Archiwa kategorii: Tajemnice

Szyszynkowe kompendium

Share
90 % ludzi nie ma pojęcia, czym jest szyszynka, jaka jest jej rola i co, dzięki niej, może osiągnąć. Pozostałe 10% ma świadomość, że ten niewielki gruczoł w naszym mózgu jest jedną z bram do nieskończonego potencjału- a wiedza o nim jest tak skrzętnie ukrywana. Postanowiłam więc przyczynić się do jej promowania i rozpowszechniania, zamieszczając na stronie „Szyszynkowe kompendium”.  To kompendium PODSTAWOWE- bardziej zaawansowane nie nadaje się do zawarcia w poście.
Więc poniżej- garść podstawowych informacji o szyszynce, jej funkcjonalności,  detoksykacji i aktywacji.

Szyszynka (ang. Pineal Gland) jest światłoczułym gruczołem wydzielania wewnętrznego- wielkości ziarenka ryżu (długość około 10 mm), o wadze około 100-200 mg- który jest usytuowany w centrum mózgu ( w międzymózgowiu), a wyglądem przypomina szyszkę.

Współcześnie, odkrycie szyszynki i jej roli, przypisuje się greckiemu medykowi i filozofowi Herofilusowi (IV w. p.n.e), który twierdził, że jest ona odpowiedzialna za życie fizyczne oraz duchowe. Współczesna medycyna posiada niewielką wiedzę  na temat tego tajemniczego i mistycznego organu, przez wiele lat utrzymując pogląd o jego niewielkiej roli w ludzkim organizmie (jej zdaniem, to szczątkowy organ będący ewolucyjną pozostałością)- aż do 1958 r. kiedy Aaron Lerner wyizolował podstawowy hormon wydzielany przez szyszynkę- melatoninę (której forma liposomalna jest aktualnie jednym z koni pociągowych rekonstruowania funkcjonalności układu odpornościowego człowieka w jego ciężkich dysfunkcjach).

W symetrycznym mózgu, centralnie pojedyncza szyszynka jest wyjątkiem, co- zdaniem Kartezjusza- potwierdza jej wyjątkowość; jest w istocie centrum integracji informacji.

Szyszynka jest odpowiedzialna za relację pomiędzy świadomością a mózgiem. Odpowiada za regulację naszego rytmu dobowego, produkując „hormon snu” – melatoninę, „hormon szczęścia” – serotoninę, oraz psychoaktywną substancję, która ma potencjał przenoszenia w wyższe wymiary rzeczywistości:  dimetylotryptaminę, czyli DMT.

Wiedza o potędze i roli ludzkiej szyszynki, istnieje od tysiącleci. Kapłani dawnych kultur, zdawali sobie sprawę z rangi i funkcjonalności tego „mistycznego gruczołu”- mieli świadomość, że jest to najważniejszy ludzki narząd. Strzegli tej wiedzy skrzętnie i zazdrośnie.  W dzisiejszych czasach potomkowie starożytnych plemion, a także nauczyciele duchowi, propagują wiedzę o funkcjonalności i aktywacji szyszynki- to ważna misja i chętnie się do niej przyłączam.

Drunvalo Melchizedek: Jak w pełni aktywować szyszynkę (wersja angielska):

Największym problemem związanym z szyszynką jest jej upośledzenie, spowodowane toksycznym zabrudzeniem- za sprawą działania występującego w pastach do zębów oraz w wodzie pitnej w naszych wodociągach fluoru (który jest silną neuro-toksyną- sic!-był dodawany w dużych porcjach do wody w obozach koncentracyjnych, po to, aby więźniowie pozostawali bierni, apatyczni łatwi do manipulowania), wokół szyszynki tworzy się skostniała bryła wapnia, która uniemożliwia jej naturalne pulsowanie i odbieranie / wysyłanie impulsów świetlnych.  Także wszechobecna rtęć, przetworzona żywność, powodują dezaktywację zwapniałej szyszynki. Osobom ze zwapniałą szyszynką trudniej jest odnaleźć sens życia, a także odnaleźć jego wymiar duchowy.

