Wszechświat

O tym, jak działa Wszechświat

Share

Jak działa Wszechświat? Wielu to czuje, inni opisują. Wszystko razem staje się komplementarnym wzorem- jeśli dostrzegamy jego zasadę i formułę- Wszechświat jawi się jako żywy organizm, z mechanizmami, które są logiczne i uporządkowane. Jak to jest- poczytajcie. Po prostu.

Codzienne życie postrzegane przez nasze 5 zmysłów nie jest tym, za co je uważamy.
Fizyka kwantowa pokazała, że przestrzeń i czas to iluzja percepcji.
Dlatego nasze ciała nie mogą być prawdziwe, jeśli zajmują przestrzeń.
W 1909 roku na uniwersytecie w Manchesterze, Ernest Rutherford przeprowadził doświadczenie ukazujące wnętrze atomu.
Naukowcy byli zaszokowani tym, że atom jest niemal w całości pustą przestrzenią. Powstało pytanie: Jak ten pusty atom tworzy materialny świat dookoła nas? Nasza prawdziwa świadomość nie znajduje się w głowie, ani w naszych ciałach. Ale iluzja indywidualnej, odseparowanej fizyczności i dezinformacja na temat naszego prawdziwego pochodzenia, stworzyła koncept, że wszyscy myślimy niezależnie.
Dzięki temu nieporozumieniu, wydaje się niemożliwe udowodnić naukowo telepatię, sprzężenie umysłów, mediumizm i inne fenomeny polegające na przesyłaniu informacji bez fizycznej komunikacji.
Ale jeśli zrozumiesz, że istnieje duchowe powiązanie pomiędzy wszystkimi rzeczami we wszechświecie, a my jesteśmy częścią jednej, zbiorowej świadomości, zwanej boską- żaden fenomen nie będzie niewytłumaczalny.
To proste zrozumienie wypełnia luki współczesnych religii, wyjaśnia reinkarnację, déja-vu, przewidywanie przyszłości i każde wydarzenie kiedykolwiek doświadczone przez człowieka.
Pusta materia stanowiąca podstawowy konstrukt widzialnej egzystencji, jest budowana i modelowana poprzez intencje.
To oznacza, że świadomość kształtuje naszą rzeczywistość.
Zrozumiałe, iż dla większości wydaje się to trudne do zaakceptowania.
We współczesnych czasach jesteśmy od dziecka uczeni jak myśleć racjonalnie.
Lewo-półkulowa metoda edukacji czyni więcej szkody, niż się wydaje.
To właśnie lewa półkula odpowiada za logikę, detale, fakty, wzory, praktyczność, naukę i kalkulację. Prawa półkula odpowiada za intuicję, symbole, obrazy, podejmowanie ryzyka, filozofię i religię.
Dzięki nieustającemu wpływowi rządu na program nauczania, kolejne pokolenia młodych są zmuszane do koncentrowania się tylko na faktach, figurach i liczbach.
Powtarzanie wykorzystywane jest, aby trenować podświadomość dzieci w przyswajaniu programowania. Dzieci nie nagradza się za kwestionowanie tego, czego są uczone. Są za to wyśmiewane. Dzieci, które ślepo akceptują informacje jako absolutną prawdę i przywołują ją na komendę podczas sprawdzianu, później podejmują decyzje w rządzie o naszym prawie, medycynie, biznesie- na każdym wpływowym stanowisku.
Najbardziej szkodliwym efektem odejścia od holistycznego pojmowania całym mózgiem i myślenia tylko lewą półkulą jest stłumienie aspektu żeńskiego. Każdy mężczyzna i kobieta ma żeńskie i męskie aspekty. Nie ma to nic wspólnego z płcią. To aspekty lewej i prawej półkuli. Yin i Yang, czarne i białe, jasne i ciemne, oraz inne dualizmy. Oba- istotne dla naszego duchowego i fizyczne zdrowia.
