Archiwa kategorii: Wykłady

Nowy paradygmat według Prof. Witalija i Tatiany Tichopławów

Share

Kryzys technologii XXI wieku stał się faktem- kryzys powszechnie uznanego paradygmatu naukowego- mimo robiących wrażenie idei, jak zimna synteza jądrowa, czy nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe. W miarę jego pogłębiania się, w sposób nieunikniony pojawiają się koncepcje, prowadzące do zrewidowania wyobrażeń naukowych i na podstawie nowej fizyki formułują nową wiedzę i nowe technologie, nie posiadające analogii. Już nastąpiła wielka zmiana paradygmatów w naukach przyrodniczych, zmieniająca radykalnie nasze wyobrażenia o strukturze otaczającego nas świata.

Począwszy od Galileusza, bogata w treści baza paradygmatów przyrodniczych nieodwracalnie była budowana na podstawie wyboru odpowiedniej zasady względności i odpowiedniej geometrii przestrzeni. Paradygmat, przyjęty na początku XX wieku oparty był na zasadzie względności Einsteina i geometrii przestrzeni Riemanna-Clifforda-Einsteina. Trzecim, fundamentalnym czynnikiem, było postulowanie istnienia pewnego uniwersalnego środowiska, przekaźnika wzajemnych oddziaływań (jak np. eter Newtona), albo też środowiska, które tylko pełni funkcje przekaźnika wzajemnych oddziaływań, ale także stanowi fizyczne źródło substancji, tworzącej cząstki elementarne. Takim UNIWERSALNYM ŚRODOWISKIEM jest PRÓŻNIA FIZYCZNA we współczesnej fizyce, bądź AKASZA w terminologii wedyjskiej.

Obecnie sformułowany został nowy, fizyczny paradygmat naukowy na podstawie idei próżni fizycznej, jako pramaterii, leżącej u podstawy wszystkiego, co obserwujemy w przyrodzie. Jednolita Teoria Pola doprowadziła do równań próżni fizycznej. Znaleziono dokładne rozwiązania wskazanego systemu równań, opisujące nie tylko pola elektromagnetyczne, grawitacyjne i jądrowe, ale i nowe pola torsyjne, czy też wirowania, będące nośnikami informacji w Świecie Subtelnym. Tym samym nie tylko udało się uzyskać super-połączenie wszystkich znanych, wzajemnych oddziaływań, ale i uczynić coś o wiele, wiele większego. Odkryto piąty typ fundamentalnego oddziaływania- oddziaływanie informacyjne.

Na podstawie „FIZYKI WIARY” profesorów Witalija i Tatiany Tichopławów

Share

CZŁOWIEK w świetle paradygmatu kwantowego i medycyny informacyjnej

Share

Człowiek- w myśl paradygmatu kwantowego- to całość, składająca się z duszy, umysłu, świadomości i ciała. Tak jak istnieją cztery żywioły (ziemia, ogień, woda i powietrze), cztery strony świata, tak też człowiek jest jednością czterech aspektów.
Każdy człowiek jest częścią całości- obejmującego wszystko WSZECHŚWIATA, CIAŁA STWÓRCY,  z którym świadomie, lub nieświadomie znajduje się w stałym, wzajemnym oddziaływaniu i nieprzerwanej wymianie energii i informacji.
Człowiek doświadcza siebie samego i obiektów świata jako niejednorodnych / rozdzielonych tylko dlatego, że postrzega rzeczywistość przez pryzmat „trzeciego wymiaru” i z tego powodu może dostrzegać wyłącznie jej małą część wyłączeniem wyższych wymiarów.

Tak naprawdę, człowiek jest nieskończoną, wieczną istotą z twórczą świadomością. Jego komórki, organy, cały organizm są odzwierciedleniem / manifestacją rozwiniętego stworzenia. Człowiek został stworzony, by wyrażać sobą wielkość, piękno  i doskonałość stworzenia, które sobą zarazem odzwierciedla. Nosi w sobie całą informację o całości.

* Człowiek jest niezbędnym elementem świata- Ziemia potrzebuje człowieka- i on potrzebuje Ziemi. Transformuje on energie Kosmosu i posila się Ziemią- łącząc przez to energie Ziemi z energiami Kosmosu.

* Człowiek otrzymuje czystą, boską energię, napełnia / wypełnia ją emocjami i uczuciami własnych przeżyć- i oddaje ją Stwórcy.

* Wszystko, co dzieje się w świecie, oddziałuje na człowieka. Rozwój jego świadomości rozciąga się na cały świat i go zmienia- tak jak zmienia ogólną rzeczywistość.

* Człowiek jest stworzony do rozwijania zewnętrznej rzeczywistości. Fizyczna rzeczywistość jest przyporządkowana ludzkiej świadomości. Człowiek może kształtować świat pełen miłości, radości, zdrowia i harmonii.