Szyszynka jest odpowiedzialna za biologiczne podłoże stanów mistycznych. Mistycy oraz filozofowie podkreślali jej niezwykłą rolę- Kartezjusz nazywał ją „siedzibą duszy”. Innym często spotykanym określeniem szyszynki jest: „diament w koronie człowieka”. Jest ona fizycznym umiejscowieniem szóstej czakry – trzeciego oka.


szyszynka Third-EyeNa poziomie biochemicznym, produkowana przez szyszynkę dimetylotryptamina- czyli DMT- odpowiada za poszerzenie naszej percepcji i świadomości.  Dzięki niej, w ujęciu metafizycznym- szyszynka jest bramą,  interfejsem pomiędzy Wyższą Jaźnią, a świadomością. Za sprawą regulacji produkcji przekaźnika DMT, szyszynka ustala balans naszego skupienia na fizycznej- i niefizycznej, wielowymiarowej- duchowej- rzeczywistości. Dzięki szyszynce jesteśmy w stanie komunikować się z wielowymiarową (duchową) rzeczywistością, Polem Nieskończonych Możliwości, Polem Kwantowym- czy też- jeśli ktoś woli inną nazwę- Polem Bliskim Punktu Zero.  Nasz mistyczny gruczoł jest „gwiezdnymi wrotami”.  Właściciele zwapniałych szyszynek czują się wyalienowani  i zagubieni w  wielkim Wszechświecie, nie czują połączenia ze źródłem, z pra-jaźnią, ze sobą, z własną duszą.

W dobie globalnego budzenia świadomości, potrzebujemy aktywowanych, przebudzonych i sprawnych szyszynek, bowiem obecnie, z dalszych obszarów kosmosu,  oraz ze słońca, spływają na Ziemię magnetyczno-świetliste impulsy ewolucyjne, które- jako zakodowane wielowymiarowo wzorce różnych częstotliwości- mają za zadanie przebudzić nas i inne ziemskie organizmy żywe do samopoznania, samoświadomości, pełni boskiego potencjału. Ziemia podwyższa swoją wibrację.  Również od wewnątrz, z poziomu Źródła, otrzymujemy aktywujące ewolucyjny wzorzec impulsy. Jedną z kluczowych ról w tym procesie odgrywa właśnie szyszynka- gdyż wszystkie energie, odpowiadające za ewolucyjny rozwój naszej świadomości, mają za zadanie m.in aktywować szyszynkę, przysadkę mózgową i grasicę do ich pełnej funkcjonalności. Ważna w tym procesie jest nasza wola i zdyscyplinowana praca, nad przywróceniem szyszynce dobrej kondycji, oraz jej aktywacja.

Światłoczuła szyszynka m.in. pełni funkcje odbiornika świetlistych częstotliwości- ściąga je do siebie i za pomocą bio-fotonowych fal świetlnych rozprowadza je po całym biopolu. Powoduje tym samym proces jego transmutacji- ewolucyjnych zmian na poziomie biologicznym i energetycznym. Naprawia nasze DNA, a także aktywuje jego „uśpione” fragmenty („śmieciowe DNA- junk-DNA”). Ponadto odgrywa ona również rolę fizycznego łącznika, neurologicznego i neurochemicznego interfejsu, który tak konwertuje i tłumaczy zakodowane w świetle informacje docierające do nas ze wszystkich wyżej wymienionych stron, aby nasza świadomość mogła je odczytywać i zinterpretować. Jej aktywacja daje nam dostęp do odbioru docierających do nas częstotliwości. Otrzymujemy zdolność absorbowania większej ilości informacji zakodowanych w świetle. Rozszerza się nasza percepcja rzeczywistości oraz pogłębia wgląd wewnętrzny, dzięki czemu przyspiesza rozwój  i ewolucja naszej świadomości: powiększa się intuicja, wiedza, oraz kosmiczna świadomość, rozwija się potencjał naszego umysłu. A szyszynka uzyskuje podwyższenie zdolności nadawania świetlnych sygnałów i impulsów, wysyła je bardziej aktywnie i intensywnie. Stajemy się wysoko-funkcjonalnymi antenami do komunikacji ze Wszechświatem i źródłem. Stajemy się głęboko połączeni z życiem, sobą i własną duszą- ze swoją Wyższą Jaźnią oraz samym Źródłem, z którego wszystko pochodzi.

