prawdziwymi „poddanymi”, „słuchają” jego myśli, uczuć, emocji i czekają (czasami przez całe życie) na jego mądre „instrukcje”. Każda molekuła, każdy atom, posiada własną świadomość. Rozwój świadomości człowieka przenosi się również na wszystkie poziomy jego ciała, oraz na wszystkie elementy świata i planetarną świadomość. Rozwój własnej świadomości prowadzi też do rozwoju kolektywnej świadomości i zmiany całego świata.

Share

To Świadomość kształtuje nasz materialny świat

Share

„Przekonajcie się, że materialny świat wokół nas, krzesła i stoły, pokoje i dywan, nawet czas, nie są niczym innym, niż możliwymi poruszeniami naszej świadomości. Kiedy coś przeżywam, moja świadomość wybiera po prostu jedną z istniejących możliwości.” ~ Amit Goswami

Share

Nassim Haramein- o Jednoistności

Share

Nassim Haramein stosując zasady konwencjonalnej nauki udowadnia możliwość Jednoistności – wszystko jest Jednym i Jedno jest wszystkim. Dodatkowo wskazuje na nieskończone ilości wolnej energii, która może być dostępna dla ludzkości. O Jednoistności mówili już tysiące lat temu mędrcy mistyczni. Dowód na to, tym razem zgodny z obowiązującą nauką, daje nam Nassim Haramein w jego „Unified Field Theory” i „The Schwarzschild Proton”.
Nassim Haramein w jednym z wywiadów w 2012 roku tak tłumaczy Jednoistność: – „Mamy teorię względności dotyczącą skali makro i teorię kwantową odnoszącą się do skali mikro. W obecnej nauce brak jest teorii łączącej te dwie. Gdy jednak popatrzyć na atom składający się 99,999..9% z „pustki” oznacza to, że wszystko wokół nas jest pustką, że nasze ciała są puste. Patrząc od strony teorii kwantowej widzimy, że ta pustka atomu jest strukturą czasoprzestrzeni, oscylującą nieskończoną ilością energii. W równym stopniu dotyczy to skali makro. Przestrzeń, zgodnie z przeprowadzonym przeze mnie dowodem matematycznym, zilustrowanym fraktalną geometrią, jest wypełniona energią o nieskończonej gęstości, a więc to nie materia definiuje przestrzeń (pustkę) a odwrotnie przestrzeń definiuje materię. Myśląc w ten sposób doszedłem do Teorii Zunifikowanego Pola, połączenia teorii kwantowej z teorią względności. A jeśli wszechświat jest nieskończoną energią to i atom zawiera nieskończoną, bądź co najmniej bardzo dużą ilość energii. Może w takim razie atom jest po prostu oscylującą energią. Idąc dalej, atom zaczął mi wyglądać jak osobliwość, jak miniaturowa „czarna dziura”, jak punkt nieskończonej gęstości, ponieważ jest nieskończenie podzielny. Atom w takim razie wymienia energię z przestrzenią a przestrzeń ładuje energią atom. Mamy do czynienia z radiacją na zewnątrz i grawitacją do wewnątrz atomu. Każdy punkt we wszechświecie jest więc połączony poprzez wibracje (oscylacje) ze wszystkimi innymi punktami we wszechświecie a więc i my jesteśmy w ten sposób połączeni ze wszystkim we wszechświecie”.

Share

Pierre Franckh na temat mocy serca, przekonań i prawa rezonansu

Share

01 academy-resonance-dna-light

„To bardzo intrygujące móc współuczestniczyć w zmianie świadomości, ponieważ nowo odkryte prawdy naukowe wyraźnie wyjaśniają jej związek z prawem rezonansu i możliwość efektywnego wykorzystania naszych życzeń, by osiągnąć upragnione cele. Prawo rezonansu mówi, że wszystko we wszechświecie komunikuje się ze sobą przez drgania i wibracje. Wszystkie rzeczy i istoty żywe w znanym nam świecie posiadają własną wibrację – także wszystkie organy i komórki naszego ciała i cała materia. Jeśli zbadamy materię pod względem jej  energii drgań, stwierdzimy, że różne obiekty najczęściej drgają z różną częstotliwością – niektóre drgają z tą samą, inne z podobną. Wszystko obok nas – ludzie, rzeczy, zdarzenia – musi spotkać się z polem drgań, które wytwarzamy, jeśli rezonuje z częstotliwością naszego pola.
Tak jak wszystkie struny pianina rezonujące z wywołanym tonem muszą z nim współbrzmieć, tak i ludzie, rzeczy i wydarzenia nie mogą nie współbrzmieć, jeśli znajdą się w tym samym polu drgań co my. […]”

