Archiwa kategorii: Tajemnice

Przestrzeń serca

Share

heart1„Dawno, dawno temu my, ludzie, byliśmy zupełnie inni. Potrafiliśmy komunikować się ze sobą oraz doświadczać siebie w sposób dostępny dziś jedynie nielicznym. Korzystając wówczas z możliwości porozumiewania się i odczuwania bez pośrednictwa intelektu, z możliwości wypływającej ze świętej przestrzeni ludzkiego serca.

Australijscy Aborygeni nie utracili łączności ze starożytnym wzorem siatki życia, którą nazywają czasem śnieniem. Nadal żyją oni w polu zbiorowej świadomości lub też we wspólnym śnie, który pozwala im czerpać z serca i oddychać powietrzem świata, utraconego dziś dla umysłów ludzi zachodu. W niedalekiej Nowej Zelandii Maorysi przenikają w swoich „medytacjach” ogromne przestrzenie, nawiązując kontakt z rdzennymi Amerykanami z plemienia Hopi. Umawiają się z nimi na spotkania i przekazują plemienne proroctwa. Zawierają porozumienia bez pomocy dzisiejszych „technologicznych” form komunikacji. Hawajscy Kahunowie nawiązują kontakt z Matką Ziemią, pytając o najlepsze miejsce do połowów ryb, którymi trzeba wykarmić ich lud. W odpowiedzi na ich prośby białe obłoki chmur przybierają kształt dłoni, która wskazuje na wodzie miejsca, gdzie znajdują się ławice ryb. W kolumbijskich górach Sierra Nevada, na terenie Ameryki Południowej, znajduje się dolina zamieszkiwana przez lud, który posługuje się językiem bez słów. Język ten narodził się w świętej przestrzeni ich serc. […]

Święta przestrzeń serca, nazywana czasem świętą komnatą serca, jest ponadczasowym wymiarem świadomości, w którym wszystko jest możliwe, tu i teraz. Nawiązania do tego sekretnego, szczególnego miejsca w sercu można odnaleźć w starożytnych pismach oraz w tradycji ustnej na całym świecie. Jednym z przykładów jest krótki werset z Upaniszad. Innym przykładem jest księga nawiązująca do Tory, zatytułowana „Sekretna komnata serca”.

Współczesna nauka zaczyna powoli zbliżać się do tego sposobu rozumienia. Pewna grupa uczonych z Instytutu HeartMath w Kalifornii, połączonego z Uniwersytetem w Stanford, uzyskała na ten temat niezwykle interesujące informacje. Mogą one się okazać pomocne tym spośród was, którzy próbują zrozumieć serce. Nie jest to łatwe przedsięwzięcie, jednak kiedy umysł jest gotów do współpracy, serce reaguje.

Oto odwieczny paradoks: od chwili poczęcia jako pierwsze zaczyna bić ludzkie serce, zanim jeszcze ukształtuje się mózg. Fakt ten każe lekarzom zastanawiać się, gdzie właściwie rodzi się inteligencja i co reguluje pracę serca. Ku zaskoczeniu świata medycznego: uczeni z HeartMath odkryli, że serce posiada swój własny mózg – tak, prawdziwy mózg składający się z komórek mózgowych. Jest on bardzo mały, ma bowiem zaledwie czterdzieści tysięcy komórek, ale to prawdziwy mózg i najwyraźniej sercu wystarcza. Jest to doprawdy wielkie odkrycie, które potwierdza ostatecznie słowa tych,którzy od wieków mówili i pisali o inteligencji serca.[…]

Dowiedziono, że pole elektromagnetyczne serca ma średnicę od dwóch i pół do trzech metrów a jego oś umiejscowiona jest w sercu. Kształtem przypomina ono pączek z dziurką w środku, czyli torus, często uważany za niepowtarzalną, najbardziej pierwotną formę istniejącą we wszechświecie.