Poprzez aktywację szyszynki otwieramy naszą świadomość na wyższe wymiary istnienia. Otwieramy się się na wielowymiarową rzeczywistość, doświadczamy jej, rozpoznajemy siebie jako wielowymiarową istotę, połączoną ze wszystkim, będącą częścią całości, obdarzoną przymiotem kreacji i zdolną z niej korzystać. Zrzucenie percepcyjnych ograniczeń i uwarunkowań linearnym postrzeganiem czasu, powoduje, że człowiek jest w stanie wyswobodzić się z więzów lęku i przywiązania egotycznego umysłu do przeszłości / przyszłości, z których czerpie swoją tożsamość ego. Na poziomie kolektywnym  zrzucenie tego emocjonalnego balastu, oraz zakotwiczenie uwagi i świadomości w teraźniejszości, okażą się wielkim ewolucyjnym postępem ludzkiego gatunku.

Ewolucja ludzkiej świadomości zmierza w kierunku egzystencji wielowymiarowej. Zaczynamy powoli kolektywnie budzić się i otwierać na wyższe aspekty percepcyjne. Coraz większa ilość istnień na świecie zaczyna instynktownie czuć, że istnieje coś więcej niż świat dekodowany pięcioma zmysłami. Na poziomie wiedzy, nauki, od dobrych kilku lat ma miejsce prawdziwy boom informacyjny, odsłaniający prawdę na temat istnienia i funkcjonowania głębszych poziomów rzeczywistości, oraz naszego wzajemnego połączenia i wpływu jaki w każdej chwili wywieramy na świat. Na poziomie kolektywnym wyswobadzamy się z dominacji odpowiadającej za logiczne myślenie, lewej półkuli mózgowej, która dotychczas kazała nam wierzyć, że to co widzą nasze oczy, oraz to co mówi przysłowiowe „szkiełko i oko”, jest wszystkim co istnieje, a my sami jesteśmy monadami odseparowanymi od reszty istnienia. Jako rasa ludzka dojrzewamy do zwycięstwa nad lękiem przed własną wielkością.

Dzięki aktywacji szyszynek, otwieramy się na potencjał eksploracji wyższych wymiarów.  Budzi się nasza pamięć komórkowa, odnawia i wzmacnia połączenie ze Źródłem i Wyższą Jaźnią. Jeżeli weźmiemy pod uwagę sposób w jaki funkcjonuje ludzkie kolektywne pole morfogenetyczne, możemy śmiało założyć, że czeka nas w niedalekiej przyszłości wielkie otwarcie na wielowymiarowość.

Dlatego polecam zaangażowanie się w pracę nad detoksykacją i aktywacją szyszynki. Nasze ciało powinno dostatecznie wysoko wibrować- muszą dominować w nas wysokie emocje i częstotliwości, jak współodczuwanie (buddyjskie compassion), radość, miłość, wdzięczność i spokój. Jeżeli często doświadczasz smutku, złości, urazy, niepokoju, żalu, gniewu, zazdrości, itd, nie zaczynaj eksploracji wyższych wymiarów. Nasz stan emocjonalny jest naszą wibracyjną sygnaturą, a ponieważ prawo rezonansu występuje wszędzie, w przypadku dominacji niskich emocji, nasze dążące do rezonansu pole wibracyjne będzie przyciągać podobne sobie energie, co może się okazać niebezpieczne.
Zdecydowana większość ludzi pozostaje silnie zakorzenionymi w świecie materii. Całkowicie odpowiada im trójwymiarowa egzystencja. Wydaje się im komfortowa. Nawet pomimo przeczucia głębszych poziomów rzeczywistości, nie czują imperatywu otwarcia na nie- i tak powinno pozostać do odpowiedniego czasu przebudzenia. W przypadku takich osób doradzam inwestycję osobistą w pracę nad kondycją szyszynki, bowiem to dzięki niej zregenerują swoje układy odpornościowe, odkryją własne pokłady kreatywności, inteligencji i wiedzy, wzmocnią intuicję, obudzą w sobie poczucie połączenia z polem życia, a ich zmysły ulegną wyostrzeniu.  