* Kiedy człowiek naprawia własne ciało, przyczynia się do naprawy i uzdrowienia całego świata.

* Pole energetyczne / informacyjne człowieka oddziałuje na nieskończenie większe pole wszechświata. Poprzez to uniwersalne pole wszyscy ludzie są ze sobą wzajemnie powiązani.

Człowiek, jako część Stwórcy, jest umysłowo-duchową istotą i ma ogromny potencjał. Boskie siły i możliwości, które służą stworzeniu możliwie najlepszego świata, są dostępne dla każdego człowieka. Od stopnia rozwoju jego świadomości zależy, jak silnie jest związany z boską siłą i jej nieograniczonymi potencjałami.

1. Człowiek jest jednością duszy, umysłu, świadomości i ciała- i został stworzony, aby rozwijać zewnętrzną rzeczywistość.

2. Fizyczna rzeczywistość rozwija się ciągle przez myśli, uczucia, pragnienia, zamiary i czyny ludzi.

3. Ludzkie ciało jest projekcją całego wszechświata, każda komórka zawiera informacje całego wszechświata.

4. Fizyczna rzeczywistość jest podporządkowana świadomości człowieka, jego myślom, uczuciom, przekonaniom i zamiarom.

5. Człowiek jest twórcą własnej rzeczywistości. Współuczestniczy w stwarzaniu własnego ciała, organów, komórek. Sam jest odpowiedzialny za własne zdrowie, tak jak za zdarzenia i okoliczności, w których uczestniczy.

Share

Zasada stanu splątania

Share

Alain Aspect, oraz Nicolas Gisin wykazali w 1982 roku, że fotony bliźniacze pozostają ze sobą w stosunku „tajnego porozumienia”. Erwin Schrödinger nadał temu zjawisku nazwę „splątania kwantowego”. Co to znaczy?

Znaczy to że:
1. Cząsteczki, które raz oddziaływały na siebie, nie mogą być już postrzegane jako oddzielne obiekty, nawet, jeśli są bardzo oddalone od siebie przestrzennie.

2. Obie cząsteczki znajdują się ze sobą w trwałym związku, który jest niezależny od przestrzennego dystansu.

3. Reakcja na zmianę stanu jednej cząsteczki da się od razu zmierzyć w drugiej cząsteczce – ograniczenie prędkości światła jest przez to anulowane.

Wyniki badań Aspecta i Gisina stały się podstawą następnych odkryć:

  • Serge Haroche (fr.fizyk- zdobywca Nagrody Nobla) wykazał istnienie nie tylko „splątanych fotonów”- ale i „splątanych atomów”
  • Anton Zeilinger (wiedeński profesor uniwersytecki) splątał ze sobą cztery cząsteczki światła- a w roku 1996 doprowadził do pierwszej teleportacji fotonu
  • Raymond Laflamme (kandadyjski fizyk) krótko potem teleportował stan jednego atomu na drugi
  • Naukowcy z Szanghaju wysłali niedługo potem przy pomocy promienia laserowego bit kwantowy na odległość 97 km.
  • Na wyspie La Palma (Wyspy Kanaryjskie), w obserwatorium Roque de los Muchachos wytworzono splątane fotony; jeden z nich został wysłany przez teleskop do drugiego z teleskopów- stojącego na Teneryfie, a siostrzany foton został zarejestrowany na La Palmie. Splatanie kwantowe można było zobaczyć w tym doświadczeniu dokładnie- pomimo konieczności przekroczenia atmosfery przez foton

Skoro więc cała egzystencja pochodzi z jednego  źródła („po Wielkim Wybuchu”), nie tylko dwa fotony- ale również całe stworzenie – łącznie z ludźmi- rzecz jasna- podlega splątaniu kwantowemu.

A to, co robi, myśli i mówi człowiek- czego się uczy, co uzdrawia, a szczególnie jego osobisty rozwój, przenosi się na wszystkich innych ludzi, oraz elementy całego stworzenia.

 

Share

Przestrzeń i czas są jedynie iluzją naszego postrzegania…

Share

„Życie, które postrzegamy za pomocą naszych pięciu zmysłów, nie jest żadną „prawdziwą rzeczywistością”. Fizyka kwantowa pokazała, że przestrzeń i czas są jedynie iluzją naszego postrzegania. Atom (wszystko, co widzimy, składa się z atomów) w dużej części składa się z pustej przestrzeni. Jak zatem te atomy mogą tworzyć świat wokół nas?