Ci, którzy przeczytali obydwa tomy „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”, znajdą tu pewne podobieństwa dotyczące toroidalnego pola serca. Figura sześcianu Metatronu zawiera pięć brył platońskich wpisanych jedna w drugą, a każda z nich posiada wewnątrz mniejszą replikę swojej pierwotnej formy – mamy więc sześcian wewnątrz sześcianu, oktaedr wewnątrz oktaedru i tak dalej.

Na rysunku poniżej widać wychodzące z sekretnej przestrzeni serca elektromagnetyczne pole toroidalne, w którym zawiera się mniejsze pole toroidalne. Oba pola ześrodkowane są na tej samej osi, tak samo jak pięć brył platońskich w sześcianie Metatronu.

Odkryłem dwa istotne aspekty tego pola toroidalnego. Po pierwsze, może ono służyć jako brama do wymiaru świadomości sekretnej komnaty serca. W dalszej części książki podam instrukcje dotyczące sposobu wejścia do tej komnaty przy użyciu owej siatki. Drugi aspekt wiąże się z mniejszym torusem wewnętrznym. Nie jest to odpowiedni moment, aby wyjaśnić, jak wielkie znaczenie ma to wewnętrzne pole, toteż powrócę do tej kwestii, kiedy będziemy mówić o tworzeniu w przestrzeni serca.

Święta przestrzeń serca powstaje podobnie jak torus wewnątrz większego torusa. Istnieje święta przestrzeń sama w sobie, jak się jednak przekonacie, zawiera ona jeszcze niewielkie, ale jakże szczególne miejsce o niepowtarzalnym charakterze.[…]

Jednym z pierwszych zjawisk, jakie zauważyłem po wejściu w świętą przestrzeń serca była wibracja, która wydawała się pulsować wszędzie wokół. Nie było to rzecz jasna, same bicie serca, bowiem dźwięk ten był jednostajny. Przypominało to dźwięk OM. (Dwukrotnie odwiedziłem Komnatę Króla w Wielkiej Piramidzie w Egipcie i za każdym razem odczuwałem w niej wibracje, które zdawały się pulsować z każdego miejsca, nawet z kamieni, które dotykałem. Rozmawiałem z wieloma osobami, które odczuwały w tym miejscu takie same wibracje i sądzę, że są one niemal identyczne, jak wibracja serca.)

Kiedy wejdziecie w świętą przestrzeń serca i usłyszycie tę wibrację, chciałbym, żebyście spróbowali ją odtworzyć za pośrednictwem waszego fizycznego głosu. Nie musicie tego robić idealnie, zróbcie to najlepiej, jak możecie. W ten sposób nawiążecie łączność między wewnętrznym światem serca a wewnętrznym światem umysłu.

Kiedy raz doświadczycie pobytu w świętej przestrzeni serca i zechcecie tam powrócić, wystarczy, że dostroicie się do wibracji serca, naśladując jego brzmienie oraz, rzecz jasna, przeniesiecie świadomość z głowy do serca. Wibracja ta przeniesie was wprost w świętą przestrzeń serca, a za każdym razem będzie to coraz łatwiejsze. Przejście z umysłu do serca można bowiem osiągnąć w dwie lub trzy sekundy. […]

Praktyka Jednoczącego Oddechu stanowi niezbędne wprowadzenie w świętą przestrzeń serca. Na drodze tej czekają nas jednak jeszcze dwie istotne przeszkody. Po pierwsze, dla świadomości człowieka Zachodu nie wystarczy praktyka Jednoczącego Oddechu, aby odnaleźć świętą przestrzeń serca. Dlaczego? Otóż dlatego, że wasze umysły bezustannie tworzą iluzję, które odwodzą was od prawdy. Powtarzają wam one: „Nie słuchaj serca. Tylko ja znam Źródło. Kieruj się mną i moim logicznym rozumowaniem, a wszystko będzie doskonale. Tylko drogą mojej nauki można dojść do prawdy”. Umysł zatrzymuje was na poziomie głowy, posługując się w tym celu procesami myślowymi oraz logiką. Dopóki zaś będziecie tkwili na poziomie głowy, dopóty nie odnajdziecie świętej przestrzeni serca. Umysł ukrywa ją przed wami od wielu tysięcy lat.