Pierwszym krokiem w kierunku aktywowania szyszynki jest jej detoksykacja. Wiąże się ona ze zmianą diety – odstawieniem przetwarzanej żywności oraz produktów bogatych w chemiczne dodatki, oraz pasty do zębów z fluorem. Trzeba również zwrócić uwagą na wodę, którą pijemy i której używamy do przygotowywania potraw. Zwróćmy też uwagę na kosmetyki i chemikalia w naszym otoczeniu- pozbądźmy się z niego wszystkiego, co zawiera neuro-toksyny.  Ograniczmy dostarczanie do naszej szyszynki toksyn. Ograniczmy ekspozycję na promieniowanie elektromagnetyczne, a do snu zasłońmy oczy maską do spania.

Kolejny krok to oczyszczenie szyszynki ze złogów wapnia. Dobrym wyborem będzie grzyb syberyjski kombucha, tamaryndowiec, platan, andrographis paniculata- i wiele innych suplementów skojarzonych i pojedynczych- jest wiele rozmaitych wariantów oczyszczania. Trzeba zwrócić solidną uwagę na kondycję układu immunologicznego- który jeśli jest niewydolny- zamyka przed nami bramę do pełni funkcjonalności szyszynki i przysadki mózgowej. W tej kwestii możemy mówić o komplementarnym feed-backu.

Na aktywację szyszynki należy poświęcać czas codziennie i regularnie. Kluczowy jest akt intencji aktywacji- wydanie polecenia własnej szyszynce, aby uaktywniła i przejawiła cały swój potencjał. Praktyka medytacyjna i intencjonalna ma wielką moc. Warto podnieść poziom naszej wibracji, praktykować techniki kwantowe, można posłużyć się także pracą z Quantec`kiem. Warto zainwestować w czystość naszego serca, rozwój duchowy i eliminację emocji niskowibracyjnych. Istotne jest doświetlanie światłem słonecznym, przebywanie blisko natury i odcinanie się od dręczenia innych gatunków. Warto rozważyć eliminację mięsa z diety- częstotliwość cierpienia, bólu i strachu pochłaniana z mięsem w praktyce uniemożliwia aktywację szyszynki i zatrzymuje rozwój duchowy w martwym punkcie.

Warto także wykorzystać do aktywacji szyszynki różnego rodzaju techniki wizualizacji energetycznej,  świadomego oddychania, spróbować pracy z energią CHI, oraz aktywacją meridianów. Dalej- praca z czakrami, oraz przyciąganiem  boskiego światła z kosmosu, wnikającego poprzez czakrę korony, następnie przenikającego przez szyszynkę w stronę serca (gdzie kończy się wdech). Podczas wydechu ta biała energia kieruję się od serca w dół, dochodząc aż do jądra Ziemi. Następny wdech zaczyna się z tego właśnie miejsca – jądra Ziemi i wznosi białe światło z powrotem do serca (gdzie następuje koniec wdechu), po czym- zaczynając wydech- należy wypuścić tę  energię kierując ją do góry, aby ponownie przeszła przez szyszynkę i wychodząc przez czakrę korony wróciła ponownie do kosmosu.

Warto wykorzystać potężną technikę pracy z dźwiękami o częstotliwościach solfeżowych- mają one doskonałe wibracje, które starożytni uważali za święte. Są w nich zawarte są sekrety matematyki pitagorejskiej. Pomagają w transformacji naszej świadomości oraz naprawie i aktywacji DNA. Jedna z takich częstotliwości (963 Hz) odpowiada właśnie za aktywacje szyszynki. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce Youtube: „solfeggio 963 Hz”, aby znaleźć taką częstotliwość do posłuchania. Można też odnaleźć w sieci Generator Szynalskiego i ustawić tę częstotliwość na kilka minut dziennie. Można jej słuchać w słuchawkach, tuż przed zaśnięciem, gdyż szyszynka jest szczególnie aktywna w porze nocnej.