Instytut HeartMath, utworzony w 1991r., zyskał uznanie na całym świecie dzięki rewolucyjnym odkryciom. Przeprowadzono tam ważne badania w obszarze fizjologii emocjonalnej i wzajemnego oddziaływania na siebie serca i mózgu. Stosunkowo szybko, bo już podczas pierwszych badań, poczyniono zdumiewające ustalenia, stwierdzając jednocześnie, iż nie wiedziano o tym wcześniej – serce jest otoczone potężnym polem energetycznym. Mo ono średnicę około 2,5 metra!

To trzeba sobie wyobrazić: serce wytwarza pole energetyczne, której jest znacznie większe niż pole energetyczne mózgu! Dotychczas naukowcy byli przekonani, że to mózg ze swymi elektromagnetycznymi impulsami jest największym „nadajnikiem” w naszym organizmie! A teraz znaleziono pole energetyczne, które jest znacznie większe – ma ono taką siłę, że sięga daleko poza nasze ciało. Przyjmuje się, że pole energetyczne wychodzące z serca w rzeczywistości ma jeszcze większy promień, niż zmierzono. Jednak obecnie niedoskonałe jeszcze urządzenia pomiarowe nie pozwalają na dalsze pomiary. […]

A więc to serce jest tym organem, który rozdziela informacje! Ale w jaki sposób „komunikuje się” z mózgiem i innymi organami naszego ciała? Podczas kolejnych badań stwierdzono, że wszystkie informacje są przekazywane dalej za pomocą emocji. W naszych emocjach zawarte są zatem wszystkie informacje, poprzez które nasze serce powiadamia mózg i organy, czego nasze ciało potrzebuje w danym momencie.

Ale to nie wszystko! Kontynuując badania, odkryto, że pola elektryczne i magnetyczne wychodzące z serca wytwarzane są nie tylko przez nasze emocje, ale także przez nasze przekonania, a więc przez wszystko to, w co głęboko wierzymy i według czego kształtujemy nasze życie! Wszystko to staje się informacją w przesyłanej energii naszego serca i jest przekazywane nie tylko do naszego mózgu i naszych organów, lecz także wysyłane w świat. Nasze serce to swego rodzaju przekaźnik, który wszystkie nasze sądy i uczucia przekształca w drgania fal elektrycznych i magnetycznych. Fale elektromagnetyczne nie ograniczają się tylko do naszego ciała, ale sięgają daleko w świat wokół nas, docierając do wszystkiego, co je otacza. Nasze serce przekłada wszystkie nasze sądy, wyobrażenia i emocje na inny język – kodowany język drgań i fal, wysyłając je dalej. Jak silne są te wysyłane energie, pokazały badania przeprowadzone przez instytut HeartMath.

hearth field

Siła elektryczna sygnałów serca (EKG) jest do sześćdziesięciu razy większa od siły elektrycznego sygnału mózgu (EEG). Pole magnetyczne serca jest nawet pięć tysięcy razy silniejsze niż pole magnetyczne mózgu. Przez serce wysyłamy zatem znacznie więcej energii niż przez mózg. Dlaczego jest to dla nas takie ważne? To bardzo proste. Dzięki temu możemy wreszcie zrozumieć, dlaczego niektóre nasze oczekiwania spełniają się tak łatwo, podczas gdy inne nie mogą zamanifestować się w naszym życiu, chociaż zadaliśmy sobie tyle trudu i przeprowadziliśmy wizualizacje najlepiej, jak potrafiliśmy,

Jeżeli wciąż powtarzamy afirmacje lub tworzymy obrazy przed naszym wewnętrznym okiem, nie mając pełnego przekonania na poziomie uczuć co do ich spełnienia, nasz umysł wysyła jedynie fale elektromagnetyczne, podczas gdy nasze właściwe centrum uczuć – serce – wysyła w świat nasze rzeczywiste przekonanie, często nasze wątpliwości i lęki, z pięć tysięcy razy większą siłą. Konsekwencje tego są widoczne jak na dłoni – w naszym życiu może się spełnić w rzeczywistości jedynie to, w co wierzymy z całego serca. [….]