Nasze ciała są „środkami transportu” dla naszych duchowych struktur, dla boskiego ducha. Wszystko wibruje, poczynając od elektronów, aż po nieskończony wszechświat. Żyjemy w iluzji naszego ciała i w iluzji bycia oddzielnym. W rzeczywistości istnieje ogólne duchowe powiązanie pomiędzy wszystkimi wszechświatami, a my jesteśmy częścią spójnej, obejmującej wszystko dużej całości.” ~ Olga Häusermann Potschtar, Klaus Jürgen Becker – ROSYJSKA MEDYCYNA INFORMACYJNA

Share

John Wheeler odkrył, że rzeczywistość powstaje w procesie stałej, twórczej wymiany z naszą świadomością

Share

„Mieliśmy to stare wyobrażenie, że na zewnątrz istnieje wszechświat i obserwator jest tutaj chroniony przed tym wszechświatem przez pancerną szybę. Ze świata kwantowego wyciągamy wniosek, że musimy rozbić tę pancerną szybę, jeśli chcemy obserwować elektron. Musimy zdać się na to… Stare słowo „obserwator” musi zostać wykreślone i zastąpione przez słowo „uczestnik”. Eksperymenty pozwalają przypuszczać, że obserwacja jest pewnego rodzaju aktem twórczym, w którym świadomość jest czynna „twórczo”. ~ John Wheeler

Wheeler odkrył, że wbrew dotychczasowym przekonaniom, rzeczywistość nie jest dana, ale elastyczna. Powstaje w procesie stałej, twórczej wymiany z naszą świadomością. Odkrycia Wheelera wplatają człowieka na powrót w stworzenie. Dowodu potwierdzającego tę tezę dostarcza tak zwane doświadczenie Younga: To, jak zachowuje się elektron zależy od tego, kto i w jakich warunkach go obserwuje. Musimy przekonać się, że nawet świat materialny wokół nas nie jest niczym innym, niż możliwym poruszeniem świadomości. Ponieważ obserwator współdecyduje o obserwacji, steruje permanentnie swoją rzeczywistością – zazwyczaj nie będąc tego świadomym.
Obserwator wpływa przez swoje obserwacje i przez sposób, w jaki obserwuje, na przedmiot obserwacji. To znaczy, że człowiek kształtuje aktywnie również swoje zdrowie, lub chorobę i warunki swojego życia przez swoją świadomość i sposób, w jaki postrzega siebie i swój świat.

Share

To Świadomość kształtuje nasz materialny świat

Share

„Przekonajcie się, że materialny świat wokół nas, krzesła i stoły, pokoje i dywan, nawet czas, nie są niczym innym, niż możliwymi poruszeniami naszej świadomości. Kiedy coś przeżywam, moja świadomość wybiera po prostu jedną z istniejących możliwości.” ~ Amit Goswami

Share

Złoty podział w naturze, fizyce, sztuce i architekturze

Share

Święta Geometria to dziedzina pasjonująca. Z każdym wykładem zdaje się- jesteśmy bliżej rozumienia Wszechświata, a z niekompletnej układanki wyłania się powoli spójny obraz…
Wszystko się uspokaja i mija strach.

Trudno jednak krótko i jednoznacznie opisać prezentowany wykład Scotta Olsena, z marca 2011. Zawiera on treści dotyczące matematyki, geometrii, fizyki, biologii, sztuki, architektury, ezoteryki, alchemii i jeszcze paru innych dziedzin. Autor stara się pokazać, że we wszystkich tych sferach ludzkiej aktywności, jak i w samej Naturze, można odnaleźć tytułowy złoty podział… Wykład cenny jest także z tego względu, że osadza refleksję nad liczbą Fi w historii, a konkretniej, w tym jej nurcie, który związany jest z tzw. „szkołami tajemnic”, choć nie tylko…

Wykład uzupełnia wiedzę dotyczącą świętej geometrii o kwestie, których ani Nassim Haramein, ani Dan Winter (na których twórczości to forum głównie „wyrosło”) w ogóle nie poruszali lub poruszali je w zupełnie innym kontekście. Polecamy obejrzeć wykład w całości, gdyż jego autor zawarł wiele interesujących informacji w różnych miejscach. Zapraszamy!

Nie zatrzymuj tej wiedzy dla siebie. Podaj dalej. Wszystko dla dobra całości!

więcej na stronie swietageometria.info

Share

Doświadczenie Younga- czyli doświadczenie z dwiema szczelinami

Share

„Całą mechanikę kwantową da się wyprowadzić z doświadczenia z dwiema szczelinami.” ~Richard Feynman

W roku 1801 Thomas Young wykazał doświadczalnie, że światło jest falą, co było sprzeczne z poglądami większości ówczesnych uczonych. Dowód Younga polegał na wykazaniu, że światło może interferować, tak jak interferują fale wodne, fale dźwiękowe i wszystkie fale innych rodzajów. Ponadto był on w stanie zmierzyć średnią długość fali światła słonecznego: wyznaczona przez niego λ= 570 nm jest imponująco zgodna ze współcześnie akceptowaną wartością λ= 555 nm.

