Archiwa tagu: medytacja

O niezbędności medytacji

Share

Wielu moich Podopiecznych na początku drogi porządkowania własnego wszechświata, reaguje nerwowo, gdy proszę, żeby nauczyli się medytacji. Z początku uważają, że „to niemożliwe”, że „nie mają czasu”, że „to jakaś fantasmagoria”… Dlaczego o to proszę? Ze względu na jej nieodzowność. Medytacja to stan regeneracyjny, otwierający horyzonty i przesuwający granice. Medytacja jest potrzebna do zachowania pełnej funkcjonalności naszego ciała eterycznego, które jest matrycą, głównym konstruktem naszego organizmu- podstawą naszej egzystencji. Jeśli energia swobodnie w nim cyrkuluje- jesteśmy zdrowi, spokojni, zharmonizowani i szczęśliwi- oraz posiadamy wszystkie kreacyjne przymioty.  Możemy tworzyć naszą rzeczywistość.
Gdy obieg energii- bądź jej zasoby w ciele eterycznym są niekompletne- chorujemy, cierpimy, przestajemy być wydolni życiowo. Medytacja przywraca równowagę we wszystkich aspektach, które wymieniłam. Ja nie byłabym w stanie bez medytacji żyć. Zachęcam zatem do obejrzenia krótkiego filmu o roli medytacji- będącego równocześnie podręcznikiem. Dowiecie się Państwo z niego JAK ZACZĄĆ, JAKI JEST CEL MEDYTACJI- I JAKIE SĄ JEJ SKUTKI. Serdecznie zapraszam. Poniżej- między innymi- fragment filmu „Spiritual Reality” w tłumaczeniu Wojtka Luciejewskiego, któremu pozostaję nieustająco wdzięczna, że zadaje sobie trud dzielenia ważnych informacji za sprawą tłumaczeń.

Share

Nassim Haramein wywiad dla Radio Serenidad

Share

Nassim Haramein10 lipca 2011 roku, Nassim Haramein udzielił fantastycznego wywiadu dla Radia Serenidad. Ponieważ Nassim jest wspaniałym, pełnym swady prelegentem- słucha się go łatwo, lekko i przyjemnie- i nikt, nawet osoba mało obyta z jego poglądami- nie ma najmniejszych problemów ze zrozumieniem tematów, które porusza i komentuje. Gwarantuję, że także każdy, kto jeszcze nie miał okazji zetknąć się z jego paradygmatem postrzegania wszechświata, zrozumie każde słowo i chwyci ideę. Nassim opowiada o istocie swojego poglądu w przystępnej pigułce- dając Ci wybór- a zarazem wciągając w fascynację nową fizyką, nową kosmologią, nowym postrzeganiem. Bardzo zachęcam- szczególnie tych, którzy jeszcze nie wiedzą o niebywałej charyzmie Nassima Harameina i dopiero zaczynają swoją kwantową drogę.

Share

Peter Kelder o tajemnicach życia

Share

MedytacjaJuż przed tysiącami lat lamowie odkryli, że wszystkie wyjaśnienia nieprzeniknionych tajemnic życia znajdują się w człowieku –  w jego wnętrzu ma źródło wszystko, co kształtuje nasze życie. Człowiek zachodu nigdy nie był w stanie zrozumieć ani objąć myślą tego poglądu, sądzi bowiem, podobnie jak ja kiedyś, że nasze życie kształtują niekontrolowane siły świata materialnego. Na przykład większość osób na zachodzie uważa, iż nasze ciała starzeją się i ulegają fizycznej degradacji zgodnie z prawem natury. Dzięki wglądowi w siebie lamowie wiedzą, że jest to złudzenie, działające jak samospełniające się proroctwo. Lamowie, zwłaszcza z tego klasztoru, wykonują wielką pracę dla świata, pracę na poziomie astralnym. Z tego to poziomu, wysoko ponad wibracją świata fizycznego, z miejsca, gdzie skupia się energia i można wiele zrobić małym ubytkiem energetycznym, pomagają ludzkości rozsianej po całym globie. Pewnego dnia świat obudzi się zadziwiony i zobaczy efekty wielkich dzieł tych właśnie lamów, a także innych niewidzialnych sił. Już wkrótce nadejdzie nowa epoka, oczom objawi się nowy świat. Człowiek nauczy się wyzwalać potężne siły wewnętrzne, które w jego służbie umożliwią przezwyciężanie wojen i zaraz, nienawiści i zgorzknienia.”

Peter Kelder – „Źródło wiecznej młodości”

Share

Lewitacja i inne percepcje pracy z energiami

Share

Niektórzy widzą rzeczy, które przekraczają granice rozumu- ale nie wierzą, że to co się dzieje na ich oczach, to prawda. Niektórzy nie wierzą nawet w to, w co chcieliby wierzyć. Ale to się dzieje. I nie są to żadne cuda- to praca z energiami. Podczas sesji kwantowych dotykamy tego aspektu. Tak samo dotyka go QUANTEC– bo on pracuje z energiami w taki sam sposób… Nie bójcie się pracy z energiami. Ona może więcej niż przeczuwamy. Jest poza naszą percepcją. Trzeba się z tym po prostu pogodzić i korzystać z tych fascynujących możliwości.
Po prostu!