Częstotliwość solfeżowa 963 HZ: aktywacja i wzmocnienie szyszynki:

Istnieją starożytne kody, które odpowiadają za przebudzenie pamięci komórkowej oraz aktywację szyszynki.

Kody aktywujące szyszynkę:

szyszynka pineal gland code

Spożywanie Ormusu także  jest bardzo pomocne w aktywowaniu szyszynki. Ormus używany był już w starożytności przez kapłanów i faraonów. Jest nadprzewodnikiem i znakomicie transmituje świetlistą energię przez nasz układ nerwowy, naprawia „uszkodzenia” DNA, ubytki i patologie tkankowe- a także wpływa dobroczynnie na wiele aspektów działania umysłu, ciała i ducha.

Adam Anczykowski: ORMUS – monoatomowe elementy (m.in złoto):

Warto wziąć pod uwagę moc wibracji kryształów Lapis Lazuli (ulubiony kamień faraonów egipskich), Sodalitu i Szafiru- gdyż emitują określone spektrum częstotliwości, które wchodzi w rezonans z naszym trzecim okiem. Proszę spróbować położyć sobie któryś z takich oczyszczonych kryształów na czole podczas wizualizacji, medytacji czy słuchania dźwięków solfeżowych.

szyszynka-krysztaly

A może rozważycie Państwo zakup Wielowymiarowej Merkivy Alfa?… Albo rozważycie temat Sun Gazing…?

Wielowymiarowa Merkiva Alfa:

Naprawdę zainteresowanym polecam wykłady Dana Wintera.
Życzę powodzenia na drodze do odzyskania kontaktu ze Źródłem. A portalem w tej podróży jest SZYSZYNKA.

Share

Fenomen szyszynki

Share

Niesamowicie interesująca audycja opowiadająca o fenomenie maleńkiego gruczołu wewnątrz ludzkiego mózgu- szyszynce- jak sądzą niektórzy- łączniku człowieka z jego duszą.
„Szyszynka jest organem, który przyjmuje i obrabia geometryczne obrazy Wszechświata. Wszystkie gruczoły połączone są na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uważają niektórzy mistycy, łączy w sobie wszystkie początkowe formy. Właśnie ten gruczoł pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego co odbywa się we wszechświecie. Szyszynka jest nie tylko organem, który przyjmuję subtelną informację i przechowuje pewien jej zakres; jest tym gdzie zapisane są doświadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wcieleń.”
To słowa Drunvalo Melchidezeka – autora „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”.

A już jutro ukaże się na stronie SZYSZYNKOWE KOMPENDIUM- artykuł o funkcjonalności, detoksykacji i aktywacji naszego mistycznego gruczołu. Zapraszam!

 

Share

Bob Proctor : Myśli są energią

Share

Serdecznie zachęcam do rzucenia okiem na ten krótki, ale niezwykle motywujący film. Naprawdę- WARTO!

 

Share

Hipoteza Riemanna

Share

Kod Boga…?  

Sformułowana w 1859 roku hipoteza Riemanna stanowi jedną z największych zagadek matematyki. Wielu naukowców usiłowało zgłębić jej istotę. Amerykański Instytut Matematyczny Claya uznał ją w 2000 roku za jeden z siedmiu problemów milenijnych. Osoba, która obali lub udowodni jej słuszność, otrzyma w ramach nagrody milion dolarów. Matematycy często poświęcali swoje kariery, aby rozwikłać hipotezę Riemanna…