Eksperyment potwierdził falową naturę światła i stanowił poważny argument przeciwko korpuskularnej koncepcji światła, której zwolennikiem był Isaac Newton. Po raz pierwszy eksperyment ten wykonał w pierwszych latach XIX w. Thomas Young, fizyk angielski.

Thomasa Younga zainspirowały obserwacje fal na wodzie pochodzących z dwóch różnych źródeł – ich wzajemne wzmacnianie się i osłabianie. Chcąc wykonać podobny eksperyment z użyciem światła, użył nieprzezroczystego materiału, w którym wyciął dwie bardzo małe dziurki. Do uzyskania spójnego światła Young przepuścił światło świecy najpierw przez pojedynczy mały otwór. Światło to, zgodnie z zasadą Huygensa rozchodziło się w postaci fali kulistej, a następnie docierało do dwóch szczelin na kolejnej przesłonie. Różnica faz promieni dochodzących do obu szczelin była cały czas jednakowa dla danej częstotliwości, a zatem były to fale spójne. Po przejściu przez obie szczeliny, promienie rozprzestrzeniały się (znów zgodnie z zasadą Huygensa) i oświetlały ekran tworząc na nim kolorowe prążki interferencyjne.

Doświadczenie w swojej pierwotnej formie nie budziło wielkich kontrowersji w świecie fizyki, jednak późniejsze jego modyfikacje i interpretacja w świetle mechaniki kwantowej postawiły przed fizykami znaki zapytania. Okazało się bowiem, że nawet pojedyncze fotony przechodzące przez szczeliny, tworzyły za szczelinami na światłoczułym materiale wzór interferencyjny. Typowo falowe zjawisko interferencji światła w połączeniu z jego kwantową naturą stało się przyczynkiem do zrozumienia podstaw mechaniki kwantowej – zasady nieoznaczoności i dualizmu falowo-korpuskularnego.

W kwantowo-mechanicznym podejściu efekt interferencji spowodowany jest nakładaniem się funkcji falowej opisującej stan fotonu.

Dla zainteresowanych szczegółami – LINK DO DOBREGO ŹRÓDŁA WIEDZY

Share

Nassim Haramein- o Jednoistności

Share

Nassim Haramein stosując zasady konwencjonalnej nauki udowadnia możliwość Jednoistności – wszystko jest Jednym i Jedno jest wszystkim. Dodatkowo wskazuje na nieskończone ilości wolnej energii, która może być dostępna dla ludzkości. O Jednoistności mówili już tysiące lat temu mędrcy mistyczni. Dowód na to, tym razem zgodny z obowiązującą nauką, daje nam Nassim Haramein w jego „Unified Field Theory” i „The Schwarzschild Proton”.
Nassim Haramein w jednym z wywiadów w 2012 roku tak tłumaczy Jednoistność: – „Mamy teorię względności dotyczącą skali makro i teorię kwantową odnoszącą się do skali mikro. W obecnej nauce brak jest teorii łączącej te dwie. Gdy jednak popatrzyć na atom składający się 99,999..9% z „pustki” oznacza to, że wszystko wokół nas jest pustką, że nasze ciała są puste. Patrząc od strony teorii kwantowej widzimy, że ta pustka atomu jest strukturą czasoprzestrzeni, oscylującą nieskończoną ilością energii. W równym stopniu dotyczy to skali makro. Przestrzeń, zgodnie z przeprowadzonym przeze mnie dowodem matematycznym, zilustrowanym fraktalną geometrią, jest wypełniona energią o nieskończonej gęstości, a więc to nie materia definiuje przestrzeń (pustkę) a odwrotnie przestrzeń definiuje materię. Myśląc w ten sposób doszedłem do Teorii Zunifikowanego Pola, połączenia teorii kwantowej z teorią względności. A jeśli wszechświat jest nieskończoną energią to i atom zawiera nieskończoną, bądź co najmniej bardzo dużą ilość energii. Może w takim razie atom jest po prostu oscylującą energią. Idąc dalej, atom zaczął mi wyglądać jak osobliwość, jak miniaturowa „czarna dziura”, jak punkt nieskończonej gęstości, ponieważ jest nieskończenie podzielny. Atom w takim razie wymienia energię z przestrzenią a przestrzeń ładuje energią atom. Mamy do czynienia z radiacją na zewnątrz i grawitacją do wewnątrz atomu. Każdy punkt we wszechświecie jest więc połączony poprzez wibracje (oscylacje) ze wszystkimi innymi punktami we wszechświecie a więc i my jesteśmy w ten sposób połączeni ze wszystkim we wszechświecie”.