Tak więc w naszym świecie może się urzeczywistnić tylko to, w co wierzymy w głębi serca. Odnosi się to przede wszystkim do tego, co sądzimy o samych sobie. Zdanie, które mamy o sobie, określa nasz odbiór rzeczywistości. Oczywiście oznacza to także, że siłę i moc do kształtowania życia będziemy mieć dopiero wówczas, kiedy zrozumiemy, że wszelka siła i wszelka moc pochodzi z naszego wnętrza, a nie przychodzi do nas z zewnątrz. Świat zewnętrzny odzwierciedla zatem zawsze naszą wewnętrzną świadomość. […]

Czy to przez naszą energię serca, nasze DNA czy przez nasz umysł siłą naszych myśli wciąż wysyłamy na zewnątrz – czy tego chcemy, czy nie – impulsy, a te trafiają na energię innych ludzi. Ich energie nie mogą zachować się inaczej, jak tylko współbrzmieć z naszą energią, jeśli znajdą się w takim samym polu rezonansowym. W przeciwnym razie nie byłyby poruszone przez naszą energię. Oczywiście jesteśmy przyciągani przez tę energię, kiedy ona z nami współrezonuje. Jesteśmy bez przerwy nadawcą i odbiorcą.

Dzięki temu połączeniu ze wszystkim możemy na nowo przetasować karty naszego życia, ponieważ w ten sposób otrzymujemy możliwość zmiany wszystkiego w swoim życiu – obojętnie czy szukamy głębokiej, prawdziwej relacji miłosnej, uzdrowienia, czy też chcemy osiągnąć w swoim życiu zadowolenie z dóbr materialnych. Ponieważ jesteśmy ze wszystkim połączeni, nasze pole rezonansowe, które wytwarzamy w nas przez myśli i naszą wiarę, doprowadza do drgań także pola rezonansowe innych. Jeśli wykorzystamy tę umiejętność zręcznie, mamy możliwość przekształcenia naszego życia zgodnie z naszą wolą. Warunkiem tego jest znajomość prawdziwych treści naszych przekonań i myśli, świadome ich ukierunkowanie oraz odrzucenie wątpliwości i poczucia niższości.

heart

W naszym życiu uwidacznia się wszystko to, w co wierzymy i o czym najczęściej myślimy – obojętnie czy chodzi o odzyskanie zdrowia, czy o inne sukcesy. To, o czym jesteśmy przekonani dzieje się. Oczywiście i nasze obawy będą się potwierdzać, gdy w myślach obdarzamy je energią. A więc, czy chodzi o nasze obawy, czy o nasze najgłębsze tęsknoty? Pierwotnej przyczyny naszej rzeczywistości należy szukać w praprzyczynowej sile naszych myśli, które zgodnie z prawem rezonansu przyciąga do naszego życia wszystko, co z nimi współgra, to, do czego tęsknimy, ale i to, czego się obawiamy. Im bardziej wierzymy, że:

  • jesteśmy oddzieleni od wszystkiego wokół nas,
  • jesteśmy pozostawieni na pastwę losu,
  • jesteśmy ofiarami,
  • wszystko jest przypadkowe, a nasze życie składa się z szeregu chaotycznych, nieprzewidywalnych zdarzeń,
  • na świecie dzieje się niesprawiedliwość
  • nie mamy wpływu na choroby,
  • na nic już w naszym życiu nie możemy liczyć,
  • szczęście lub pech są rozdzielane nam na oślep,
  • nasze ciało jest nam obce,
  • nie mamy wpływu na naszą kreatywność,

tym bardziej będziemy podążać w takie ograniczające nas i pełne bojaźni życie. Jednocześnie odczuwamy pustkę i samotność, ponieważ zdystansowaliśmy się do własnej siły stwórczej, która jest w każdym z nas, a tym samym oddzieliliśmy się od własnej boskości. Dopóki oddzielamy się od własnej kreatywności, dopóki nie traktujemy siebie jako twórców własnego uniwersum, dopóty będzie płynąć ku nam życie ze swoimi niejasnymi i pozornie przypadkowymi zdarzeniami.