Share

Zwykła Niezwykła WITAMINA C – dr Iwa Jonik

Share

Dr Iwa Jonik,  ukończyła akademię medyczną w Kijowie i już od czasów studiów z ogromną skutecznością stosuje w swojej praktyce zawodowej medycynę konwencjonalną i naturalną tworząc tzw. medycynę „skuteczną”. Lekarz z pasji i powołania – jak mówi o sobie „Kocham to co robię i robię to najlepiej jak tylko potrafię”- a ostatnie 20 lat pracy zawodowej pani doktor, najlepiej świadczy o skuteczności jej zaleceń.
Uważa ona, że nie powinno się dzielić medycyny na akademicką i naturalną, według niej- istnieje tylko medycyna skuteczna i nieskuteczna, a dobro pacjenta stanowić powinno najwyższą i jedyną wartość. Jako lekarz, uważa za swój obowiązek, informowanie pacjenta, o wszelkich możliwych metodach wyleczenia choroby – łącznie ze skutecznymi metodami medycyny naturalnej.  Dokonując zmian w codziennym życiu oraz stosując sprawdzone metody medycyny naturalnej, jej pacjenci wracają do zdrowia. Sama od sześciu lat, jest na zdrowej diecie, w 2013 r. w wieku 46 lat, urodziła zdrowe dziecko, które bez chorób i problemów rośnie i świetnie się rozwija.
Od kilku lat prowadzi wykłady i prelekcje dla ludzi, którzy chcą zdobyć informacje o najnowszych i najskuteczniejszych dowodach i badaniach naukowych – dzieli się otwarcie wiedzą niezwykle cenną.

Share

Nassim Haramein wywiad dla Radio Serenidad

Share

Nassim Haramein10 lipca 2011 roku, Nassim Haramein udzielił fantastycznego wywiadu dla Radia Serenidad. Ponieważ Nassim jest wspaniałym, pełnym swady prelegentem- słucha się go łatwo, lekko i przyjemnie- i nikt, nawet osoba mało obyta z jego poglądami- nie ma najmniejszych problemów ze zrozumieniem tematów, które porusza i komentuje. Gwarantuję, że także każdy, kto jeszcze nie miał okazji zetknąć się z jego paradygmatem postrzegania wszechświata, zrozumie każde słowo i chwyci ideę. Nassim opowiada o istocie swojego poglądu w przystępnej pigułce- dając Ci wybór- a zarazem wciągając w fascynację nową fizyką, nową kosmologią, nowym postrzeganiem. Bardzo zachęcam- szczególnie tych, którzy jeszcze nie wiedzą o niebywałej charyzmie Nassima Harameina i dopiero zaczynają swoją kwantową drogę.

Share

Dr Bruce Lipton- Nowa Biologia

Share

Dzięki postępom prac wybitnego epigenetyka Bruce’a Liptona w biologii komórkowej, nauka obwieszcza ważny ewolucyjny punkt zwrotny. Przez prawie pięćdziesiąt lat utrzymywaliśmy się w iluzji, że nasze zdrowie i przeznaczenie były zaprogramowane w naszych genach- koncepcja ta to w istocie czysty determinizm genetyczny. Podczas gdy masowej świadomości obecnie wpajany jest pogląd, że charakter czyjegoś życia jest ustalany genetycznie, radykalnie nowe rozumowanie wynikające z prac prof. Liptona rozwija się na wiodącej krawędzi nauki.
Biolodzy komórkowi są obecnie zdania, że to otoczenie, zewnętrzny wszechświat i nasza wewnętrzna fizjologia- a, co najważniejsze, nasza percepcja otoczenia– bezpośrednio kontrolują aktywność naszych genów.

Zamieszczony poniżej film dokonuje szerokiego przeglądu mechanizmów cząsteczkowych, którymi świadomość otoczenia wpływa na genetyczny przepis i prowadzi ewolucję organizmu.
Bardzo zachęcam do obejrzenia!
(Automatyczna playlista z polskimi napisami).

Share

Kymatica- fundamentalny film

Share

Jeden z fundamentalnych – ultra-ważnych filmów w nowym paradygmacie. „Lektura” konieczna. To film, za pomocą którego poskładasz wszystkie elementy układanki w jeden, klarowny i zrozumiały obraz- tym bardziej, jeśli dotąd doświadczałeś przemożnego uczucia braku związku jednego z drugim i poczucia zagubienia. Odetchniesz, będzie Ci łatwiej postrzegać i dystrybuować energie, zrozumieć rolę częstotliwości, dźwięku, geometrii… Jasnym stanie się dla Ciebie stwierdzenie „Jestem częścią Całości” i kwestia Twojego wkładu w działanie „Dla dobra całości” ( koronna sentencja, która znajduje się w każdym programie i terapii QUANTEC – „To wszystko dla dobra całości”).
Obejrzyjcie, żeby opanować, uporządkować wewnętrzny chaos, uspokoić energie. Zatrzymać nienawiść.
Miłego oglądania!