Share

Pierre Franckh na temat mocy serca, przekonań i prawa rezonansu

Share

01 academy-resonance-dna-light

„To bardzo intrygujące móc współuczestniczyć w zmianie świadomości, ponieważ nowo odkryte prawdy naukowe wyraźnie wyjaśniają jej związek z prawem rezonansu i możliwość efektywnego wykorzystania naszych życzeń, by osiągnąć upragnione cele. Prawo rezonansu mówi, że wszystko we wszechświecie komunikuje się ze sobą przez drgania i wibracje. Wszystkie rzeczy i istoty żywe w znanym nam świecie posiadają własną wibrację – także wszystkie organy i komórki naszego ciała i cała materia. Jeśli zbadamy materię pod względem jej  energii drgań, stwierdzimy, że różne obiekty najczęściej drgają z różną częstotliwością – niektóre drgają z tą samą, inne z podobną. Wszystko obok nas – ludzie, rzeczy, zdarzenia – musi spotkać się z polem drgań, które wytwarzamy, jeśli rezonuje z częstotliwością naszego pola.
Tak jak wszystkie struny pianina rezonujące z wywołanym tonem muszą z nim współbrzmieć, tak i ludzie, rzeczy i wydarzenia nie mogą nie współbrzmieć, jeśli znajdą się w tym samym polu drgań co my. […]”

Instytut HeartMath, utworzony w 1991r., zyskał uznanie na całym świecie dzięki rewolucyjnym odkryciom. Przeprowadzono tam ważne badania w obszarze fizjologii emocjonalnej i wzajemnego oddziaływania na siebie serca i mózgu. Stosunkowo szybko, bo już podczas pierwszych badań, poczyniono zdumiewające ustalenia, stwierdzając jednocześnie, iż nie wiedziano o tym wcześniej – serce jest otoczone potężnym polem energetycznym. Mo ono średnicę około 2,5 metra!

To trzeba sobie wyobrazić: serce wytwarza pole energetyczne, której jest znacznie większe niż pole energetyczne mózgu! Dotychczas naukowcy byli przekonani, że to mózg ze swymi elektromagnetycznymi impulsami jest największym „nadajnikiem” w naszym organizmie! A teraz znaleziono pole energetyczne, które jest znacznie większe – ma ono taką siłę, że sięga daleko poza nasze ciało. Przyjmuje się, że pole energetyczne wychodzące z serca w rzeczywistości ma jeszcze większy promień, niż zmierzono. Jednak obecnie niedoskonałe jeszcze urządzenia pomiarowe nie pozwalają na dalsze pomiary. […]

A więc to serce jest tym organem, który rozdziela informacje! Ale w jaki sposób „komunikuje się” z mózgiem i innymi organami naszego ciała? Podczas kolejnych badań stwierdzono, że wszystkie informacje są przekazywane dalej za pomocą emocji. W naszych emocjach zawarte są zatem wszystkie informacje, poprzez które nasze serce powiadamia mózg i organy, czego nasze ciało potrzebuje w danym momencie.

Ale to nie wszystko! Kontynuując badania, odkryto, że pola elektryczne i magnetyczne wychodzące z serca wytwarzane są nie tylko przez nasze emocje, ale także przez nasze przekonania, a więc przez wszystko to, w co głęboko wierzymy i według czego kształtujemy nasze życie! Wszystko to staje się informacją w przesyłanej energii naszego serca i jest przekazywane nie tylko do naszego mózgu i naszych organów, lecz także wysyłane w świat. Nasze serce to swego rodzaju przekaźnik, który wszystkie nasze sądy i uczucia przekształca w drgania fal elektrycznych i magnetycznych. Fale elektromagnetyczne nie ograniczają się tylko do naszego ciała, ale sięgają daleko w świat wokół nas, docierając do wszystkiego, co je otacza. Nasze serce przekłada wszystkie nasze sądy, wyobrażenia i emocje na inny język – kodowany język drgań i fal, wysyłając je dalej. Jak silne są te wysyłane energie, pokazały badania przeprowadzone przez instytut HeartMath.

hearth field

Siła elektryczna sygnałów serca (EKG) jest do sześćdziesięciu razy większa od siły elektrycznego sygnału mózgu (EEG). Pole magnetyczne serca jest nawet pięć tysięcy razy silniejsze niż pole magnetyczne mózgu. Przez serce wysyłamy zatem znacznie więcej energii niż przez mózg. Dlaczego jest to dla nas takie ważne? To bardzo proste. Dzięki temu możemy wreszcie zrozumieć, dlaczego niektóre nasze oczekiwania spełniają się tak łatwo, podczas gdy inne nie mogą zamanifestować się w naszym życiu, chociaż zadaliśmy sobie tyle trudu i przeprowadziliśmy wizualizacje najlepiej, jak potrafiliśmy,