Nie musimy robić niczego innego, tylko zmienić nieco perspektywę naszego widzenia. Możemy np. rozpocząć od spoglądania na nasze codzienne życie innymi oczami. Klucz do zmian tkwi przede wszystkim w zrozumieniu, w jaki sposób jesteśmy związani ze wszystkim, co nas otacza, oraz w pojęciu, jak możemy świadomie zmienić nasze pole rezonansu, aby przyciągnąć do naszego życia doświadczenia, których sobie życzymy. Gdy tylko spojrzymy na siebie jako cząstkę świata, a nie jak na coś od niego oddzielonego, uczynimy pierwszy, najważniejszy krok umożliwiający przyciągnięcie do naszego życia wszystkich naszych życzeń i pragnień.

Od tej chwili nie będziemy już hołubić nierozważnie jakichkolwiek negatywnych myśli, wiedząc, że także one wytwarzają pole rezonansowe, które łączy nas z innymi i wpływa na nasze życie, kierując je tam, gdzie nie chcemy podążać. Jeśli zmienimy nasze wzorce przekonań, stare, obarczające nas przekonania i nasze zdanie o sobie, wtedy nie będziemy dłużej pobudzać do drgań wszystkich tych zdarzeń i ludzi, którzy dotychczas w negatywnym polu energii współrezonowali z nami, a to oznacza, że znikną oni z naszego życia. Zamiast tego przyciągniemy nowe doświadczenia i inne płaszczyzny do  naszego otoczenia, które zaczną współbrzmieć dzięki naszym pozytywnym myślom. ….]

Przekonanie, że nie jest się w stanie niczego zmienić w swoim życiu, niesie fatalne skutki, ponieważ to właśnie nasze przekonania piszą scenariusz naszego życia.Najnowsze odkrycia fizyki kwantowej, biologii kwantowej, nowoczesnej matematyki i epigenetyki, coraz wyraźniej pokazują, że to właśnie siła tkwiąca w naszych przekonaniach pozwala nam stać się takimi, jakimi chcielibyśmy być, począwszy od zdrowia po chorobę, od pracy układu immunologicznego po pracę naszych hormonów, od naszych możliwości samouzdrawiania aż po umiejętność radowania się życiem. Rzeczywiste ograniczenia egzystują tylko w naszej głowie. Poza nimi roztacza się przed nami obszar bezgranicznych możliwości. A najważniejsze jest to, że nie jesteśmy skazani w tym zakresie jedynie na naszą wiarę lub czyste przypuszczenia, ponieważ potwierdza to nauka, której badania umacniają nasze przekonania, udowadniając nawet, że naszymi przekonaniami wpływamy nie tylko na nasze życie, lecz na całe otoczenie. Siła naszych myśli i uczuć może inicjować wszelkie zmiany w naszym życiu, których tak bardzo pragniemy. Siła naszych przekonań może zmieniać nawet nasze DNA, pobudzać tkwiące w nas siły samouzdrawiania, wnieść do naszego życia szczęście i radość oraz pomóc osiągnąć wszystko to, co wydaje się nam możliwe. Najnowsze odkrycia naukowe udowadniają za każdym razem bez cienia wątpliwości, że nasze myśli, uczucia i przekonania są zdolne do wszystkiego. To one właśnie, pogłębione emocjami, są tym, co tworzy olbrzymie pole rezonansowe. […]

Im intensywniej dostosowujemy się do upragnionego celu, im intensywniej „przemyślimy” nasze zwycięstwo i wyświetlimy je przed naszym wewnętrznym okiem, tym lepiej rozwiniemy pole rezonansowe nasze i innych – pole, które wysyłamy i odbieramy. Tym samy przyciągniemy do naszego życia wszystko to, co może nam pomóc w osiągnięciu celu. Poza tym cały nasz organizm dostraja się do oczekiwanego zdarzenia. Dziś już wiemy, że rzeczywiście możemy stworzyć rodzaj „biblioteczki neuronowych połączeń” w naszym mózgu, jeśli będziemy wykorzystywać siłę wyobraźni właśnie w ten sposób.