Share

MIKROTUBULE, ANESTETYKI I ŚWIADOMOŚĆ KWANTOWA: WYWIAD ZE STUARTEM HAMEROFFEM

Share

Stuart Hameroff (ur. 16 lipca 1947 r.) Jest anestezjologiem i profesorem na Uniwersytecie Arizony, znanym z badań nad świadomością.
Na samym początku jego kariery, podczas badań naukowych związanych z rakiem, zainteresowała go kwestia udziału mikrotubul w podziałach komórkowych- i krok po kroku sformułował teorię, że mikrotubule są kontrolowane przez jakąś formę informatyki. Postawił również tezę, że część rozwiązania problemu świadomości może polegać na zrozumieniu działania mikrotubul w komórkach mózgowych, operacjach na poziomie molekularnym i supramolekularnym. Działania mikrotubul są niezwykle złożone, a ich rola jest wszechobecna w operacjach komórkowych- zdaniem Hameroffa- właśnie tam może następować przetwarzanie danych świadomości. Własną- iście przełomową teorię, dotyczącą możliwości przetwarzania informacji w tkance biologicznej- a zwłaszcza w mikrotubulach i innych częściach cytoszkieletu- omówił w swojej pierwszej książce „Ultimate Computing” (1987).

Poniżej- fascynujący wywiad ze Stuartem Hameroffem. Przeczytajcie Państwo, bo warto!

Wywiad ze Stuartem Hameroffem

Share

To mechanika kwantowa rozwikłała zagadkę świadomości- twierdzi doc. dr hab. Mirosław Kozłowski

Share

Zagadka świadomościMechanika kwantowa rozwikła zagadkę świadomości – twierdzi doc. dr hab. Mirosław Kozłowski z Instytutu Technologii Elektronowej w Warszawie.

Czy mechanika kwantowa pomoże w badaniach świadomości ?
„Aby zrozumieć, na czym polega świadomość, czy wolna wola i jaki jest mechanizm ich powstawania, trzeba porzucić klasyczną sokratejską koncepcję, zakładającą, że świadomość jest produktem mózgu. Wywodzący się z tego pogląd, że mózg jest komputerem, a wzbudzenia neuronów – akson – synapsa – akson są w istocie zerojedynkowymi bitami, niczego w istocie nie wyjaśnia” – tłumaczy dr Kozłowski. Przełom w badaniach nad psychiką i świadomością może – jego zdaniem – przynieść dopiero zastosowanie do ich opisu technik i metod mechaniki kwantowej.

„Zjawiska kwantowe występują nie tylko w telefonach komórkowych i w komputerach, ale również w neuronach, dzięki którym tworzymy obraz rzeczywistości. Dawniej to tylko intuicyjnie przeczuwano (prace Wolfganga Pauliego, Carla Gustawa Junga, Alfreda Whiteheada, Davida Bohma, Włodzimierza Sedlaka), obecnie mamy na to coraz więcej dowodów”.

Zdaniem wielu współczesnych fizyków zagadnienie świadomości związane jest ze strukturą czasoprzestrzeni w skali Plancka – podkreśla Kozłowski. Wskazali na to po raz pierwszy w swych pracach na początku lat 90. dwaj amerykańscy naukowcy Roger Penrose i Stuart Hameroff.

„Rozumowali tak: jeżeli mamy zaakceptować kwantową teorię świadomości, to musimy wybrać scenę, na której przebiegają procesy kwantowe. Tą sceną jest mózg czyli w ujęciu teorii kwantowej „pusta”, czterowymiarowa czasoprzestrzeń, która ma swoją wewnętrzną strukturę o niewyobrażalnie małej skali rzędu 10 do minus 35 metra (długość Plancka). Na tych odległościach czasoprzestrzeń przypomina „pianę”, której komórki mają objętość 10 do minus 105 metra sześciennego (atom przestrzennie prawie w stu procentach składa się z próżni kwantowej). Według współczesnej wiedzy ta właśnie próżnia gwarantuje stabilność atomów (wykazał to w swych pracach fizyk amerykański, Harold Puthoff). Jeżeli świadomość jest również umocowana w próżni kwantowej, to może ona wpływać na własności materii” – wyjaśnia naukowiec.