Po drugie, musicie dowiedzieć się, w jaki sposób duch porusza się w ludzkim ciele. Bez tej wiedzy największe nawet wysiłki nie doprowadzą was do świętej przestrzeni serca. Musicie przekonać się, że duch porusza się w ciele, aby następnie dosłownie opuścić przestrzeń głowy i przenieść się całkowicie do innego stanu świadomości, w którym doświadczycie inteligencji serca.

Na podstawie własnych doświadczeń, jak i doświadczeń tysięcy ludzi, odkryłem, że przekroczenie ludzkich procesów myślowych jest rzeczą łatwą, kiedy już zrozumiemy, że to właśnie należy zrobić. Tkwiąc w miejscu i słuchając tylko własnych myśli, pozostajecie w pułapce. Wasze myśli krążą bezustannie i powstrzymują was. […]
Wysłuchałem ponad tysiąc opowieści o tym, co przeżywali inni ludzie w świętej przestrzeni swoich serc. Nawet jeśli niektóre elementy są podobne, jest rzeczą oczywistą, że obrazy płynące z serca bardziej przypominają sny niż stabilną strukturę rzeczywistości, w której żyjemy.

Natura ludzkich doświadczeń jest niezwykle pojemna. Starajcie się nie stwarzać sobie oczekiwań. Bądźcie jak dzieci i wejdźcie do tego tajemnego miejsca z otwartym sercem. To, co tam przeżyjecie, będzie jedyne i niepowtarzalne, przeznaczone wyłącznie dla was.

Po wysłuchaniu kilkuset opowieści, staje się jasne, że w naszym sercu istnieje inna rzeczywistość, równie istotna, a być może bardziej pierwotna niż strukturalny świat umysłu, w którym na pozór żyjemy. […]

Wejście do świętej przestrzeni serca nie wymaga pobierania specjalnych nauk. Jest to raczej proces przypominania jej sobie, od początku bowiem przebywaliśmy w tym miejscu. Niektórzy natychmiast rozpoznają to miejsce, w którym byli już milion razy, inni czują, że znaleźli się tu po raz pierwszy […] Powracacie do świętej przestrzeni serca każdego dnia i badajcie ją. Waszym przyrodzonym prawem jest przypomnieć sobie o tym, kim jesteście naprawdę i z jakiego powodu znaleźliście się na Ziemi. Co się stanie, kiedy przypomnicie sobie, kim jesteście naprawdę? Tylko wy możecie się o tym przekonać. W świętej przestrzeni serca zrodziły się wszystkie światy, wszystkie wymiary, wszystkie wszechświaty oraz wszelkie stworzenie. W waszym sercu łączą się ze sobą serca wszystkich żywych istot![…]

Niniejsza książka ma wam o tym przypomnieć. W waszych sercach nadal istnieje zapomniana przestrzeń. Istniała ona przed aktem stworzenia i będzie istnieć po tym, jak zgaśnie ostatnia promienna gwiazda. Nocą, kiedy zasypiacie, pozostawiacie swoje umysły i przenosicie się do świętej przestrzeni waszych serc. Pamiętacie o tym? A może zapamiętujecie tylko sen?

Moi nauczyciele poprosili mnie, abym przypomniał wam o tym, kim jesteście naprawdę. A jesteście kimś znacznie więcej niż zwykłymi ludźmi. W waszych sercach bowiem istnieje święta przestrzeń, w której dzięki świadomemu aktowi współtworzenia można odtworzyć świat. Jeśli zatem naprawdę pragniecie pokoju ducha, jeśli chcecie powrócić do domu, zapraszam, byście wejrzeli w piękno waszych serc.”