W starożytnym Egipcie to kobiety rządziły tronem. Mężczyźni, których one wybierały na męża, zostawali faraonami. Obrazuje to tradycję Bogini którą zniszczono, by wprowadzić społeczeństwo patriarchalne, zdominowane przez mężczyzn i widoczne we wszystkich głównych religiach. Stłumienie aspektu żeńskiego i zmuszanie ludzi do myślenia lewą półkulą, zamknęło ludzi na naturalną zdolność odczuwania ziemskiej, kosmicznej i osobistej energii. Tradycje szamanów, magów, uzdrawiaczy, stały się nielegalne i ośmieszane. Traktuje się je jako fantastykę.
Każda religia tłumaczy, że jesteśmy dziećmi Boga i mamy jego cząstkę w sobie. Jeśli wymażesz antropomorficzne pojęcie Boga i załapiesz, że Bóg to nic więcej jak duchowa sieć łącząca wszystkie rzeczy, wszystkie teksty religijne nabiorą sensu.
Nasze ciała to tylko statki, przenoszące nasze dusze, zbierające doświadczenia dla boskiego umysłu. Tak właśnie przebiega ewolucja.
Naukowo udowodniono, że wszystkie gatunki rozwijają się w coraz wyżej uorganizowane. Pamięć gatunkowa wszystkich istot, pozwala nowo narodzonym automatycznie znać szczegółowe sekwencje behawioralne, których matka nie musi ich uczyć.
Właśnie ta właśnie wiedza pozwala gatunkom na rozwój.
Jak piszę Lyall Watson, japońscy naukowcy zaobserwowali „Efekt setnej małpy” w 1952 r. Odkryli, że nowe umiejętności nabyte przez pewien procent odseparowanych małp, stają się naturalną umiejętnością całego gatunku. To kolejne świadectwo kolektywnej świadomości międzygatunkowej.
Wszystko ma naturalne wibracje: od atomów po krańce wszechświata. Aby zobaczyć powiązania między Ziemią a naszymi ciałami, przyjrzyj się centrom harmonicznym – lepiej znanym jako czakry. Podobnie jak punkty harmoniczne strun gitary, są to miejsca, w których skupiają się nasze wibracje. W filozofiach wschodnich, owe siedem czakr, to klucz do przywracania równowagi w ciałach fizycznym i duchowym.
Nasza Ziemia także posiada 7 czakr położonych w równych odległościach od siebie. Na każdym kontynencie jest jedno takie centrum. Czakra Podstawy znajduje się w Mount Shasta w Kalifornii, Czakra Sakralna jest na Wyspie Słońca na jeziorze Titicaca w Ameryce Południowej. Czakra Splotu Solarnego, znajduje się w Uluru-Katatjuta, w Australii. Czakra Serca w Glastonbury-Shaftesbury w Anglii, Czakra Gardła w egipskiej Gizie, tam gdzie piramidy, Czakra Trzeciego Oka znajduje się w Kuh-e Malek Siah w Iranie, a czakra Korony na górze Kailash w Tybecie.
Od strony naukowej można to wyjaśnić bardzo klarownie: w jądrze Ziemi znajduje się skrystalizowane, stopione żelazo, które rezonuje z częstotliwością ok. 7 Hz. Wszędzie na Ziemi istnieją energetyczne wiry, przez które emitowana jest energia elektromagnetyczna. Jest też kilka wirów wzdłuż równika, gdzie zdarzają się dziwne anomalie, jak awarie radia, czy błędy kompasów, a także zniknięcia statków i samolotów. Mogliście słyszeć o niektórych.
Nieuchwytna część naszego istnienia– emocje, są rezonansem prawdziwej rzeczywistości wyższej świadomości.