W teorii Penrose′a-Hameroffa „nośnikami świadomości” są mikrotubule wchodzące w skład aksonów. Mikrotubule stanowiące „szkielet” neuronów są zbudowane z cząstek białka – tubuliny. Rozmiary mikrotubul kwalifikują je jako struktury atomowe, w których obowiązują prawa teorii kwantów i efekty takie jak przykład efekt Casimira – mówi Kozłowski.

„Hendrik Casimir, duński fizyk pracujący w laboratoriach Philipsa, przedstawił w roku 1948 teoretyczne uzasadnienie, że na odległościach rzędu nanometrów, między nienaładowanymi płaszczyznami występuje dodatkowa siła przyciągająca te płaszczyzny ku sobie („ciśnienie próżni”), wywołana przez różnice gęstości pola elektromagnetycznego między płaszczyznami i na zewnątrz nich. Pierwsze doświadczenie przekonująco potwierdzające istnienie siły Casimira zostało wykonane w roku 1997 przez Steve′a Lamoreaux z Uniwersytetu Waszyngtona w Seattle” – podkreśla Kozłowski.

Jakie to będzie miało konsekwencje w przypadku teorii kwantowej świadomości? Nie wiem – odpowiada dr Kozłowski. Znaków zapytania jest wiele.

„Nie umiemy na przykład jeszcze przewidzieć, czy powiodą się próby skonstruowania kwantowego modelu telepatii (o ile taka istnieje), czy kwantowej interpretacji granicznych stanów świadomości. Wyjaśnienia wymaga też rola, jaką mogą odkrywać w świadomości chociażby takie procesy jak splecenie stanów kwantowych (dwa fotony wyemitowane z jednego źródła wiedzą o sobie wszystko, nawet jeżeli znajdują się w różnych galaktykach), czy dekoherencja tych stanów (przejście od własności kwantowych stanu do własności klasycznych). Niemniej prawidłowa interpretacja tych procesów pozwoli zrozumieć nam na nowo, czym tak naprawdę jest świadomość, jak ona powstaje, jak rozwija się i kształtuje” – konkluduje naukowiec.

Tropów jest bardzo wiele i nikt nie wie dokąd nas zaprowadzą. Co się na przykład stanie – pyta retorycznie dr Kozłowski – jeśli wyobrazimy sobie, że czasoprzestrzeń wewnątrz mikrotubul ma te same własności jak czasoprzestrzeń wypełniająca cały Wszechświat?

„W czasoprzestrzeni zachodzą skomplikowane procesy kreacji i anihilacji cząstek. Przebieg tych procesów jest inny w czasoprzestrzeni ograniczonej, na przykład przez przewodzące elektrycznie struktury, i różni się od procesów przebiegających w pustej czasoprzestrzeni. W ostatecznym rozrachunku obecność mikrotubul modyfikuje lokalnie czasoprzestrzeń. Ona „wie” o tym, że jesteśmy i może na nas wpływać, zmieniając kwantowe stany w mikrotubulach. Czyż nie prowadzi to do oszałamiających wniosków”? – pyta Kozłowski i przytacza jeden z nich.

Na przykład wszelkie zmiany struktury materii w naszej części czasoprzestrzeni dokonane przez świadomość, bez opóźnienia w czasie, mogłyby – jak sądzi naukowiec – zostać odnotowane w dowolnie odległej części czasoprzestrzeni, na przykład w innej galaktyce. Bajka, science-fiction, czy niemożliwy do ogarnięcia kolejny paradoks, jaki naszemu rozumieniu świata serwuje fizyka świadomości?

PAP – Nauka w Polsce, Waldemar Pławski

Share