Z tej perspektywy staje się zrozumiała większa skuteczność procesu wizualizacji. Jeśli świadomie, z pomocą siły wyobraźni, wchodzimy w upragnione sytuacje umysłem, optymalizujemy nasze pole rezonansowe i wzmacniamy nasze przekonania. […]

ACENDED-HUMAN-V-500x383

Pamiętajmy; podczas procesu „życzeniowego” najważniejsze jest nasze przekonanie. Jeśli jesteśmy o czymś przekonani, nasze serce wysyła energię z siłą pięć tysięcy razy większą niż mózg i wytrwale buduje właściwe pole rezonansowe. Także nasze DNA komunikuje się ze wszystkim poprzez to, w co wierzymy w głębi serca. Dopóki nosisz w sobie obrazy i uczucia zwątpienia lub niecierpliwości, twoje życzenie jest nieobecne i obdarzasz tę nieobecność energią. Tym samym ograniczasz swoje życzenie. Odwołujesz je, dopiero co je stworzywszy. Jeśli zajmujemy się brakiem, stwarzamy pole rezonansowe braku. Kiedy zajmujemy się pełnią czegoś, stwarzamy pole rezonansowe pełni. […]

Ostatnio czytałem o teście przeprowadzonym przez instytut badań zachowań. Pewien chłopiec miał rozwiązać zadanie matematyczne. Przed pierwszym testem poinformowano nadzorującego go nauczyciela, że chłopiec piszący test jest geniuszem matematycznym. Nauczyciel był podczas całego testu bardzo pozytywnie nastawiony do zdającego. Chłopiec wykazał się bardzo dobrym wynikiem, a jego mózg, który był podłączony do elektrod, pracował niebywale intensywnie. Podczas drugiego testu wymieniono nauczyciela matematyki, chłopiec pozostał ten sam. Tym razem powiedziano matematykowi, że chłopiec jest opóźniony w nauce. Już kiedy chłopiec przechodził przez drzwi, aby usiąść do testu, elektrody wykazywały blokadę w jego mózgu. Uprzedzenie, które matematyk żywił do niego, wywołało w mózgu chłopca dającą się zmierzyć blokadę. Pomiary pokazywały wyraźnie, że mózg nagle mógł pracować jedynie na zredukowanych obrotach. I oczywiście chłopiec nie wypadł za dobrze podczas tego testu.

Uprzedzenia, przesądy nie są niczym innym niż silnymi, ukierunkowanymi przekonaniami, które potrafią wpływać na drugą osobę jedynie przez wysłaną energię. Możemy hamować lub wspierać inne osoby, prezentując nasze zdanie na ich temat. […]

Chciałbyś zmienić swoich bliskich, zmień swoje zdanie o nich. Chciałbyś harmonii w rodzinie, to uwierz, że harmonia może istnieć. Wysyłaj swoją życzliwą energię, a zobaczysz, że twoi bliscy mogą wybrać inny sposób reagowania niż ich dotychczasowe wzorce. Jeśli zmienisz swoje zdanie o innych osobach, mają one szanse pokazania swoich innych stron. Przede wszystkim zmienią także zdanie na twój temat, ponieważ podobne przyciąga podobne. Tak samo wibrujące pola rezonansowe uzupełniają się. I nagle inni obdarzą cię również siłą i zaufaniem. […]

Jeśli tylko nieznaczna część ludzkości wywoła w sobie pokój, odzwierciedli się on – w widoczny i dający się zmierzyć sposób – w naszym otoczeniu. Dla fizyki kwantowej i bioenergetyki te procesy są w pełni zrozumiałe. Wyniki tych doświadczeń pokazują to, co od dawna zakładano, że siła naszych wewnętrznych przekonań wzmaga się, kiedy pewna grupa reprezentuje wspólny pogląd, emitując go do otoczenia.