Jeżeli wciąż powtarzamy afirmacje lub tworzymy obrazy przed naszym wewnętrznym okiem, nie mając pełnego przekonania na poziomie uczuć co do ich spełnienia, nasz umysł wysyła jedynie fale elektromagnetyczne, podczas gdy nasze właściwe centrum uczuć – serce – wysyła w świat nasze rzeczywiste przekonanie, często nasze wątpliwości i lęki, z pięć tysięcy razy większą siłą. Konsekwencje tego są widoczne jak na dłoni – w naszym życiu może się spełnić w rzeczywistości jedynie to, w co wierzymy z całego serca. [….]

Tak więc w naszym świecie może się urzeczywistnić tylko to, w co wierzymy w głębi serca. Odnosi się to przede wszystkim do tego, co sądzimy o samych sobie. Zdanie, które mamy o sobie, określa nasz odbiór rzeczywistości. Oczywiście oznacza to także, że siłę i moc do kształtowania życia będziemy mieć dopiero wówczas, kiedy zrozumiemy, że wszelka siła i wszelka moc pochodzi z naszego wnętrza, a nie przychodzi do nas z zewnątrz. Świat zewnętrzny odzwierciedla zatem zawsze naszą wewnętrzną świadomość. […]

Czy to przez naszą energię serca, nasze DNA czy przez nasz umysł siłą naszych myśli wciąż wysyłamy na zewnątrz – czy tego chcemy, czy nie – impulsy, a te trafiają na energię innych ludzi. Ich energie nie mogą zachować się inaczej, jak tylko współbrzmieć z naszą energią, jeśli znajdą się w takim samym polu rezonansowym. W przeciwnym razie nie byłyby poruszone przez naszą energię. Oczywiście jesteśmy przyciągani przez tę energię, kiedy ona z nami współrezonuje. Jesteśmy bez przerwy nadawcą i odbiorcą.

Dzięki temu połączeniu ze wszystkim możemy na nowo przetasować karty naszego życia, ponieważ w ten sposób otrzymujemy możliwość zmiany wszystkiego w swoim życiu – obojętnie czy szukamy głębokiej, prawdziwej relacji miłosnej, uzdrowienia, czy też chcemy osiągnąć w swoim życiu zadowolenie z dóbr materialnych. Ponieważ jesteśmy ze wszystkim połączeni, nasze pole rezonansowe, które wytwarzamy w nas przez myśli i naszą wiarę, doprowadza do drgań także pola rezonansowe innych. Jeśli wykorzystamy tę umiejętność zręcznie, mamy możliwość przekształcenia naszego życia zgodnie z naszą wolą. Warunkiem tego jest znajomość prawdziwych treści naszych przekonań i myśli, świadome ich ukierunkowanie oraz odrzucenie wątpliwości i poczucia niższości.

heart

W naszym życiu uwidacznia się wszystko to, w co wierzymy i o czym najczęściej myślimy – obojętnie czy chodzi o odzyskanie zdrowia, czy o inne sukcesy. To, o czym jesteśmy przekonani dzieje się. Oczywiście i nasze obawy będą się potwierdzać, gdy w myślach obdarzamy je energią. A więc, czy chodzi o nasze obawy, czy o nasze najgłębsze tęsknoty? Pierwotnej przyczyny naszej rzeczywistości należy szukać w praprzyczynowej sile naszych myśli, które zgodnie z prawem rezonansu przyciąga do naszego życia wszystko, co z nimi współgra, to, do czego tęsknimy, ale i to, czego się obawiamy. Im bardziej wierzymy, że:

  • jesteśmy oddzieleni od wszystkiego wokół nas,
  • jesteśmy pozostawieni na pastwę losu,
  • jesteśmy ofiarami,
  • wszystko jest przypadkowe, a nasze życie składa się z szeregu chaotycznych, nieprzewidywalnych zdarzeń,
  • na świecie dzieje się niesprawiedliwość
  • nie mamy wpływu na choroby,
  • na nic już w naszym życiu nie możemy liczyć,
  • szczęście lub pech są rozdzielane nam na oślep,
  • nasze ciało jest nam obce,
  • nie mamy wpływu na naszą kreatywność,

tym bardziej będziemy podążać w takie ograniczające nas i pełne bojaźni życie. Jednocześnie odczuwamy pustkę i samotność, ponieważ zdystansowaliśmy się do własnej siły stwórczej, która jest w każdym z nas, a tym samym oddzieliliśmy się od własnej boskości. Dopóki oddzielamy się od własnej kreatywności, dopóki nie traktujemy siebie jako twórców własnego uniwersum, dopóty będzie płynąć ku nam życie ze swoimi niejasnymi i pozornie przypadkowymi zdarzeniami.