Jeżeli emocje są częścią sfery, której nie doświadczamy pięcioma zmysłami, to jak to się dzieje, że jesteśmy ich świadomi? To, co większość osób uważa za emocje, tak naprawdę nimi nie jest. Doświadczamy tylko fizycznych przejawów emocji. Np. złość powoduje zakłócenia w psychice, które objawiają się jako Ego. Wywołują przyspieszenie akcji serca, wzrost temperatury ciała, oraz wiele innych fizycznych objawów świadczących o przeżywaniu stanu złości. Tak, jak muzyka z radia, jest fizyczną manifestacją niematerialnego sygnału, tak nasze doświadczanie emocji jest przejawieniem niematerialnego sygnału. Wykazano, iż nasze emocje mają określone częstotliwości. Istnieją tylko dwa rodzaje emocji jakich doświadczają ludzie: Strach i Miłość. Wszystkie inne wywodzą się bezpośrednio od nich.
Strach, ma długą i powolną częstotliwość wibracji, podczas gdy Miłość ma bardzo krótką i wysoką częstotliwość.
Żeby zobrazować wibracje – podstawę naszego bytu, Hanz Jenny w latach 40-tych stworzył Cymatykę, wykazując, że gdy wibracja dźwiękowa przechodzi przez jakiś nośnik, tworzy adekwatny wzór. Gdy częstotliwość rośnie, wzór staje się bardziej złożony. To właśnie dzieje się z Ziemią i z Ludzkością.
Ludzkie DNA (złożone z węgla, tlenu, wodoru i azotu), zawiera 64 potencjalne kody aminokwasów. Zgodnie z logiką, wszystkie 64 kody powinny być aktywne. Jednak obecnie aktywne jest tylko 20. Przełącznikiem, który kody włącza i wyłącza, jest to, co zwiemy emocjami- oto bezpośredni związek wzorców emocjonalnych z ludzkim materiałem genetycznym. Lęk jest długą, powolną falą emocji, która dotyka relatywnie niewielu punktów łańcucha DNA- zatem człowiek żyjący w stanie lęku, jest ograniczony niewielką ilością antenek,  dostępnych dla niego. Człowiek żyjący w miłości (wyższa częstotliwość o krótszej fali), ma więcej potencjalnych miejsc do kodowania wzdłuż genetycznego wzorca. Tak właśnie przedstawia się związek między emocjami i genetyką.
Władimir Poponin umieścił określoną ilość cząsteczek światła zwanych fotonami wewnątrz próżniowej probówki. Fotony były rozproszone. Gdy włożono do tejże probówki fragment ludzkiego kodu DNA, odkryto, iż wszystkie fotony zgromadziły się wokół kodu DNA. Po usunięciu próbki DNA, fotony pozostały ustawione w jego kształcie, pomimo iż DNA już nie było. Był to tzw. Eksperyment Fantomowego DNA.
Naukowcy wypełniają dziś istotną lukę między światem fizycznym a eterycznym, czy duchowym. Nasze emocje wpływają bezpośrednio na strukturę naszego DNA, które kształtuje świat fizyczny doświadczany przez nas na co dzień.