PRAWO REZONANSU:

  • Istnieje pole energii, które łączy wszystko ze wszystkim.
  • To pole energetyczny komunikuje się z naszym polem rezonansowym.
  • Stwarzamy nasze pola rezonansowe poprzez język uczuć i przez energię myśli, przede wszystkim jednak przez nasze przekonania.
  • Te wysyłamy za pomocą pola serca, naszego DNA i naszej siły myśli.
  • Odległości nie odkrywają żadnej roli w przypadku pól rezonansowych, podobnie jak czas.
  • Dzięki prawu rezonansu jesteśmy połączeni ze wszystkim i wszystkimi.
  • Jeśli ktoś lub coś wchodzi z nami w rezonans, musi zareagować.
  • Wszystko, co wchodzi z nami w rezonans, jest na pewno przyciągane do naszego życia.
  • Również i my jesteśmy na pewno przyciągani przez pola rezonansowe innych, kiedy one współbrzmią z naszym polem rezonansowym.
  • Zawsze od nas zależy, jaki wewnętrzny potencjał drgań chcemy aktywować
  • Naszymi lękami stwarzamy to, czego się boimy.
  • Jeśli czegoś nie mamy, to znaczy, że nie stworzyliśmy temu właściwego pola rezonansowego. „

Pierre Franckh – „Prawo rezonansu”

źródło: globalneprzebudzenie.wordpress.com

Share

Witamina C, podstawy czyli co, jak i kiedy – dr Suzanne Humphries

Share

Pewien aktywny w latach 50-tych lekarz wypowiedział dość kąśliwy komentarz na temat swoich kolegów po fachu. Stwierdził, że:
„istnieją lekarze, którzy woleliby stać obok i patrzeć jak ich pacjent umiera niż podać mu kwas askorbinowy, ponieważ w ich ograniczonych umysłach istnieje on wyłącznie jako witamina”.
Te słowa wypowiedział dr Frederick Klenner, który był wybitnym lekarzem w latach 50-tych. Jest autorem wielu artykułów, w których szczegółowo opisał w jaki sposób z powodzeniem stosuje witaminę C w leczeniu tężca, polio – wyleczył 100% swoich pacjentów chorych na polio – ukąszeń węży i pająków, odry i innych chorób zakaźnych.

Jeśli nie rozumiesz czym jest wolny rodnik i w jaki sposób wywołuje stres oksydacyjny w organizmie, to naprawdę trudno będzie ci zrozumieć jak i dlaczego witamina C lub jakikolwiek inny antyoksydant kontroluje uszkodzenia i zapewnia dobre funkcjonowanie organizmu.

Zalecane dzienne zapotrzebowanie żywieniowe na witaminę C dla ludzi jest raczej śmieszne.
Naczelne na wolności zjadają dziennie około 30 miligramów na kilogram. Świnka morska, niezależnie od tego czy żyje dziko czy w laboratorium, potrzebuje dziennie około 33 miligramów na kilogram. Kozy wytwarzają 185 miligramów dziennie na kilogram.

Lekarz nazwiskiem Steve Hickey pisze o licznych błędach przy ustalaniu tego zapotrzebowania popełnionych przez Narodowy Instytut Zdrowia oraz o błędnej analizie przeprowadzonej przez Instytut. Przeprowadzający badanie za „normalny” uznali poziom powyżej 28,4 mikromoli na litr. Ja nie uważam go za normalny, ponieważ wiem, że przeciętny mężczyzna, jeśli zjada 2 owoce kiwi dziennie, może podnieść swój poziom do około 70 w mięśniach szkieletowych. Badacze ustalili, że 13% tych mężczyzn znajdowało się poniżej normy, mniej niż 28,4, a ten mały procent, dokładnie 3%, wskazuje osoby z całkowitym niedoborem, na granicy szkorbutu, przy 11,4 mikromolach lub mniej.

Witamina C oddaje elektron i staje się tym zużytym rodzajem lub kwasem dehydroaskorbinowym. Ten kwas może spotkać różny los. Może znaleźć się w komórce i zostać przetworzony w kwas askorbinowy. Tam też może działać i zająć się innymi reaktywnymi formami tlenu. Może także trafić do mitochondriów, ponieważ one również mają jeden z tych specjalnych transporterów, i zostać przetworzony w zwykły kwas askorbinowy. Tam może się zająć innym problemem. Okazuje się, że mitochondria biorą zużytą witaminę C i przechowują jej znaczne ilości, ponieważ wytwarzają dużo toksycznych reaktywnych form tlenu, na które trzeba zareagować natychmiast, bo inaczej zniszczą te mitochondria.