Nie musimy robić niczego innego, tylko zmienić nieco perspektywę naszego widzenia. Możemy np. rozpocząć od spoglądania na nasze codzienne życie innymi oczami. Klucz do zmian tkwi przede wszystkim w zrozumieniu, w jaki sposób jesteśmy związani ze wszystkim, co nas otacza, oraz w pojęciu, jak możemy świadomie zmienić nasze pole rezonansu, aby przyciągnąć do naszego życia doświadczenia, których sobie życzymy. Gdy tylko spojrzymy na siebie jako cząstkę świata, a nie jak na coś od niego oddzielonego, uczynimy pierwszy, najważniejszy krok umożliwiający przyciągnięcie do naszego życia wszystkich naszych życzeń i pragnień.

Od tej chwili nie będziemy już hołubić nierozważnie jakichkolwiek negatywnych myśli, wiedząc, że także one wytwarzają pole rezonansowe, które łączy nas z innymi i wpływa na nasze życie, kierując je tam, gdzie nie chcemy podążać. Jeśli zmienimy nasze wzorce przekonań, stare, obarczające nas przekonania i nasze zdanie o sobie, wtedy nie będziemy dłużej pobudzać do drgań wszystkich tych zdarzeń i ludzi, którzy dotychczas w negatywnym polu energii współrezonowali z nami, a to oznacza, że znikną oni z naszego życia. Zamiast tego przyciągniemy nowe doświadczenia i inne płaszczyzny do  naszego otoczenia, które zaczną współbrzmieć dzięki naszym pozytywnym myślom. ….]

Przekonanie, że nie jest się w stanie niczego zmienić w swoim życiu, niesie fatalne skutki, ponieważ to właśnie nasze przekonania piszą scenariusz naszego życia.Najnowsze odkrycia fizyki kwantowej, biologii kwantowej, nowoczesnej matematyki i epigenetyki, coraz wyraźniej pokazują, że to właśnie siła tkwiąca w naszych przekonaniach pozwala nam stać się takimi, jakimi chcielibyśmy być, począwszy od zdrowia po chorobę, od pracy układu immunologicznego po pracę naszych hormonów, od naszych możliwości samouzdrawiania aż po umiejętność radowania się życiem. Rzeczywiste ograniczenia egzystują tylko w naszej głowie. Poza nimi roztacza się przed nami obszar bezgranicznych możliwości. A najważniejsze jest to, że nie jesteśmy skazani w tym zakresie jedynie na naszą wiarę lub czyste przypuszczenia, ponieważ potwierdza to nauka, której badania umacniają nasze przekonania, udowadniając nawet, że naszymi przekonaniami wpływamy nie tylko na nasze życie, lecz na całe otoczenie. Siła naszych myśli i uczuć może inicjować wszelkie zmiany w naszym życiu, których tak bardzo pragniemy. Siła naszych przekonań może zmieniać nawet nasze DNA, pobudzać tkwiące w nas siły samouzdrawiania, wnieść do naszego życia szczęście i radość oraz pomóc osiągnąć wszystko to, co wydaje się nam możliwe. Najnowsze odkrycia naukowe udowadniają za każdym razem bez cienia wątpliwości, że nasze myśli, uczucia i przekonania są zdolne do wszystkiego. To one właśnie, pogłębione emocjami, są tym, co tworzy olbrzymie pole rezonansowe. […]

Im intensywniej dostosowujemy się do upragnionego celu, im intensywniej „przemyślimy” nasze zwycięstwo i wyświetlimy je przed naszym wewnętrznym okiem, tym lepiej rozwiniemy pole rezonansowe nasze i innych – pole, które wysyłamy i odbieramy. Tym samy przyciągniemy do naszego życia wszystko to, co może nam pomóc w osiągnięciu celu. Poza tym cały nasz organizm dostraja się do oczekiwanego zdarzenia. Dziś już wiemy, że rzeczywiście możemy stworzyć rodzaj „biblioteczki neuronowych połączeń” w naszym mózgu, jeśli będziemy wykorzystywać siłę wyobraźni właśnie w ten sposób.