Drunvalo Melchizedek – „Życie w Przestrzeni Serca”

Share

BIOPOLE- POTWIERDZONE I ZMIERZONE

Share

Niektórzy moi Podopieczni QUANTEC`owi- właściwie- większość- zadaje wiele pytań (to zrozumiałe- są Państwo ciekawi, zainspirowani, podekscytowani nową przygodą). Pytań technicznych, ezoterycznych i naukowych. Staram się nadążyć za Państwa głodem wiedzy, gromadząc ją skrzętnie. Tutaj odpowiem na niektóre, ważne pytania, które się powtarzają- i postaram się przytaczać źródła naukowe- żeby dostarczyć Państwu podstaw do pełnego bezpieczeństwa, że doświadczacie kontaktu z czymś wspaniałym- i potwierdzonym.

Fantastycznym obszarem pozyskiwania najciekawszych nowin z laboratoriów naukowych są źródła rosyjskie. To w Rosji dzieje się chyba najwięcej na niwie odkrywania potencjału ludzkiego biopola, duszy, świadomości. Dziś chciałabym przytoczyć oświadczenie Generalnego Dyrektora Instytutu Naukowo-Badawczego „BINAR” (będącego częścią Rosyjskiej Akademii Nauk Medyczno-Technicznych)- E. KRUKA, które oznajmia, iż znaleziono tam odpowiedź na jedno z najbardziej dręczących naukę pytań dotyczących BIOPOLA. E.Kruk oznajmił, że nie tylko potwierdzono badaniami jego istnienie- ale nawet je ZMIERZONO. Określono precyzyjnie jego zasięg.: to ok 7-8 milimetrów (w częstotliwościach radiowych). Dowiedziono także, że człowiek to OTWARTY OBWÓD REZONANSOWY, PUNKT AKUPUNKTURY, FALOWA DIODA, a cały globalny eter przeniknięty jest wirtualnymi fotonami, nie uznającymi żadnych przeszkód. Informacja ta została opublikowana już 26 lutego 1997 roku.

QUANTEC dokonuje korekt w tymże biopolu ludzkim. Nie ma w tym czarodziejstwa- jest czysta nauka. I już wcale nie taka nowa :).

Wszystkich zainspirowanych, którzy jeszcze się z QUANTEC`kiem nie zetknęli zapraszam serdecznie do konfrontacji z jego niezwykłymi możliwościami. Owszem, wszystko jest możliwe!

Share

Gregg Braden o kwantowej medycynie

Share

Gregg Braden o kwantowej medycynie. To się dzieje naprawdę. Żyjemy w czasach kompletnej zmiany paradygmatów…

Share

Nassim Haramein- o Jednoistności

Share

Nassim Haramein stosując zasady konwencjonalnej nauki udowadnia możliwość Jednoistności – wszystko jest Jednym i Jedno jest wszystkim. Dodatkowo wskazuje na nieskończone ilości wolnej energii, która może być dostępna dla ludzkości. O Jednoistności mówili już tysiące lat temu mędrcy mistyczni. Dowód na to, tym razem zgodny z obowiązującą nauką, daje nam Nassim Haramein w jego „Unified Field Theory” i „The Schwarzschild Proton”.
Nassim Haramein w jednym z wywiadów w 2012 roku tak tłumaczy Jednoistność: – „Mamy teorię względności dotyczącą skali makro i teorię kwantową odnoszącą się do skali mikro. W obecnej nauce brak jest teorii łączącej te dwie. Gdy jednak popatrzyć na atom składający się 99,999..9% z „pustki” oznacza to, że wszystko wokół nas jest pustką, że nasze ciała są puste. Patrząc od strony teorii kwantowej widzimy, że ta pustka atomu jest strukturą czasoprzestrzeni, oscylującą nieskończoną ilością energii. W równym stopniu dotyczy to skali makro. Przestrzeń, zgodnie z przeprowadzonym przeze mnie dowodem matematycznym, zilustrowanym fraktalną geometrią, jest wypełniona energią o nieskończonej gęstości, a więc to nie materia definiuje przestrzeń (pustkę) a odwrotnie przestrzeń definiuje materię. Myśląc w ten sposób doszedłem do Teorii Zunifikowanego Pola, połączenia teorii kwantowej z teorią względności. A jeśli wszechświat jest nieskończoną energią to i atom zawiera nieskończoną, bądź co najmniej bardzo dużą ilość energii. Może w takim razie atom jest po prostu oscylującą energią. Idąc dalej, atom zaczął mi wyglądać jak osobliwość, jak miniaturowa „czarna dziura”, jak punkt nieskończonej gęstości, ponieważ jest nieskończenie podzielny. Atom w takim razie wymienia energię z przestrzenią a przestrzeń ładuje energią atom. Mamy do czynienia z radiacją na zewnątrz i grawitacją do wewnątrz atomu. Każdy punkt we wszechświecie jest więc połączony poprzez wibracje (oscylacje) ze wszystkimi innymi punktami we wszechświecie a więc i my jesteśmy w ten sposób połączeni ze wszystkim we wszechświecie”.