Share

Wywiad z Nassimem Harameinem- dla radia Serenidad

Share

Wywiad, jakiego Nassim Haramein udzielił dla Radio Serenidad, 10 lipca 2011. Ponieważ Nassim jest wspaniałym, pełnym swady prelegentem- słucha się go łatwo, lekko i przyjemnie. Gwarantuję, że każdy, kto jeszcze nie miał okazji zetknąć się z jego paradygmatem postrzegania wszechświata, zrozumie każde słowo i chwyci ideę.

Share

LEWITACJA

Share

Lewitacja… Środowiska akademickie omijają ją szerokim łukiem, traktując jako dziedzinę parapsychologii. Jednak to właśnie naukowcy są autorami najbardziej rewolucyjnej teorii lewitacji. Według nich jest to utracona umiejętność homo sapiens, którzy kiedyś, w zamierzchłych czasach, potrafili latać i odczytywać myśli innych. Aktualnie rzesze naukowców pracują nad wyjaśnieniem tego zjawiska- bo nikt nie może zaprzeczyć jego istnieniu.
Jak dotąd niewytłumaczoną zdolnością obdarzeni byli święci i cudotwórcy, między innymi św. Franciszek z Asyżu, który unosił się nad ziemią podczas żarliwych modłów. Pod koniec życia, gdy zamieszkał w pustelni na górze Alvernie, zdarzało mu się wzlatywać tak wysoko, że świadkowie tracili go z oczu. Św. Franciszek używał siły woli. Znamy jednak przykłady osób lewitujących poza własną kontrolą- np. Św. Teresa z Avila fruwała po kaplicy na oczach wielu zakonnic i bezskutecznie próbowała przeciwstawić się sile, która wznosiła ją do góry. Nadprzyrodzona zdolność występowała u niej w formie niekontrolowanych ataków. Jednak rekordzistką w sztuce latania była podobno św. Maria Magdalena, która według podań unosiła się aż siedem razy dziennie, co według świadków ułatwiało jej przemieszczanie nawet do sąsiedniej miejscowości.

Najsłynniejszym lewitującym zakonnikiem był Józef z Copertino. Franciszkanin słynął z zadawania sobie głębokich ran, co rzekomo pozwalało mu osiągnąć pełnię religijnej ekstazy. Po latach tortur, w czasie modłów nagle zaczął fruwać. Podczas powietrznych akrobacji śpiewał, a osoby, które chwytał za rękę unosiły się razem z nim. Jego wyczyny szybko stały się popularne, a sam zakonnik zyskał niepowtarzalną sławę.

Jednak nie wszystkich lewitujących ludzi traktowano w tamtych czasach z podobnymi względami. Większość z nich podejrzewano o czary i palono na stosie, ponieważ zdolność latania kojarzona była z czarną magią i opętaniem przez szatana. Tak właśnie zginęła Anna Otin z Ochringen, którą w 1726 roku przeklęto za zdolność unoszenia się w powietrzu.

Dziś lewitacja zawdzięcza swoją popularność dalekowschodnim joginom. Ich wyczyny wielokrotnie udało się sfotografować i zarejestrować na wideo. Subbayach Pullaver potrafił unosić się w powietrzu razem z namiotem, w którym medytował. Nadprzyrodzone zdolności Hindusów nie należą do rzadkości. W 1986 roku odbyły się w Waszyngtonie zawody latających joginów! Uczestnicy rywalizowali w trzech kategoriach: szybkości, wysokości i długości lotu. Skoro można szkolić się w sztuce lewitowania, to czy można nauczyć się jej od podstaw? Okazuje się, że nauka to złe słowo. Odpowiednie natomiast jest poznanie.

Religia i filozofia Dalekiego Wschodu uczą, że lewitację można osiągnąć za pomocą dogłębnego poznania, opanowania witalnej siły, która podobno tkwi w każdym człowieku. Mowa tu o energii życiowej zwanej „chi”. Najstarsi jogini wierzą, że można ją uwolnić poprzez treningi medytacji. Od wielu już lat jogin Maharishi Mahesh uczy w Szwajcarii medytacji transcendentalnej.

Share

Jogini Tybetu- fundamentalny dokument

Share

Ten niezwykle ważny dla przyszłych pokoleń dokument, ma w tej chwili rangę historyczną, duchową i edukacyjną – kiedyś może być jedynym świadectwem istnienia w Tybecie niezwykłych mistrzów medytacji.
Aby utrwalić niezwykłe praktyki, twórcy filmu potrzebowali specjalne zgody na udział w tajemnych pokazach niezwykłych możliwości umysłów mistrzów i pozwolenia na przeprowadzenie wywiadów.
Medytacja, dostęp do stanu czystej świadomości, jest jednym z koni pociągowych paradygmatu kwantowego i całej fizyki kwantowej. Jest również istotą praktyki buddyzmu.

Share