Z tej perspektywy staje się zrozumiała większa skuteczność procesu wizualizacji. Jeśli świadomie, z pomocą siły wyobraźni, wchodzimy w upragnione sytuacje umysłem, optymalizujemy nasze pole rezonansowe i wzmacniamy nasze przekonania. […]

ACENDED-HUMAN-V-500x383

Pamiętajmy; podczas procesu „życzeniowego” najważniejsze jest nasze przekonanie. Jeśli jesteśmy o czymś przekonani, nasze serce wysyła energię z siłą pięć tysięcy razy większą niż mózg i wytrwale buduje właściwe pole rezonansowe. Także nasze DNA komunikuje się ze wszystkim poprzez to, w co wierzymy w głębi serca. Dopóki nosisz w sobie obrazy i uczucia zwątpienia lub niecierpliwości, twoje życzenie jest nieobecne i obdarzasz tę nieobecność energią. Tym samym ograniczasz swoje życzenie. Odwołujesz je, dopiero co je stworzywszy. Jeśli zajmujemy się brakiem, stwarzamy pole rezonansowe braku. Kiedy zajmujemy się pełnią czegoś, stwarzamy pole rezonansowe pełni. […]

Ostatnio czytałem o teście przeprowadzonym przez instytut badań zachowań. Pewien chłopiec miał rozwiązać zadanie matematyczne. Przed pierwszym testem poinformowano nadzorującego go nauczyciela, że chłopiec piszący test jest geniuszem matematycznym. Nauczyciel był podczas całego testu bardzo pozytywnie nastawiony do zdającego. Chłopiec wykazał się bardzo dobrym wynikiem, a jego mózg, który był podłączony do elektrod, pracował niebywale intensywnie. Podczas drugiego testu wymieniono nauczyciela matematyki, chłopiec pozostał ten sam. Tym razem powiedziano matematykowi, że chłopiec jest opóźniony w nauce. Już kiedy chłopiec przechodził przez drzwi, aby usiąść do testu, elektrody wykazywały blokadę w jego mózgu. Uprzedzenie, które matematyk żywił do niego, wywołało w mózgu chłopca dającą się zmierzyć blokadę. Pomiary pokazywały wyraźnie, że mózg nagle mógł pracować jedynie na zredukowanych obrotach. I oczywiście chłopiec nie wypadł za dobrze podczas tego testu.

Uprzedzenia, przesądy nie są niczym innym niż silnymi, ukierunkowanymi przekonaniami, które potrafią wpływać na drugą osobę jedynie przez wysłaną energię. Możemy hamować lub wspierać inne osoby, prezentując nasze zdanie na ich temat. […]

Chciałbyś zmienić swoich bliskich, zmień swoje zdanie o nich. Chciałbyś harmonii w rodzinie, to uwierz, że harmonia może istnieć. Wysyłaj swoją życzliwą energię, a zobaczysz, że twoi bliscy mogą wybrać inny sposób reagowania niż ich dotychczasowe wzorce. Jeśli zmienisz swoje zdanie o innych osobach, mają one szanse pokazania swoich innych stron. Przede wszystkim zmienią także zdanie na twój temat, ponieważ podobne przyciąga podobne. Tak samo wibrujące pola rezonansowe uzupełniają się. I nagle inni obdarzą cię również siłą i zaufaniem. […]

Jeśli tylko nieznaczna część ludzkości wywoła w sobie pokój, odzwierciedli się on – w widoczny i dający się zmierzyć sposób – w naszym otoczeniu. Dla fizyki kwantowej i bioenergetyki te procesy są w pełni zrozumiałe. Wyniki tych doświadczeń pokazują to, co od dawna zakładano, że siła naszych wewnętrznych przekonań wzmaga się, kiedy pewna grupa reprezentuje wspólny pogląd, emitując go do otoczenia.

PRAWO REZONANSU:

  • Istnieje pole energii, które łączy wszystko ze wszystkim.
  • To pole energetyczny komunikuje się z naszym polem rezonansowym.
  • Stwarzamy nasze pola rezonansowe poprzez język uczuć i przez energię myśli, przede wszystkim jednak przez nasze przekonania.
  • Te wysyłamy za pomocą pola serca, naszego DNA i naszej siły myśli.
  • Odległości nie odkrywają żadnej roli w przypadku pól rezonansowych, podobnie jak czas.
  • Dzięki prawu rezonansu jesteśmy połączeni ze wszystkim i wszystkimi.
  • Jeśli ktoś lub coś wchodzi z nami w rezonans, musi zareagować.
  • Wszystko, co wchodzi z nami w rezonans, jest na pewno przyciągane do naszego życia.
  • Również i my jesteśmy na pewno przyciągani przez pola rezonansowe innych, kiedy one współbrzmią z naszym polem rezonansowym.
  • Zawsze od nas zależy, jaki wewnętrzny potencjał drgań chcemy aktywować
  • Naszymi lękami stwarzamy to, czego się boimy.
  • Jeśli czegoś nie mamy, to znaczy, że nie stworzyliśmy temu właściwego pola rezonansowego. „

Pierre Franckh – „Prawo rezonansu”

źródło: globalneprzebudzenie.wordpress.com

Share