Share

Nadprzyrodzone Zdolności- Poza Granice Zmysłów

Share

Telepatia, jasnowidztwo, telekineza, zdalne postrzeganie, cudowne wyzdrowienia… Entuzjaści parapsychologii pragnęliby widzieć w nich prawdziwe fenomeny, sceptycy doszukiwać będą się manipulacji i zwykłego oszustwa. Czy jednak ludzki umysł nie jest zdolny do niezwykłych wyczynów, dających się przy tym wytłumaczyć naukowo?
Czy możliwe jest czytanie w myślach? Przewidywanie przyszłości? Cudowne uzdrowienia w beznadziejnych przypadkach chorób? Znalezienie odpowiedzi na te pytania współczesny człowiek powinien powierzyć nauce. Twórcy filmu rozmawiają z czołowymi ekspertami różnych dziedzin starając się odnaleźć trudno uchwytną granicę między prawdą a fałszem.
Współczesna fizyka kwantowa skłania się do poglądu, że tzw. „pole punktu zerowego” daje człowiekowi wszystkie, dziś jeszcze uważane za „ezoteryczne” możliwości, o których mowa w filmie. Einstein zaś twierdził wprost, że ezoteryka to wyłącznie to, czego jeszcze nie potrafimy zapisać równaniami. Więc… wiele przed nami fascynujących konkluzji!

Share

Oczarowanie tajemnicą według Alberta Einsteina

Share
KWANTY.PL
KWANTY.PL

„Naj­piękniej­szą rzeczą, ja­kiej możemy doświad­czyć jest ocza­rowanie ta­jem­nicą. Jest to uczu­cie, które stoi u ko­leb­ki praw­dzi­wej sztu­ki i praw­dzi­wej nauki. Ten, kto go nie zna i nie pot­ra­fi się dzi­wić, nie pot­ra­fi doz­na­wać zachwy­tu, jest mar­twy, niczym zdmuchnięta świeczka. ” ~ Albert Einstein

Share

O szyszynce i jej aktywacji

Share

Gruczoł, od którego zależy nasza duchowość, system immunologiczny, nastrój, system neurologiczny- i nasza zdolność kreowania naszej rzeczywistości: SZYSZYNKA- moim zdaniem- centrum postrzegania i źródło wiecznej młodości. W moich QUANTEC`OWYCH TERAPIACH PRZECIWSTARZENIOWYCH temat szyszynki i dymetylotryptaminy odgrywa niezwykle znaczącą rolę.

Obejrzyjcie- to jeden z kompetentnych filmów na temat SZYSZYNKI I JEJ AKTYWACJI. Warto!