Pełny transkrypt znajdziecie Państwo TU:

Share

Labirynt duszy

Share

Dziś proponuję obejrzenie iście pasjonującego filmu na temat kwestii duszy. Największa tajemnica, od której wyjaśnienia zależy to, czy kiedykolwiek, cokolwiek stanie się dla człowieka jasne. Film prowadzi przez wszystkie płaszczyzny doświadczeń- od eksperymentów ze sztuczną inteligencją poczynając, przez rytuały szamańskie i odkrycia naukowe wybitnego badacza anestezji – Stuarta Hameroffa- ku wspólnej, spinającej wszystko i pasjonującej konkluzji… Bardzo zachęcam, żadna chwila poświęcona temu filmowi nie będzie stracona.

Share

Teoria Wszechświata według Stephen’a Hawking’a

Share

Film dokumentalny przedstawiający Teorię Wszechświata wg Stephen’a Hawking’a.
Stephen William Hawking (ur. 8 stycznia 1942 w Oksfordzie) – brytyjski astrofizyk, kosmolog, fizyk teoretyk. W ciągu trwającej ponad 40 lat kariery zajmował się głównie czarnymi dziurami i grawitacją kwantową. Opracował wspólnie z Rogerem Penrose’em twierdzenia odnoszące się do istnienia osobliwości w ramach ogólnej teorii względności oraz teoretyczny dowód na to, że czarne dziury powinny emitować promieniowanie, znane dziś jako promieniowanie Hawkinga (lub Bekensteina–Hawkinga).

Profesor matematyki i fizyki teoretycznej na macierzystej uczelni, Uniwersytecie Cambridge (gdzie w latach 1979-2009 obejmował katedrę Lucasa, tak jak kiedyś Newton), w Kalifornijskim Instytucie Technologii w Pasadenie. Członek Royal Society oraz Perimeter Institute for Theoretical Physics (Waterloo, Ontario).

Odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego oraz Order of the Companions of Honour. Członek Royal Society oraz Royal Society for the encouragement of Arts, Manufactures & Commerce. Jest członkiem honorowym Royal Society of Arts, dożywotnim członkiem Papieskiej Akademii Nauk. W 2009 został odznaczony Medalem Wolności[6], najwyższym odznaczeniem cywilnym USA.

Jego publiczne wystąpienia i książki popularnonaukowe, w których omawia współczesną kosmologię i własne odkrycia, uczyniły z niego akademicką sławę. Krótka historia czasu znajdowała się na liście bestsellerów British Sunday Times przez rekordowy okres 237 tygodni.

Share

Poskramiacze kwantów- polecam znakomity film

Share

Share

Gregg Braden- nauka kreacji

Share

*Świat w swojej esencji nie jest niczym więcej niczym mniej niż odbiciem tego, czym staliśmy się w naszym wnętrzu, naszych myślach, emocjach, uczuciach, naszych wierzeniach, modlitwach (…). Zamiast myśleć o wszechświecie jako o czymś już stworzonym, w którego środek zostaliśmy wrzuceni i mamy jego doświadczenia, musimy pojąć, że wszechświat jest rezultatem tego co robimy/stwarzamy w naszym życiu.*

Ta myśl jest fundamentem filozofii kwantowego postrzegania wszechświata jako jednej całości, propagowanej przez autora fascynujących publikacji odnoszących się do fundamentalnej roli kreacyjnej naszej świadomości. Gregg Braden jest autorem poczytnym, lekko i łatwo przybliżającym kwantowy światopogląd. Jego książki to bestsellery, a jego wykłady i prezentacje przyciągają nieodparcie do głoszonego przez niego, fascynującego paradygmatu. W zamieszczonym filmie możesz się z nim wstępnie zapoznać- wierz mi- warto. Nie będzie trudno i nudno- będzie fantastycznie!

 

Share