Przekazy pozostawione nam przez starożytnych, były czymś więcej niż tylko przepowiedniami ogólnoświatowego rządu, czy Nowego Porządku Świata. Rotacje i orbity wszystkich ciał niebieskich naszego wszechświata, służyły jako zegar wyznaczający zmiany. Pomagało to starożytnym zrozumieć, że zmiany ciał niebieskich, są odzwierciedleniem zmian całego istnienia. 21 Grudnia 2012 to data naturalnego przejścia z jednej formy energetycznej do innej. Transcendentalna ewolucja człowieka. Data ta to tzw. „punkt zero”. Nasze Słońce, jak i Ziemia tracą swoje pola magnetyczne, a ruch obrotowy Ziemi zwalnia. W tym samym czasie jej częstotliwość rezonansowa, zwana Rezonansem Schumana, wzrasta, zgodnie z przewidywalną sekwencją ciągów Fibonnacci’ego. Na poziomie komórkowym, nasze ciało reaguje na puls elektromagnetyczny. Starożytni nazwali to ‚Świętym Układem’. Komórki otrzymują specyficzny puls z mózgu, który odbiera go od serca, które z kolei bierze puls z Ziemi. Jej puls pochodzi z Układu Słonecznego, a ten z kolei czerpie z pulsu Galaktyki, a w końcu- z całego wszechświata. Dosłownie, dzielimy puls ze wszystkim, co jest. To kolejny przykład na to, że wszystko jest jedną całością. Odkąd naukowcy zaczęli zapisywać ziemski puls, pozostawał on na poziomie ok. 7,8 cykli na sekundę. Była to wartość stała, aż do roku 1986/1987. Wtedy gwałtownie zaczął wzrastać do ok. 9 cykli/s w 1996 roku. Tak więc w ciągu dziesięciolecia wzrósł o 2 cykle/s. Co to oznacza dla ludzkości? Tak jak w Cymatyce wyższe częstotliwości powodowały bardziej złożone struktury, tak teraz doświadczamy wielkiej zmiany wibracji fizycznych i duchowych. Trudno pojąć, co dokładnie stanie się z naszymi ciałami fizycznymi, ale starożytne teksty, szkoły mistyczne i tajne zakony– wszystkie przekazują wskazówki jakiego rodzaju czeka nas doświadczenie.
„Człowiek zmienia się w formę światła /nie z tego świata”- Szmaragdowe Tablice Thotha.
„Nie będzie cierpieć bólu śmierci, kiedy nadejdę w chwale”. „Zostanie zmieniony w mgnieniu oka w nieśmiertelnego”. „W naszych ciałach zobaczymy naszych stwórców”. Księga Mormonów.
Tybetańska Księga Umarłych wyjaśnia, że różne kody wibracyjne tworzą warunki do wejścia w stan buddy. Podobne treści zawiera Egipska „Nuith”.
Zaczyna się zmiana epok. Transcendentalny okres kolosalnych zmian dla ludzkości. Ludzie nieprzystosowani, nie będą w stanie poradzić sobie z gwałtownymi zmianami w psychice. Jedynym sposobem by przygotować się na to co ma nadejść jest to, czego poszukiwaliśmy całe życie: Prawda. Nie prawda o rządzie, handlu, religii, terroryzmie, lub czymkolwiek zewnętrznym, ale prawda o nas samych, o naszej wszechmocy, duchowości, psychice- i o naszym cieniu. W zachodniej kulturze, jesteśmy uczeni, że „bycie normalnym”, sprowadza się do stanu permanentnego szczęścia, bez smutków, kochającym, nigdy wściekłym. Wybaczającym, a nigdy zazdrosnym. Brzmi to wiarygodnie, ale tak nie jest. Nie powinniśmy tłumić negatywnych emocji, gdyż wywołuje to dysharmonię. By stawić czoła naszym emocjom, musimy je uznać i pozwolić im spełniać ich edukacyjne zadania.
Starożytni Esseńczycy pozostawili nauki sięgające 6000 lat wstecz. Uczyli, że nasze relacje z innymi, ze światem i wydarzeniami są naszym lustrem, odzwierciedleniem części naszej natury, która wymaga oczyszczenia. Gregg Braden wspaniale wyjaśnia te kwestie w swoich pracach. Jego studia przyczyniły się znacząco do połączenia nauki i duchowości.
Ważne jest by zrozumieć, że gdy boisz się straty, śmierci, wojny, terroryzmu czy zmian, dajesz innym sposobność kontrolowania ciebie. Gdy walczysz z biedą, rasizmem, czy o wolność, zewnętrznie starasz się stłumić problem, któremu powinieneś stawić czoła w swoim wnętrzu. Takie sytuacje są lustrami naszych lęków. Dlatego ważne jest, by kochać. Kochać nie tylko tych, którzy są nam przyjaźni, ale w szczególności kochać wrogów. Zrozum, że materialny świat jest tylko fizyczną manifestacją lęku lub miłości obecnych w twojej świadomości. To proste. Wszystko z czym się musisz zmierzyć w życiu staje przed tobą. Gdy chcesz zobaczyć jakie są twoje prawdziwe wewnętrzne lęki, przeanalizuj swoje pragnienia i zahamowania.