Share

Kwiat Życia- o co tu konkretnie chodzi? – krótko i treściwie na temat

Share

Tajemniczy wzór Kwiatu Życia- o co w tym wszystkim chodzi, czym jest, skąd się wziął i co znaczy- krótki acz bardzo kompetentny kursik filmowy dla wszystkich- także tych, którzy są jeszcze zupełnie nie wprowadzeni w temat. Pod koniec filmiku czeka Państwa fascynująca konkluzja nawiązująca do wczorajszego postu… Oczywiście zachęcam do głębokiego namysłu i- jak zawsze- do medytacji.
Zapraszam z pełnym przekonaniem!

Share

Czy Wszechświat jest…. symulacją…..? !!!

Share

Nick Bostrom z Oxford University jest prekursorem teorii,  że nasza rzeczywistość jest tylko symulacją stworzoną przez Superumysł i generowaną za pomocą kodu komputerowego – jak w filmie „Matrix”.
Według Richa Terrile, dyrektora Jet Propulsion Laboratory w NASA , dowodem na prawdziwość tej hipotezy są zasady mechaniki kwantowej. Cząstki nie mają określonego stanu, chyba że są one postrzegane. Innymi słowy widzimy to, co oczekujemy zobaczyć i dzieje się to wtedy kiedy na to patrzymy. RichTerrile twierdzi, że aktualnie najszybsze superkomputery NASA są w stanie pracować z ponad dwukrotną szybkością ludzkiego mózgu. Przyjmując założenie prawa Moore’a, wedle którego moc obliczeniowa komputerów podwaja się co dwa lata, może się okazać, że już za przysłowiową chwilę będziemy zdolni obliczyć symulację całego ludzkiego życia w przeciągu miesiąca…

George Smoot – znany astrofizyk i laureat nagrody Nobla jest autorem kolejnej teorii, której założeniem jest egzystencja ludzkości w symulacji komputerowej i której podwalinę również stanowi „paradoks obserwatora”, zakładający, że sama obserwacja eksperymentu wpływa na jego wynik- co potwierdzałoby istniejące założenie, że rzeczywistość jest iluzją, która jest tworzona w momencie naszej interakcji z poszczególnymi jej elementami. Wyjaśnienie i opisanie sekretu naszego wpływu na rzeczywistość oczekuje pełnego wyjaśnienia na poziomie kwantowym- i jest jeszcze przed nami. Na razie widzimy efekty- ale nie rozumiemy ich mechanizmu. Tymczasem więc wielu ludzi przechodzi przez swoje życie w nieświadomości, że mają zdolność stwarzania swojego losu. Czas to zmienić!

Założenie Nicka Bostroma i George`a Smoota rozwiązuje szereg zagadek kosmosu, które próbuje rozwikłać także słynny „paradoks Fermiego”. Genialny fizyk twierdził, że wielkość i wiek wszechświata sugeruje, że musiało istnieć wiele zaawansowanych bardzo starych cywilizacji pozaziemskich, które powinny nas, Ziemian, regularnie odwiedzać- a Ziemia, jak i cała Galaktyka- od kilkudziesięciu milionów lat winna być skolonizowana. Skoro tak się nie dzieje (a tutaj bym polemizowała 😉 ), należy poważnie przyjąć założenie, że żyjemy w symulacji. 
Enrico Fermi twierdzi, że żyjemy w „cyfrowym więzieniu” zaprojektowanym przez obcych. Według niego, Ziemia i ludzkość są naprawdę „centrum wszechświata”, ponieważ jesteśmy produktem wysoce zaawansowanego kodu komputerowego.

Zwolennikiem podobnej teorii jest również Elon Musk.  Według niego, prawdopodobieństwo, że żyjemy w prawdziwej rzeczywistości wynosi zaledwie jeden do miliardów.

http://tylkonauka.pl/wiadomosc/elon-musk-przekonuje-ze-prawdopodobnie-wszyscy-zyjemy-w-symulacji-komputerowej

Załączony film jest pasjonującą ścieżką poznawczą. Zapraszam.

Share