Nie bój się niczego. Nawet planów wąskiej elity przywódców materialnego świata, którzy od tysięcy lat manipulują ludzkością. Tak było, aż do teraz. System wmawiał nam, że zatroszczy się o nasze bezpieczeństwo. Zgadzamy się na to bezwolnie i ochoczo. Obwiniajmy więc naszą niepewność, która pozwala kwitnąć systemom manipulacji. To z jej powodu nie możemy się uwolnić.
Ron Sekley z wydziału Chemii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, wykazał iż DNA działa jako antena zarządzająca rozwojem komórkowym, jako antena pierwotnej funkcji, którą spełnia DNA. Jest emiterem i odbiornikiem fotonów– światła oraz fononów– dźwięku. Dla rozwoju komórkowego oznacza to, że spiralne zwoje DNA odbierają duchową energię miłości i emitują ją, manifestując w polu kwantowym, czyli fizycznej materii ciała.
To częstotliwości w Hercach (Hz), czyli cykle na sekundę, do których muzycy mogą dostroić instrumenty. To skala muzyczna Stwórcy: oryginalne solfeggio przez 3000 lat ukryte w Biblii. Antyczny kapłan wiedział jak lewitować, przemieszczać megality, jak budować piramidy-  miał masońską wiedzę starszą niż antyczny Egipt.
Posiadanie wiedzy o funkcjonalności częstotliwości, dawało możliwość tworzenia, destrukcji i czynienia cudów upoważnionym osobom. Pamiętaj zawsze: Możesz wejść do ciemnego pokoju, pełnego zła- i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wygasić światła pokoju wypełnionego prawdą, mądrością i prawością, zadowoleniem, zdrowiem i harmonią z uniwersalną potęgą, wchodząc tam z jakąkolwiek ilością ciemności. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy.
To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
Zrozum, że nie ma żadnej bitwy do wygrania, żadnej wojny. Nie trzeba będzie użyć żadnej broni, ani na nikogo podnieść ręki.
Większość ludzi zastanawia się jak to możliwe, że zwycięstwo zależy od każdego z nas z osobna- czy pojedyncza osoba może robić różnicę. Pytają, czy skoro wszystko jest takie proste, a informacje te są dostępne dla każdego, czemu ktoś nie stawił czoła swoim lękom i nie zmienił świata dla innych? To najtrudniejsza i najpiękniejsza zagadka w naszym życiu.
Twoja rzeczywistość dotyczy Ciebie i tylko Ciebie. Twoja ciekawość doprowadziła Cię do tych informacji, by spełnić pewne zadanie w Twoim życiu.
By dowieść, że wszechświat jest hologramem, profesor matematyki z Uniwersytetu Yale opracował wzór, nazwany od jego nazwiska „Zbiorem Mandelbrota”, który wydaje się być na pozór zdezorganizowany.
Lecz niezależnie jak bardzo przybliżysz całą strukturę, zawsze odnajdziesz taki sam kształt w całości. Każdy fraktal, dzielony w nieskończoność, zawsze zawiera obraz całości. Ale najważniejsze jest, że gdy jeden fraktal zmieni swój wzór, cała struktura zmieni się razem z nim. To oznacza, że nie trzeba budzić całego świata.
Nie ma sensu informować 6 miliardów ludzi świata o tym przesłaniu. Ważne jest byś Ty sam nauczył się stawiać czoła swoim wewnętrznym lękom i nauczył się kochać. Gdy zobaczysz swoje lęki takimi jakimi są i zapanujesz nad emocjami, staniesz się WOLNY.

Fragment tekstu ( napisy) z filmu: Esoteric Agenda

Share

Dodaj komentarz